Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

42629 miejsce

iPhone 5 zaprezentowany. Apple w tyle za konkurencją

Apple zaprezentowało iPhone'a 5. Nowy produkt zaskoczył przede wszystkim tym, że potwierdziło się szereg plotek i przecieków, których byliśmy świadkami w ostatnich miesiącach. Najnowszy smartfon nie przebił niestety tego, co pokazała w tym roku konkurencja.

Sonda

Planujesz zakup nowego iPhone'a 5?

 / Fot. EPA/CHRISTOPHER DERNBACHiPhone 5 ma grubość 7,8 mm czyli jest 18 proc. cieńszy niż poprzednik, waży 112 gramów (20 proc. mniej niż 4S). Smartfon został wykonany ze szkła i aluminium. Wyposażono go w 4-calowy wyświetlacz Retina o rozdzielczości 1136 x 640 (326 pikseli na cal). Na ekranie zmieści się 5 rzędów ikon. Apple chwali się, że nowy wyświetlacz ma o 44 proc. lepszą saturację kolorów.

Telefon ma procesor A6. Koncern nie podał ilości rdzeni i taktowania CPU. Wiadomo tylko, że w porównaniu z poprzednikiem ma być "2 razy szybszy".

Nowego iPhone'a wyposażono w 8-megapikselowy aparat pozwalający na robienie zdjęć w rozdzielczości 3264 x 2448 pikseli. Maksymalny otwór przysłony  / Fot. EPA/Appleto f/2.4. Kamera umożliwi nagrywanie filmów w rozdzielczości 1080p. W aparacie znajdziemy funkcję rozpoznawania twarzy, możliwość robienia 28-megapikselowych zdjęć panoramicznych.

iPhone 5 ma 3 mikrofony: przedni, tylny i dolny. Nowe głośniki są 20 proc. mniejsze od poprzednich. Dock connector służący do ładowania i synchronizacji zastąpiono nowym, 80 proc. mniejszym. Nazwano go Lightning. Użytkownicy będą mogli zaopatrzyć się w specjalną przejściówkę
Lightning to 30-pin za 29 dolarów, która umożliwi im korzystanie z akcesoriów dostępnych dla starego złącza.

iPhone'a 5 będzie można zamawiać od 14 września w Stanach Zjednoczonych. 21 września pojawi się za oceanem i w ośmiu innych krajach. W Polsce zobaczymy go już 28 września. Sprzedawane będą 3 wersje urządzenia: 16, 32 i 64 GB.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

dred
  • dred
  • 13.09.2012 16:59

Dodam jeszcze, że przekątna ekranu W Samsung G S3 jest o 2 cm dluższa niż w iP5. A to jest róznica, szczególnie przy oglądaniu filmu czy czytaniu książki czy pdf-u.

Komentarz został ukrytyrozwiń
dred
  • dred
  • 13.09.2012 16:50

Tak dodam, że w sieci jest rozczarowanie iP5. Po prostu już nie może dogonić czołówki. Rozumiem, że jest szybki, no ale który z czołowych modeli nie jest. W SGS3 moge wsadzić karte 32 albo 64 GB, do tego dochodzi 16 GB fabrycznej pamięci. ICloud to też nie ogranicza się tylko do iPhona. Mam w Dropboxie 50GB. A są jeszcze inne chmurki. Ponadto wygląd mogę ustawić jak chcę, włożyć dowolne widgety. W iPhonie wszystko jest tak, jak Apple ustawił (nie miałem, ale tak słyszałem, że jest). Może jest z wyglądu solidniejszy niż Samsung, mam na myśli aluminium.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Konkurencja to Samsung Galaxy S III, HTC One X - demony prędkości. Porównanie nie jest więc do końca trafne. Co jakiś czas testuje kolejne topowe modele, a z racji tego, że iPhone'a 4, którego używałem ma Żona mogę pokusić się o porównanie. iP4 oraz 4S i SGS III to inne planety :) Zupełnie inne. Android 4.0 jest również innym kosmosem niż 4.1. Project butter to ważna implementacja. Już na Nexusie widać różnice. W październiku dostanie go SGS3.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak czytam czytam i czytam... i nie wierzę oczom :) iphone 4 nadal bije konkurencje nawet z Androidem 4.0 a Rafale piszesz że 5 jest daleko za konkurencją... Mam iphona 4 z iOS 5.0 i Sony Xperie z Androidem 4.0 , Bez chwili zastanowienia wskaże na iPhona jako telefon który jest rewalacyjny, działa szybko bez zarzutu, ma wszystko i nawet więcej niż potrzebuje, aplikacje wszystkie które są potrzebne są, iCloud rewelacyjnie działa wszędzie, Sony i android 4.0 to po prostu telefon...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie słyszałem :) Co do użytkowników - nie wierzę w status quo, zwłaszcza że w poprzednim kwartale obniżono prognozę sprzedaży iPhone'a... Można to tłumaczyć oczekiwaniem na nowy model, problem w tym, że nie dostarczył on mocnych argumentów zakupowych tej części klientów, która postanowiła dotrwać do premiery. Skoro z jakiegoś powodu nie kupili 4S dlaczego mają kupić 5? Z powodu wyświetlacza tylko?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przemek, tylko jeżeli koncern stawiałby sobie cel minimum zakładający zatrzymanie obecnych użytkowników, to szybko wpadnie we własne sidła. Śledziłem komentarze w sieci i zauważyłem zmianę ich zabarwienia w porównaniu z premierą 4S. W internetowych bastionach Apple fanów pojawia się, jak nigdy przedtem bardzo dużo głosów rozczarowania. Szczególnie dwa modele przewijają się często, jako kontrapunkt: Nokia Lumia 920 i Samsung Galaxy S III. Wcześniej tych komentarzy krytycznych dostrzegałem znacznie mniej - choć oczywiście nie przywołam statystyk, bo ich nie liczyłem jeden po drugim. Jako były user iPhone'a (był to najdłużej używany przeze mnie dotąd smartfon) celowo nie kupowałem muzyki w iTunes, myśląc o tym, że po zmianie platformy pojawi się problem. Korzystałem choćby z Nokia Music, choć użytkownikiem Nokii nie jestem :) Moi znajomi Apple userzy mieli zresztą podobnie. Oczywiście znowu mogę mówić w kategorii niepoliczalnych wrażeń, ale obawiam się, że w dobie takich rakiet jak SGS III lojalność wobec iPhone'a będzie spadać :) To SGS3 jest dziś cool ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

w tym przypadku jednak lepiej chociaż na próbę przejść do konkurencji, iPhony zawsze były z tyłu, tak miałem iPhone 3G był dobry, ale jednak zbyt krótki miał żywot przez uaktualnienia systemu który chodził na nim coraz toporniej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cena Samsunga Galaxy S III była wyższa niż iPhone'a 4S. Trudno powiedzieć jeszcze, jak będzie kształtowała się w przypadku iPhone'a 5 bez kontraktu. Wiadomo tylko, że model 16 GB z 2-letnim kontraktem z siecią komórkową w Stanach Zjednoczonych będzie kosztował 199 dolarów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

iPhone nie przebije też pewnie Samsungów kolejnym parametrem: ceną : )

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dokładnie. Tygrysiego skoku Samsunga nie przewidział chyba sam Steve Jobs. Koreański koncern z pozycji marnego kopisty stał się producentem kreującym trendy rynkowe.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.