Pozycja materiału w rankingach:
Telefony komórkowe zmieniają się każdego dnia - Wi-fi, GPS, dotykowy ekran, odtwarzacz wideo. "Komórki" już dawno przestały służyć tylko do rozmów, czy SMS-ów. Ale nie każdego stać na najnowsze modele znanych marek. Dlatego sięgamy po chińskie podróbki. Czy warto?
O wielu bieżących wydarzeniach dowiedzieliśmy się tylko dzięki zdjęciom, czy nagraniom z telefonów komórkowych. Dziś bez nawigacji GPS trudno sobie wyobrazić pracę, czy po prostu dotarcie do znienawidzonej teściowej. Nie tylko w dużych miastach Internet jest wszechobecny, a dzięki funkcji Wi-Fi możemy go przeglądać praktycznie w każdym miejscu, gdzie tylko jest on dostępny. Dzięki najnowszej technologi możemy z tych wszystkich dobrodziejstw korzystać w nowych modelach telefonów komórkowych. Jesteśmy z każdej strony bombardowani ofertami wielkich operatorów o komórkach za złotówkę, w korzystnych abonamentach itp. Ale bądźmy szczerzy - lepiej kupić telefon niż podpisywać na niego umowę i płacić abonament. A nie każdego stać by zakupić np. Samsung UltraTouch (wyświetlacz 2,8 cala, aparat 8 Mpix, Wi-Fi, obsługa kart pamięci do 8 GB, odtwarzanie filmów Divx) - cena kręci się wokół 900 zł. Zobacz także:
Artykuły
(555)
Galerie
(84)
Średnia ocen
(3.96)
Wiek: 21 | Miejscowość: Trzebinia | Kraj: Polska
O mnie: http://drabikpany.blogspot.com/ >> Po prostu opisuję świat jaki jest - Bez cenzury i uprzedzeń. Po co marzyć o idealnym świecie skoro ten jest taki piękny ?
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
arek 21.09.2010 19:26
są różnej jakości chińczyki, tam podrabiają nawet podróbki :)
zobaczcie co sądzą o tych fonach ich posiadacze http://telchina.bij.pl
na aledrogo sa same podróbki sciphone
Patryk S. 28.08.2010 17:18
Otóż, co do tekstu to ciężko jest mi się zgodzić z niektórymi parametrami. Ja osobiście posiadałem telefon chiński sciPhone i9+++ jest to chyba najbardziej popularna podróbka iPhone'a i nie wiem dlaczego nie została wymieniona w tym artykule.... otóż Syfon (tak go sympatycznie nazywają internauci :) ) Jak opisywał producent na jednej z aukcji na allegro ma aparat 2Mpix, wyświetlacz dotykowy 3,2", wbudowaną pamięć 32GB, no i DualSIM, otóż ja w te parametry nie uwierzyłem, no bo "jak telefon za 180zł może mieć prawie takie same funkcje jak oryginał za ok. 2tyś?" W rzeczywistości telefon posiada aparat 0,3Mpix (czyli tzw. VGA) ekran o przekątnej mi nie znanej (ponieważ z taką to się jeszcze nie spotkałem - ale napewno nie 3,2"... albo nawet 3" nie ma) no i wbudowana pamięć kilkanaście KB, oczywiście z możliwością rozbudowy przez karty microSD ;) No i oczywiście DualSIM jak najbardziej było prawdą :) Pozdrawiam i szczerze nie polecam chińczyków (chyba że ktoś byłby bardzo zdesperowany i nie miał wyboru... :)
Rafał Gdak 04.07.2010 11:31
Ja bym optymistą w tej kwestii nie był i odradzam zakup. Po pierwsze telefony te w znakomitej większości nie będą miały polskiej homologacji, a po drugie zakup podróby to kwestia również etyczna. Weźmy Noklę N95, która przypomina żywcem Nokię z tym samym numerkiem. Producent podróbki bazuje na marce, która jest znana i renomowana i przez odniesienia do niej chce większyć sprzedaż. Tymczasem to, co znajdziemy "w środku" będzie odbiegać o lata świetlne od oryginału. Co z tego, że aparat będzie miał Wi-Fi skoro w 9 przypadkach na 10 będzie obsługiwał tylko najsłabszy standard. Co z tego, że aPhone (czy jak mu tam) będzie miał ekran dotykowy, skoro będzie on rezystencyjny, a nie pojemnościowy jak w iPhonie - co sprawi, że jakość pisania będzie 100x gorsza niż w oryginale. Każdy punkt specyfikacji zapewni nam negatywne emocje.
Tomasz Młynek 04.07.2010 11:10
Bardzo dobry tekst. Zainteresowały mnie te komóreczki. Może kiedyś się skuszę, kupię i opiszę jak działa.
Tysiące ludzi na Manifestacji Wolnych Konopi - Fotorelacja
(odsłon: +1240)