Facebook Google+ Twitter

Irlandczycy będą się uczyć języka polskiego!

Irlandzkie księgarnie wprowadzają do sprzedaży multimedialne zestawy do nauki języka polskiego dla... Irlandczyków. Na taki zestaw natrafiłem m.in. w księgarni "Waterstones" w Cork w Irlandii.

Autor demonstruje zestaw do nauki j.polskiego dla Irlandczyków. Po lewej: pudełko zamknięte, po prawej: otwarte. / Fot. Piotr SłotwińskiW pudełku, na którego okładce umieszczono zdjęcia oscypków, znajduje się podręcznik do nauki języka polskiego i płyta CD z takim samym kursem audio. Cena: 49 euro.

Zestaw do nauki polskiego jest najdroższy. Podobny zestaw do nauki np. języka niemieckiego jest o 10 euro tańszy. Czy Irlandczycy doceniają język polski, czy może przeceniają?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (14):

Sortuj komentarze:

No i dobrze. Niech się uczą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli będzie u nas Euro 2012 sami zobaczą jak u nas jest i jacy jesteśmy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

fałszywe normalnie są kruca bomba :P

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bonar, ale na Zachodzie chętnie te krowy pasione na trawie i produkty nie naszprycowane chemią, to kupują i jedzą:>
a nam podsuwają swoje z wysoce zmechanizowanych gospodarstw, gorszej jakości i juz na wstępie z konserwantami;>
pffff

mnie to tam wcale nie podniecają te ich zdziwienia i wyobrażenia i kręcenie nosem. To smieszne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Co tu dużo mówić, niedawno (bodajże w Onecie) opublikowano wywiad z angielską dziennikarką mieszkającą w Polsce. Jej wrażenia? Jak pojechała na wieś zobaczyła, że ludzie żyją tam jak w XIX-wieczniej Anglii (jej słowa), krowy dojone ręcznie i tak dalej, taki jest nasz obraz na Zachodzie ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Właśnie... http://www.business.gov.pl/Rodzaje,i,struktura,przemyslu,59.html (tabela na końcu tekstu)

Komentarz został ukrytyrozwiń

@kaminski8000: Odnosnie "przaśnej oscypkowej szaty" ;-), to tak na marginesie: w tej samej ksiegarni widzialem tez sporo angielskojezycznych przewodnikow po Polsce. Na okładkach stały motyw: chłop jadący furmanką, pola malowane zbożem rozmaitem, pozłacane pszenicą, posrebrzane żytem, etc... W "srodku" - juz znacznie lepiej, ale okładki sugerują, ze Polska jest krajem na wskros rolniczym, a przemyslu to co najwyzej mamy młyny i gorzelnie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plus oczywiście za czujność:).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Podsumowując: Jak pojadę do Niemiec i mają mnie za nieuka, to mam nie ujawniać się z tym, że znam niemiecki? ....

Się zacietrzewiłem:).

Komentarz został ukrytyrozwiń

1. Do diaska. Jesteśmy elitą tego kontynentu w IT i programowaniu, w branży nagrań z koncertów w USA nagrania z Polski są na oddzielnej półce, mieliśmy papieża, Wałęsę, Małysza, Szymborską, mamy Euro2012, złotka, Kraków z większą liczbą Anglików niż nie jedno miasteczko na wyspach, jedną z najbogatszych kuchnii, Kamińskiego (operatora), Kaczmarka i Pendereckiego, polofila o wielkim autorytecie - Daviesa, a sami siebie w przaśnej oscypkowej okładce przedstawiamy?! .... Wrrr!! (Tymi pozytywami, których Polacy na własne życzenie nie chcą być świadomi, mogę sypać jak z rękawa, to tylko pierwszy oddech.)

(Nie mam nic do samych oscypków ani zaradnych górali).

2. Jak inni mają nas podziwiać, skoro jesteśmy tacy, delikatnie mówiąc, skromni.

3. To, że Irlandczykom Polska nie kojarzy się z największą giełdą w bloku postsowieckim (nie licząc niezbyt wolno rynkowej Rosji, która jest z niego wykluczana), nie oznacza, że mamy sami o tym milczeć i nie wstawiać na okładkach o Polsce i materialach do nauki tego języka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.