W Polsce hasło „liberalizm” ma szczególne znaczenie polityczne i światopoglądowe, kompletnie zresztą niezwiązane ani z tradycją filozofii polityki realnej, ani z polskimi usiłowaniami w tym kierunku. To nadaje szczególną rangę przedsięwzięciom takim jak Kongres Wolności.

Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Tomasz Braciszewski 26.05.2010 15:06
Robercie masz racje więcej się dowiesz z encyklopedii internetowej niż z tego artykułu.
Wzorce myślowe, teoretyczne zręby tradycji brane z doświadczenia innych, stanowią dobrą ramę i jednocześnie dają się od razu wprowadzać do współczesnej mentalności w zredefiniowanych formach. Ciekawe czy autor sam wie o co chodzi?
Robert Ramark 26.05.2010 14:15
Pała za ten artykuł groch z kapustą uwarzony ze słownikiem wyrazów obcych. Teza o trachu Kościoła nie poparta niczym A potem pisanie o słabej niejednoznacznej tradycji. O co tu chodzi. Zdania rwane jak stara koszula.Bez logicznego ciągu. Profesor to pisał?