Facebook Google+ Twitter

IPN będzie wyjaśniał warszawiakom symbolikę pomnika "czterech śpiących"

Z okazji 69. rocznicy wkroczenia Armii Czerwonej do lewobrzeżnej Warszawy, Instytut Pamięci Narodowej będzie prowadził akcję informacyjną dotyczącą tej daty oraz powrotu pomnika "czterech śpiących" na plac Wileński.

 / Fot. By Ireneusz S. Wierzejski (Own work) [GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html) or CC-BY-SA-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/)], v17 stycznia pracownicy IPN będą przekonywać warszawiaków do tego, że Pomnik Polsko-Radzieckiego Braterstwa Broni nie powinien wracać na plac Wileński. Ulotki, które będą rozdawane w pobliżu Dworca Wileńskiego zawierać będą między innymi mapę miejsc w wokół monumentu, które krwawo wpisały się w historię stolicy. W promieniu zaledwie kilkuset metrów znajdował się m.in. Miejski Urząd Bezpieczeństwa Publicznego, Trybunał Wojenny Armii Czerwonej, radziecka komenda miasta czy siedziba prokuratora Armii Czerwonej.

"Chcemy pokazać, że w naszej przestrzeni publicznej są obiekty, które odziedziczyliśmy po czasach komunistycznych, a nie powinno ich tam być" - powiedział szef Biura Edukacji Publicznej IPN dr Andrzej Zawistowski dziennikarzom "Rzeczpospolitej".

Jako impuls do działań historyk z IPN wskazuje sondaże, według których warszawiacy opowiadają się za pozostawieniem przeniesionego na czas budowy II linii metra pomnika na dotychczasowym miejscu. Zgodnie z uchwałą Rady Miasta monument wróci na plac Wileński jesienią 2014 r.

Andrzej Zawistowski przypomina inskrypcję znajdującą się na pomniku "czterech śpiących": "Chwała bohaterom Armii Radzieckiej. Towarzyszom broni, którzy oddali swe życie za wolność i niepodległość Narodu Polskiego" i dodaje, że ponad połowa mieszkańców stolicy chce powrotu monumentu, który jest w istocie symbolem armii Józefa Stalina.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Darmozjady, nieroby i jeszcze twoich bohaterów obrażają! Toż to skandal!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jakie postkomunistyczne oburzenie ;) Jakby jakiś pomnik Hitlera się ostał to też by wam nie przeszkadzał? Są polscy bohaterowie których można uczcić pomnikiem, a nie konserwować radzieckie symbole.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Co tak złego zrobił wam ten biedny żołnierz szeregowy radziecki że tak go nienawidzicie
w tym kraju to nic nikomu nigdy nie pasuje

Komentarz został ukrytyrozwiń

Warszawiaków trudno zrozumieć. Sowieci zostawili ich i ich miasto na pastwę Niemców w sierpniu 1944 a oni chcą pomnika u siebie. Dziwna społeczność, chyba wciąż jeszcze skomunizowana.

Komentarz został ukrytyrozwiń

IPN musi wykazać, że jest komuś i do czegoś jeszcze potrzebny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie rozumiem , skoro warszawiacy opowiedzieli się za pozostawieniem pomnika a IPN wydaje kasę na zmianę decyzji ?
Pomnikiem się zajmują bo nie mają czym ?
Wszyscy zbrodniarze okresu komunizmu zidentyfikowani i oskarżeni ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.