Facebook Google+ Twitter

iPhone 3G - wadliwy cud techniki

Na iPhone'a 3G wszyscy czekali z niecierpliwością. Jak podała "Polska", ponad 50 tys. ludzi zarejestrowało się na stronach Ery i Orange. Okazało się jednak, że to zapowiadane jako absolutny hit urządzenie nie jest wcale takie doskonałe.

Amerykanie, tak samo zresztą jak reszta świata, oszalali na punkcie iPhone'a 3G firmy Apple. Bo trudno nazwać go telefonem - jest to prędzej wszechstronne urządzenie multimedialne, które swoją funkcjonalnością, innowacją i oryginalnością uczyniło je najbardziej pożądanym na globie gadżetem. Ta gorączka nie ominęła również Polski. Zapowiadana na 22.08 premiera telefonu w naszym kraju była od dawna wyczekiwaną chwilą, a zanim sam iPhone do nas dotarł, dziennik "Polska The Times" podał, że kilkadziesiąt tysięcy użytkowników stron internetowych sieci Ery i Orange zarejestrowało się, oczekując na nadejście cudu techniki.

Szaleństwo na punkcie tego produktu nie jest tajemnicą. W dobrym tonie jest mieć iPhone'a - takiego telefonu nie powstydzi się nikt. Urządzenie łączy w sobie telefon, iPoda i Internet. Posiada kamerę, GPS do map, pozwala oglądać filmy z You Tube'a, obserwować notowania giełdowe czy ściągać pocztę. Jest cienki, lekki, świetnie się prezentuje, a dodatkowo posiada dopracowany i dobrze działający ekran dotykowy. Trudno zatem uwierzyć, że to w gruncie rzeczy tylko telefon.
 / Fot. Fot. Seweryn Dombrowski/Wiadomości24.pl
Ale te wszystkie zalety bledną, kiedy przywoła się wady iPhone'a. Gadżet ten był zapowiadany jako największe odkrycie XXI wieku wśród telefonów, tymczasem coraz więcej ludzi nazywa go "bublem z Ameryki". Rozbudowane funkcje telefonu wpływają, co oczywiste, na baterię. Ta niestety nie jest wytrzymała, co może zirytować nawet najbardziej opanowanych użytkowników. Co więcej, jak na tak hucznie zapowiadaną rzecz, iPhone ma zamknięte, nierozbudowane oprogramowanie. Można rzecz jasna bawić się w jego uzupełnianie, ale płacąc za telefon tyle pieniędzy, chciałoby się mieć prawdziwy skarb. Cena to kolejna wada tego telefonu. Na portalu allegro.pl za iPhone'a trzeba zapłacić od 1200 do 3000 złotych! Koszt zależy od pojemności karty: telefon 16GB będzie rzecz jasna droższy od 8GB. Jeden z internetowych sklepów oferuje iPhone'a 3G 16 GB bez SimLocka za prawie... 5000 złotych! Oczywiście, można telefon kupić na abonament i przez trzy lata płacić 150 zł miesięcznie, ale i to również zostało uznane za wielką wadę tego telefonu. Na portalu ceneo.pl opcja "cena" posiada jedną gwiazdkę na pięć możliwych, co oznacza niezadowolenie wielu ludzi z tak astronomicznej kwoty, jaką trzeba dać za iPhone'a.

W internecie coraz więcej osób skarży się na słabą jakość zdjęć tego telefonu: tylko dwa megapiksele. Na ceneo.pl użytkownik napisał: "Kiepski aparat, jak na taki telefon to powinno być z 5mpx a nie 2!", a inny dodał: "Słabiuteńka bateria, aparat też nie najlepszy". Bardzo silna jest również blokada SimLock, którą niełatwo obejść. Brakuje standardowej funkcji wysyłania mmsów - trzeba ściągnąć specjalne oprogramowanie lub nauczyć wysyłać multimedia w zaproponowany przez twórców iPhone'a sposób. Ekran dotykowy nie zdaje egzaminu zwłaszcza w ciepłe dni, jak napisał użytkownik telefonu: "Pozostają smugi". Telefon także często się zawiesza i, jak twierdzi wiele osób, jest "zbyt skomplikowany w obsłudze".

