Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

13638 miejsce

Irlandczycy pielgrzymują

Współautorzy: Marta Wieszczycka

Około 25 tysięcy pielgrzymów wzięło w tę niedzielę udział w dorocznej pielgrzymce na świętą górę Irlandii - Croagh Patrick (irl. Cruach Phádraig).

Widok na Croagh Patrick / Fot. Marta WieszczyckaWspinaczka, prowadzona przez arcybiskupa Tuam, Michael'a Neary, rozpoczęła się w wiosce Murrisk o 7 rano. W tym roku hasłem przewodnim pielgrzymki było powołanie do kapłaństwa. Na szczycie góry odprawiono mszę, która po raz pierwszy była transmitowana na żywo w telewizji.

Jak co roku do zabezpieczenia pielgrzymki zmobilizowano setki ratowników medycznych, funkcjonariuszy obrony cywilnej oraz pracowników górskiej służby ratunkowej Mayo. Na szczęście, ze względu na bardzo dobre warunki pogodowe, tym razem obyło się bez poważnych wypadków.

Pielgrzymki

Pielgrzymi w drodze na górę. Zdjęcie zrobione w zwykły dzień, podczas dorocznej pielgrzymki robi się naprawdę tłoczno. / Fot. Marta WieszczyckaChrześcijańskie wyprawy na Croagh Patrick trwają nieprzerwanie od ponad 1500 lat. Pielgrzymi wspinają się na górę dla upamiętnienia czterdziestodniowego postu św. Patryka, który w piątym wieku naszej ery przebywał na szczycie i zbudował tam mały kościół. Legenda głosi, że schodząc z góry zrzucił w dół po zboczu srebrny dzwon, przeganiając w ten sposób z Irlandii złą boginię Corra oraz wszystkie węże.

Jak uzyskać odpust zupełny... / Fot. Marta WieszczyckaCroagh Patrick, zwany wtedy Crum Cru, był miejscem pogańskich obrządków wiele lat przed przybyciem do Irlandii chrześcijaństwa, a zapewne także wiele lat przed przybyciem na wyspę samych Celtów.

Obecnie, na górę wspina się corocznie około 100.000 pielgrzymów z całego świata. Wejście nie jest może zbyt trudne, szczyt nie jest bowiem bardzo wysoki, jednakże droga jest dość kamienista, a pielgrzymi sami sobie zadanie utrudniają. Wielu z nich wdrapuje się na szczyt boso, wielu innych, dla uzyskania odpustu zupełnego, wykonuje specjalnie przewidziany w tym celu zestaw procedur. Należy między innymi okrążyć po 15 razy znajdującą się na szczycie kaplicę, odmawiając za każdym razem "Ojcze Nasz", "Zdrowaś Mario" i kończąc modlitwą "Credo".

Croagh Patrick

Figura Św. Patryka / Fot. Marta WieszczyckaGóra wznosi się na 764 metry nad poziom morza, ale na szczyt jest ok. 650 metrów od samego podnóża. Najbliższym większym miastem jest oddalone o 8 kilometrów Westport, najbliżej wejścia na szczyt znajdują się jednak wioski Murrisk oraz Lecanvey. Przy wejściu zbudowano obszerny parking, na którym można dość bezpiecznie zostawić samochód. Obok umieszczono centrum turystyczne, w którym zaopatrzymy się w lokalne pamiątki, przewodniki oraz ułatwiające wejście na szczyt, wszelkiej maści i wielkości kijki, kije i kostury.

Coffin Ship - pomnik upamiętniający Wielki Głód / Fot. Marta WieszczyckaWchodząc na szczyt mijamy charakterystyczną, białą figurę św. Patryka. Nie zapomnijmy jednak o jeszcze jednym, wartym zwiedzenia miejscu w okolicy. U podnóża, po drugiej stronie ulicy, wznosi się przedziwny i przerażający zarazem pomnik ofiar Wielkiego Głodu z lat 1845-1850. Rzeźba dłuta Johna Behana zatytułowana "Coffin Ship" przedstawia statek z irlandzkimi emigrantami w drodze do Ameryki. Maszty i takielunek to szkielety głodujących uciekinierów. Pomnik odsłoniła w 1997 roku prezydent Irlandii Mary Robinson w 150-tą rocznicę Wielkiego Głodu.

Bliźniacza rzeźba, zatytułowana "Arrival" przedstawiająca ten sam statek u wybrzeży Ameryki i pasażerów schodzących na ląd została podarowana ONZ i przekazana oficjalnie na ręce Kofiego Anana w 2000 r. Obecnie obejrzeć ją można w kwaterze głównej ONZ w Nowym Jorku.

Złoto

W 1980 r. spółka wydobywcza Burmin odkryła w południowo-zachodnim zboczu Croagh Patrick dość bogate złoża rudy złota. Złoże eksploatowane było przez 10 lat, jednakże w 1990 r. ówczesny Minister ds. Energii, Robert Molloy zakazał komercyjnej eksploatacji. Minister, który rok wcześniej sam wziął udział w pielgrzymce na szczyt świętej góry, nie odnowił Burmin licencji na wydobycie, przy wielkim społecznym poparciu. Od tego czasu złoto pozostaje nienaruszone tam, gdzie według słów ministra "jest mu najlepiej".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

niby tu człowiek mieszka, a ile nowego może się jeszcze dowiedzieć...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak widać, każdy ma swoją "świętą Jasną Górę" :)

Statek robi wrażenie..:)

(+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Hehe, a mówiłam, że jak wszystkie ciekawostki napiszesz niżej, to nikt się do nich nie doczyta ;) Wszyscy utkną na tegorocznym haśle przewodnim i uciekną ;)

A to odkrycie złota w świętej górze, to niezły problem moralny. Ciekawe, co by było, jakby tak u nas odkryli pełno złota pod Jasną górą w Częstochowie? ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.