Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

166546 miejsce

iPhonemania w Nowym Jorku

Szaleństwo "iPhonowych" zakupów trwa od ponad 60 godzin. Wielu Amerykanów znów ustawia się w długich kolejkach, by kupić ulepszony model telefonu iPhone. Tym razem czeka na nich jednak nieprzyjemna niespodzianka...

Sklep firmowy firmy Apple w Nowym Jorku przy 5 alei / Fot. Seweryn DombrowskiPremiera nowego iPhona 3G w nowojorskim sklepie firmowym firmy Apple / Fot. Seweryn Dombrowski Szał zaczął się w piątek o ósmej rano i trwa nadal. Na osiem godzin przed rozpoczęciem sprzedaży udoskonalonej wersji iPhone, w kolejce przed jednym ze sklepów stało już 30 osób. Nowojorczycy czekali średnio po sześć godzin, by stać się właścicielami telefonu. W sobotę we wszystkich punktach sprzedaży sieci telefonicznej AT&T (operatora, który ma wyłączność na iPhona) wyczerpano zapasy aparatów. Oblężenie przeniosło się więc na trzy firmowe sklepy Apple w Nowym Jorku.

Szczęśliwy nabywca nowego iPhona / Fot. Seweryn DombrowskiPowodem długiego oczekiwania była zmiana zasad sprzedaży. Firma Apple postanowiła, że równocześnie z zakupem odbywać się będzie proces aktywacji telefonu; tak, by nie mógł działać w innej sieci. Rozczarowanie dotknęło tysięcy turystów z Europy, którzy nie mogli stać się posiadaczami nowego 3G za dobrą cenę, ponieważ od kupujących wymagano dokumentów amerykańskich.

Cena promocyjna 199 dolarów za 8GB iPhone (200 dolarów niższa niż przed rokiem) jest atrakcyjna, ale w umowie, jaką trzeba zawrzeć na dwa lata, abonament jest wyższy o 10 dolarów miesięcznie, co wyciąga z kieszeni abonenta w ciągu dwóch lat kontraktu dodatkowe 240 dolarów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 15.07.2008 20:12

Możemy się teraz odwdzięczyć Amerykanom za paczki UNRA i za Regana, udostępniając nasze doświadczenia z PRL`u, jak przeżyć wobec niedostatku towarów.

Po pierwsze komitety społeczne kolejkowe i sprawdzanie listy co trzy godziny.
Po drugie wojownicze, wrzaskliwe emerytki z laskami, że tylko uciekać.
Po trzecie "Książki Niezaspokojonego Popytu".
Po czwarte żurnaliści piętnujący "bolączki" ludności.
Po piąte brygady robotniczo-chłopskie wyłapujące spekulantów.

Gdyby nie pomogło, to już tylko stan wojenny i wyłączenie telefonów.

Tak ogólnie: telefony powinni sprzedawać tylko tym, co mają coś do powiedzenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

*marcin.michon*: masz racje co do MMSow, warto jednak pamietac, ze poki co mozna je tylko wysylac
*nol*: bateria w iPhonie 3G nie jest przylutowana na stale tak jak w poprzednim modelu. Mozna ja wymienic, choc i tak wiaze sie to z wizyta w serwisie.

Jak na moje potrzeby iPhone ma tylko wady w postaci braku raportow doreczenia SMSow i braku modemu co jednak rekompensuje bardzo przyjemne korzystanie z sieci poprzez dostepne aplikacje na tym urzadzeniu. Z pozostalych funkcji nie korzystam i tak, wiec nie trace.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Warto dodać, że AT&T miał problemy z aktywacją iphonów. Sklepy appla odsyłały sporo klientów z kwitkiem. Iphone jest sprzedawany z miesięcznym abonamentem wynoszącym 70 $
*nol* są aplikacje do wysyłania MMSów z iphona.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 14.07.2008 09:23

1. Baterie wbudowano na stałe i nie można jej wymienić. Jej żywotność szacuje się na 2-3 lata więc najwyżej tyle będziemy się cieszyli nową zabawką.

2. Zapomnijmy o MMS-ach. Iphone ich nie obsługuje.

3. Nie ma slotu kart pamięci. Szkoda bo karty są bardzo praktyczne.

4. Bluetooth jest ale TYLKO do słuchawek. Nie można połączyć się za jego pomocą z komputerem.

5. Podłączenie do komputera możliwe wyłącznie za pomocą specjalnej stacji dokującej.

6. Brak wybierania głosowego

7. Brak raportów doręczenia wiadomości

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.