Apple iPhone 3G to absolutna nowość, na punkcie której oszalała znaczna część naszej populacji. To szaleństwo jest jednak w dużej mierze zasługą marketingowców, którzy wmówili ludziom, że iPhone to absolutny "must-have", czyli rzecz, bez której nie można się obejść. Zalet ma bardzo wiele, ale wad nie mniej. Okazuje się, że nawet przy zakupie tak wspaniałego urządzenia jak to trzeba zachować zdrowy rozsądek. iPhone to strzał w dziesiątkę dla "gadżetomaniaków", ale dla zwykłych użytkowników telefonów komórkowych już nie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Odrobinę szwankuje Ci warsztat: "Amerykanie (...) oszalali", "jest to prędzej wszechstronne urządzenie", ale po to są wiadomości, aby go dopracować.
Informacje interesujące, ale nieco pobieżne. Dobrze byłoby poprzeć linkami np. do testów. Trochę brak konkretów (jak ten czas pracy baterii).

Ogólnie nie jest jednak tak źle. Plus za:
- dobre chęci i odrobinę pracy włożoną w napisanie materiału,
- ładną reakcję na negatywny komentarz,
- aby zniwelować minusa,
- trochę na zachętę. ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

1,5 dnia? szlag by mnie trafił...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wiele szumu o nic. Jedna wielka zabawka i nic wiecej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bateria wytrzymuje jeden dzień, max 1,5... No chyba, że mało się z iPhona korzysta to wtedy do 2,5 dnia, ale raczej to jest nie realne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

ps.
bawię się właśnie dotykowym ekranem na palmtopie, temp za oknem około 25 stopni, widocznych smug nie dostrzegam :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

widziałem porownania tego tel z innymi na rynku, ten najlepszą to ma reklamę, reszta już bez wielkiej rewelacji, osobiście się nie skuszę

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję za uwagi (za minusa już mniej).
Co do ceny - taka w Internecie jest, to ją podaję. I taka jest prawda, że nawet za tyle pieniedzy można iPhone'a kupić. Co do ekranu - więc jest to wadą. Do tej pory mieliśmy przyciski, guziczki, teraz wszystko załatwiają palce bezpośrednio na ekranie, więc niekoniecznie tego typu ekran jest zaletą.

A tak poza tym, Pastele tłuste, przejrzałam Twoje komentarze i prawie każdy jest negatywny. Za to nie umieściłeś żadnego artykułu. To może Ty, jak się uda, napisz? Z chęcią przeczytam Twój tekst.

Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zbyt dużo ogólnikowych stwierdzeń niepopartych twardymi danymi.

"Bateria nie jest wytrzymała" - to znaczy, po ilu godzinach trzeba ją naładować i przy jak intensywnym użytkowaniu?

"Ma zamknięte, nierozbudowane oprogramowanie. Można (...) bawić się w jego uzupełnianie." - co to znaczy zamknięte oprogramowanie? Nierozbudowane, skoro kilka zdań wcześniej jako zaleta telefonu jest wymieniana wielofunkcyjność?

Po co podawać cenę 5000 zł za iPhone`a 3G 16 GB ze sklepu internetowego, skoro taki sam można kupić (też bez SIM-locka) w Orange za 2100 zł, a w Erze za 2200 zł. Wyższa cena dla bardziej piorunującego efektu, ale co z prawdą?

Dlaczego wadą jest dobra blokada SIM-lock? Czy wadą radia samochodowego jest, że trudno je złodziejowi wyrwać z deski rozdzielczej?

"Ekran dotykowy nie zdaje egzaminu zwłaszcza w ciepłe dni, jak napisał użytkownik telefonu: ." To piękne. Spróbuj przesunąć palcem po szybie albo lustrze, żeby nie pozostawić smug, zwłaszcza kiedy jest gorąco i pocą się dłonie. Jak się uda, napisz artykuł.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.