Facebook Google+ Twitter

Iran coraz bliżej stworzenia bomby atomowej?

Z tajnego aneksu do raportu Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej przy ONZ wynika, że Iran ma wystarczająco dużo informacji, by stworzyć broń nuklearną.

 / Fot. http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Nagasakibomb.jpg&filetimestamp=20081221213247Te niepokojące wieści pochodzą z sekretnego aneksu raportu stworzonego przez inspektorów nuklearnej agencji ONZ. Specjaliści twierdzą, że Iran zdobył już niezbędne informacje, które są potrzebne do wykonania broni nuklearnej i prawdopodobnie już przetestował jej kluczowe składniki. Są przekonani, że władze Iranu starają się wykonać bombę.

Mohamed ElBaradei, zdobywca pokojowej nagrody Nobla i dyrektor Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej, parę miesięcy temu przekonywał, że nie ma wystarczających dowodów na to, iż Irańczycy pracują nad budową broni nuklearnej. Teraz zaciekle odrzuca francuskie i izraelskie zarzuty, że ukrywał fakty dowodzące ukrytej i nielegalnej działalności Iranu. Obecnie inspektorzy agencji nuklearnej dysponują dowodami na to, że Irańczycy pracowali nad ulepszaniem komory transportującej rakiety nuklearne.

Sekretny aneks dostarcza również detali na temat spotkania z 1984 roku, na którym Ayatollah Ali Khamenei, ówczesny prezydent, wyraził zgodę na budowę bomby, mówiąc: "Nuklearny arsenał Iranu może być orężem w ręku żołnierzy Boga."

Źródło: www.guardian.co.uk

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Iran poszedłby na ustępstwa gdyby region bliski wschód uczynić bez atomowy ,ale na to nigdy nie zgodzi się Izrael .Iran to kraj jaki w mediach jest wykrzywiony to wielka polityka w której nie ma sentymentów .Amerykanie są niby taki demokratyczny kraj i gloryfikującym pokój na na swoja 200 lat historię średnio co 20 lat wywoływał wojnę wiec wydaję mi się że amerykanie co innego robią a co innego mówią a może oni kochają wojenkę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Argument o nieprzewidywalności Irańskiego rządu (a nie Persów jako takich) jest oparty o obiektywne fakty. Jak można traktować poważnie kogoś kto w procesie politycznym wykorzystuje swoje urojone wizje religijne?

Też byłem swego czasu miłośnikiem nuklearnej "równowagi", że nikt niby nie będzie strzelał w obawie przed odwetem? Powiedz to Ahmadineżadowi, który wierzy w to że Hidden Imam jest już tuż tuż, a z nim apokalipsa i zbawienie dla szyitów. Miejcie litość panowie, nie brońcie fanatyzmu :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Albo bombę atomową mają wszyscy, albo nie ma jej nikt proste. Dlaczego żaden kraj nie czepia się USA i Rosji, że mają broń atomową? Argument, że rząd Irański jest nieprzewidywalny, pokazuje wyłącznie nasz punkt widzenia. Z pkt widzenia Iranu, nieprzewidywalny jest rząd USA a z punkt widzenia Czeczeni rząd Rosji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy Persowie są "nieobliczalni"? Tak samo, jak każdy inny naród, inny rząd. Jak Rosjanie, którzy uran do Iranu sprzedają. Jak Amerykanie, którzy już raz obalili w Iranie demokratyczny rząd...

Komentarz został ukrytyrozwiń

" Od lat żyję w przyjaźni z różnymi bombami: amerykańską, pakistańską, izraelską, rosyjską... Z irańską też pewnie mi się jakoś ułoży. "

Byleby nie w kształt grzyba :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Irańskim programem atomowym troszkę się interesowałem z tego powodu, że pisałem o nim pracę licencjacką. Choć nie ma pewności co do stanu rozwoju tego programu, to MAEA ostrzega, że jest on bardzo zaawansowany. Tomku, problem polega na tym, kto będzie miał dostęp do atomowego guzika. Ahmadineżad czy Chatami są nieobliczalni. Użycie broni nuklearnej przeciw Izraelowi pociągnęłoby za sobą niewyobrażalne skutki. Z drugiej strony nie ma 100% pewności, że nie jest to tylko blef, karta przetargowa ze strony Iranu (trochę tak jak było z Saddamem), wszak inspektorzy MAEA od dawna nie mieli dostępu do wszystkich obiektów (nawet gdy władze dopuściły do kontroli inspektorzy wizytowali tylko ich część). Pewnie nie wszyscy wiedzą, że pierwsze technologie wzbogacania uranu Iran otrzymał od swojego ówczesnego sojusznika - USA. To jeden z wielu przykładów krótkowzrocznej polityki Waszyngtonu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Od lat żyję w przyjaźni z różnymi bombami: amerykańską, pakistańską, izraelską, rosyjską... Z irańską też pewnie mi się jakoś ułoży.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.