Facebook Google+ Twitter

Iran: wybory nie będą anulowane

Irańska Rada Strażników odrzuciła wniosek o anulowanie wyborów prezydenckich.

Creative Commons Attribution 2.0 / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Riots_following_Iranian_presidential_election,_2009.jpgNie będzie powtórnych wyborów w Iranie. Rada Strażników nie zamierza unieważniać wyników z 12 czerwca - donosi serwis informacyjny CNN. Wniosek przegranych kandydatów na urząd prezydenta został odrzucony. Co ciekawe wczoraj (22.06) Rada potwierdziła, że podczas wyborów nastąpiły nieprawidłowości. Ponad 3 miliony głosów mogło zostać oddanych niezgodnie z zasadami. Najwyraźniej uznano, że taka liczba nie ma wpływu na ostateczny wynik.

W Iranie, mimo ostrzeżeń Gwardii Rewolucyjnej wciąż organizowane są kolejne manifestacje. W sobotę, w wyniku starć opozycjonistów z policją i zwolennikami Ahmadineżada, zginęło 13 osób, ponad 100 zostało rannych. Wciąż dochodzi do aresztowań opozycjonistów i dziennikarzy (tylko w sobotę zatrzymano 450 osób) - w tym kanadyjskiego pracownika "Newsweeka" Maziara Bahari (do tej pory władze Iranu ograniczały się do deportacji zagranicznych dziennikarzy).

Coraz bardziej napięta jest sytuacja międzynarodowa. Wiele państw potępia działanie rządu w Teheranie. Islamska Republika, rozdrażniona mieszaniem się obcych mocarstw w wewnętrzne sprawy Iranu zaczyna reagować. Wczoraj podjęta została decyzja o tymczasowym wycofaniu Irańskiego ambasadora w Wielkiej Brytanii - donosi serwis Gazeta.pl.

Na stronie Citizen Tube można oglądać aktualne, kręcone przez dziennikarzy obywatelskich filmy z ulic Teheranu.

Żródła:

psz.pl
CNN
Gazeta.pl


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (24):

Sortuj komentarze:

To akurat kwatera główna. Jak ktoś dowodzi takimi rebeliami musi się liczyć,że nikt nie będzie spokojnie czekał,aż koktajlem mołotowa wyrazi swoje zdanie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy ci aresztowani profesorowie to też chuligani albo rozwydrzeni młodzieńcy?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na takiej podstawie,że tam nie wybierało się prezydenta,a władza nie wynikała z kulturowych korzeni kraju ale była czystym pomysłem rządzących.

Dobra,widzę podobieństwa,udowodniłaś,że słuszna rewolucja też może mieć charakter chuligański. Nie wynika z tego,że musi,ani że niesłuszne sprawy charakteru chuligańskiego nie mają.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"W Polsce też nie było takiej przemocy ze strony solidarności, mimo że przecież dyktatura była surowsza niż w Iranie."
Na jakiej podstawie twierdzisz, że była surowsza? To był tylko inny rodzaj dyktatury.
A poza tym przeczytaj to: http://www.nszz.pwr.wroc.pl/nszz/wydgru.html
"demonstranci spalili 2 kioski "Ruchu", 7 samochodów, oprócz tego 1 samochód bojowy został uszkodzony, zdemolowano 16" sklepów", "Demonstranci podpalili 6 radiowozów i 3 samochody prywatne, a następnie uzbrojeni w żelazne pręty i butelki z benzyną dotarli do gmachu Wydziału Ruchu Drogowego KM MO", "Demonstranci siłą przebili kordony policyjne stawiając w płomieniach kilka wozów MO" i wreszcie: "O 20.00 wystąpił premier Cyrankiewicz. Podkreślił chuligański charakter wystąpień pomijając przyczyny robotniczych protestów. Podkreślał straty materialne, wzywał dość dwuznacznie: "Odrzućcie od siebie prowokatorów, nie dawajcie posłuchu awanturnikom"
I co, dalej nie widzisz podobieństwa?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Fakty na temat Sakaszwilego nie zmieniają jednak sensu mojego wywodu.W USA na demonstracjach też zabijano po kilkanaście, kilka, kilkadziesiąt osób, mimo,że nie odstawiały one takich ekscesów jak Irańscy chuligani. W Polsce też nie było takiej przemocy ze strony solidarności, mimo że przecież dyktatura była surowsza niż w Iranie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Też szukałem i pamiętam jak dziś mowę o 14 zabitych.Nie wiem z czym mi się to mogło pomylić. W każdym razie zapamiętałem,że demonstranci nie byli "nasi" i że to region Kaukazu lub centralnej Azji. Może Azerbejdżan? A może któryś ze "stanów"?

Marto, ja właśnie piszę,że nasz obraz nie musi odzwierciedlać rzeczywistości.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adamie, gdyby nasz reżim nie upadł, to może ktoś teraz komentowałby tak jak Ty wszystkie ówczesne zamieszki i demonstracje. Wiem, jak łatwo manipulować informacjami i jak łatwo wydawać autorytatywne opinie, nie znając realiów danego kraju. Przekonałam się o tym, kiedy rozmawiałam z Irańczykami, którzy pamiętali obalenie Pahlawiego i porównywałam ich relacje z tym, co mówiono i pisano w amerykańskich i europejskich mediach. Zresztą jako niemuzułmanie nie jesteśmy w stanie zrozumieć wielu uwarunkowań.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie wiem jak z Tobą rozmawiać, może wprost powiem, że mówisz nieprawdę, to strasznie przykre...

Pisząc "ofiary były" zostawiłem sobie margines błędu, sprawdziłem - nie było ofiar... Były poważne pobicia i hospitalizacja ponad 100 osób ale nikt nie został zastrzelony więc przestań łaskawie wciskać kit. Powiedzenie dura lex sed lex w tym wypadku ma ręce i nogi.

Saakaszwili popełnił błąd spuszczając swoje bydło ze smyczy i przecież przyznał się do tego - rozpisane zostały wybory.
Można gruzińską dygresję uznać za zamkniętą?

Komentarz został ukrytyrozwiń

To skąd wzięły się ofiary. Było ich kilkadziesiąt. Pomnożyć razy wielkość kraju i wychodzi dużo więcej...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ok zostawmy może kwestię naszego podejścia do tego nagrania bo po prostu jest fundamentalnie inne i prędzej obrzucimy się błotem niż zdanie zmienimy, nie?

Z tym Saakaszwilim to żart prawda? Zapewne chodzi Ci o rok 2007, nie przypominam sobie by użyto broni palnej, ofiary były ale szczerze wątpię czy więcej niż już teraz jest w Iranie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.