Facebook Google+ Twitter

IO Londyn. Miarczyński i Noceti-Klepacka z brązowymi medalami!

Zarówno Przemysław Miarczyński, jak i Zofia Noceti-Klepacka, popłynęli wspaniale podczas finałowych wyścigów w windsurfingowej klasie RS-X i obje sięgnęli po brązowe medale. Dla obu naszych deskarzy to największy sukces w karierze.

 / Fot. PAP/EPAPrzed ostatnim, medalowym wyścigiem Przemysław Miarczyński zajmował czwartą pozycję w klasyfikacji generalnej. Wyprzedzali go Holender Dorian van Rijsselberge, Brytyjczyk Nick Dempsey i Niemiec Toni Wilhelm.

Polak musiał więc w ostatnim wyścigu wyprzedzić Niemca co najmniej o trzy pozycje, aby zdobyć brązowy medal. Miarczyński świetnie zaczął i objął prowadzenie. Wprawdzie później spadł na czwartą pozycję, ale słabo płynął Niemiec. Taka sytuacja w ostatnim wyścigu dala naszemu reprezentantowi awans trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej.

To oznaczało, że Miarczyński zdobył kolejny, siódmy medal dla Polski na tych igrzyskach. Chwilę potem na medalowej pozycji w tej samej konkurencji olimpijskie zawody ukończyła Zofia Noceti-Klepacka i mogliśmy cieszyć się z ósmego krążka na igrzyskach w Londynie.

 / Fot. PAP/EPAPolka przed ostatnim wyścigiem zajmowała piąte miejsce, ale miała szanse nawet na złoto. Równie dobrze jednak mogłaby być czwarta. Bowiem w medalowym, decydującym wyścigu punkty liczyło się podwójnie. Złoto wywalczyła Hiszpanka Marina Alabau, która prowadziła z dużą przewagą przed ostatnim biegiem.

Tak naprawdę Polka właśnie tej windsurferce zawdzięcza medal. Alabau na ostatnim kursie wyprzedziła Ukrainkę Olgę Maśliwiec. Gdyby to Ukrainka
wygrała wyścig, to na trzecim miejscu regaty ukończyła by on a nie nasza reprezentantka.

Dla Noceti-Klepackiej to były niesamowite regaty. Polka od początku byłą w czołówce i wydawało się, że tylko wyjątkowe nieszczęście może odebrać jej upragniony krążek. W ósmym wyścigu stało się jednak coś zupełnie nieoczekiwanego.

Zofia pomyliła trasę będąc na drugiej pozycji. Zamiast płynąć na metę, rozpoczęła jeszcze jedno kółko. Zorientowała się w miarę szybko i zawróciła. Ostatecznie przypłynęła na piątym miejscu, ale za ten błąd została ukarana maksymalną możliwą karą, a więc 22 punktów. Kolejne dwa wyścigi były jednak lepsze. Polka dwukrotnie była czwarta.

Sympatyczna zawodniczka nie poddała się. Ostatni wyścig był niezwykły. Noceti-Klepacka traciła w pewnym momencie miejsce na podium, ale w końcówce złapała znakomity wiatr i wpadła na metę jako trzecia.
Znajdź nas na Google+


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

wieloletni kibic
  • wieloletni kibic
  • 07.08.2012 20:04

Jaki jest sens wstawiania materiałów dublujących się, zwłaszcza, że na czołówce wiszą już artykuły z żeglarstwa, przesłane dawno temu czyli na czasie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.