Pozycja materiału w rankingach:
68 lat temu, w podkarpackiej wsi Gniewczyna, Polacy gwałcili, torturowali, aż w końcu wydali Niemcom 18 miejscowych Żydów - tak twierdzi naoczny świadek, Tadeusz Markiel, na łamach tygodnika "Polityka". Sprawie przyjrzy się IPN.
"Wszyscy zostali uwięzieni w ciemnej komorze, bez okna, tylko z lufcikiem wentylacyjnym. Pozbawienie ich wolności wróżyło najgorsze. Podobnie jak esesmani w Oświęcimiu, strażnicy zastosowali kamuflaż, łudzili więźniów, że pozostawią ich przy życiu, jeśli ci oddadzą pieniądze, złoto i powierzone zaufanym ludziom ubrania, buty i inne rzeczy i jeśli dzieci nie będą płakać, a dorośli nie będą stawiać oporu. To sprawiło, że nieszczęśliwcy przeszli od szoku po obławie i uwięzieniu do nadziei, że Wszechmogący odmieni ich los. Nie wiedzieli, że wyrok na nich już zapadł, że po gwałtach i torturach będą patrzeć na śmierć swoich dzieci" - wspomina Tadeusz Markiel, w reportażu dla "Polityki". Zobacz także:
Artykuły
(58)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.98)
Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
paolobin 06.12.2010 19:23
Drogi pink panther, radzę przeczytać parę książek, między innymi "My z Jedwabnego", obejrzeć film "Pianista", tam są instrukcje obsługi jak znienawidzeni przez niemców Żydzi przeżywali więcej niz 2 lata i 9 miesięcy. Po pierwsze na początku okupacji Żydzi mieszkali swobodnie, potem umieszczano ich w gettach a potem przyszło ostateczne rozwiązanie czyli wyrok śmierci. Tu link http://pl.wikipedia.org/wiki/Endl%C3%B6sung. Tak więc nie trzeba było ich karmić i ukrywać. Co ma do mordu pytanie"co robił Pan Markiel po IIWW"? Nie wydaję mi się, że jest superbiznesmenem, patrz zdjęcie!
Jacy żandarmi i jacy Niemcy brali udział w masakrze? No, własnie to sprawdzi IPN!
paolobin 06.12.2010 19:11
Drogi szczurze, Polityka ujawniła sprawę po śmierci tego człowieka bo tak sobie życzył, bo sie bał, bo za jego życia wnukowie sprawców spaliliby mu dom, zniszczyli samochód, być może pobili. Jakie wydojenie z nas haraczu? To co zabrałeś bezprawnie trzeba oddać! Gdyby zabił Twój sąsiad Twojego dziadka i miałbyś świadków na to, nie chciałbyś szukać sprawiedliwości? Nie chciałbyś ukarać sprawcy męki Twojego przodka? Gdyby zabrano Ci dom, który zbudowałeś za ciężko zarobione pieniądze, czy nie chciałbyś zwrotu tego domu? To wszystko nazywa się uczciwość! Morderców należy karać, złodziejom odbierać!
Ja Obywatel 02.12.2010 08:43
Może z komentarzami poczekamy do ogłoszenia wyników śledztwa prowadzonego przez IPN. Jedno jest pewne, że tak jak w każdym narodzie tak i wśród Polaków byli tacy którzy z narażeniem życia ratowali Żydów jak i tacy, którzy na ich nieszczęściu żerowali i po zabraniu im wszystkiego wydawali Niemcom. To tyle co na razie można powiedzieć w tej sprawie.
szczur internetowy 02.12.2010 00:54
No to "genetyczni polscy antysemici" znowu pojawią się w "prasie międzynarodowej". Jak Israel Singer obiecał, to nie rzucał słów na wiatr. Oczywiście jakaś relacja, jakiegoś nikomu nieznanego człowieka, który już nie żyje (dziwne, że "Polityka" ujawniła sprawę tuż po jego śmierci, tak jakby na nią czekała, aby ten człowiek nie mógł się osobiście odnieść w mediach do sprawy). Teraz to już tylko temat będzie wałkowany na podstawie kilku zdań napisanych w jego książce. Oczywiście owej rzekomej mogiły też już nie będzie mógł wskazać i jeśli jej nie ma i nigdy nie było, to hucpiarze będą mogli powiedzieć, że "ostatni świadek już nie żyje i nie można jej zlokalizować". Szykuje się kolejna akcja typu "Jedwabne", na rzecz wydojenia z nas haraczu. Będzie ciekawie.
pink panther 02.12.2010 00:15
Pan Markiel pisze w stylu literackim o okropnych masakrach w maju roku 1942. Cała "relacja" jest szalenie emocjonalna i w zasadzie literacka a nie ma charakteru wspomnienia samego pana Markiela. Nie kwestionuję Jego tekstu. Mam tylko pytanie : KTO I GDZIE UKRYWAŁ TYCH OSIEMNAŚCIORO ŻYDÓW od 1 września 1939 r. do maja 1942 r. To jest 2 lata i 9 miesięcy W TYM 3 CIĘŻKIE ZIMY. Plus minus 1000 dni, w czasie których trzeba było 18 osób nakarmić i odziać. Pan Markiel NIE NAPISAŁ ABSOLUTNIE NIC na ten temat. Nie mogę więc uznać Jego "wspomnień" za wiarygodne. Poza tym powstaje kwestia: co robił Pan Markiel po IIWW? Szczególnie w latach 50-tych? Jacy żandarmi i jacy Niemcy brali udział w masakrze?
Tysiące ludzi na Manifestacji Wolnych Konopi - Fotorelacja
(odsłon: +1240)