Pozycja materiału w rankingach:
Ciężko sobie wyobrazić "Nothing Else Matters", czy "Master Of Puppets" Metalliki zagraną w stylu country. Jak się jednak okazuje, nie ma rzeczy niemożliwych, o czym przekonuje nas zespół Iron Horse.
Żelazny Koń a Czterej Jeźdźcy
Metallica czuje bluegrassZobacz także:
Artykuły
(76)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(3.97)
Wiek: 21 | Miejscowość: Ruda Śląska | Kraj: Polska
O mnie: Nieuleczalnie chory na dziennikarstwo meloman:)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
cheuvv 14.07.2011 19:04
1SAhek <a href="http://eutckvjswdef.com/">eutckvjswdef</a>, [url=http://cshwhtvbszff.com/]cshwhtvbszff[/url], [link=http://nkmaubkxxsca.com/]nkmaubkxxsca[/link], http://utnkqlnawtrc.com/
Łukasz Mróz 24.09.2009 06:33
Oczywiście nie jest to muzyka, której ja byłbym w stanie słuchać codziennie, ale niewątpliwie jest to ciekawe zjawisko, więc postanowiłem o tym napisać. Obu albumów słuchałem z uśmiechem na twarzy:) Choć żadnych emocji poza tym ta muzyka nie wzbudza. Co do pójścia po najkrótszej linii oporu, to się właściwie zgadzam. Tyle, że Metallica też nagrała dwupłytowy album z coverami, Garage Inc., i wyszedł rewelacyjnie:) Faktem jednak jest, że była wtedy u szczytu sławy i chciała w ten sposób oddać hołd swoim idolom, a nie zyskać popularność:)
Niemniej jednak mimo, że aranżacje na bluegrass nie są rewelacyjne, niektóre są nawet irytujące, to są bardzo ciekawe i warto chociaż raz przesłuchać:) Polecam:)
Łukasz Mic 23.09.2009 23:46
I ja również samemu artykułowi do zarzucenia nic nie mam, 5+
Ja nie akceptuje takiej aranżacji, co do reszty, o czym Łukaszu wspominasz słyszałem i podobnie nie zyskało mojej aprobaty. Różne aranżacje utworów Metallici jednym się mogą podobać lub nie... Wiesz czasem odnoszę wrażenie, że tego typu covery, to jest to lansowanie się na czymś, co zostało stworzone, bez własnej inicjatywy, pójście po najkrótszej linii oporu, bo, po co się wysilać jak można odgrzać to, co było kiedyś na szczytach list przebojów. Do mnie to nie trafia, czy w dzisiejszych czasach nie ma już takich artystów, jakich utwory są wykorzystywane w nowych aranżacjach? Naiwne pytania, takich utworów się już nie pisze, teraz króluje – ja śpiewam, nie wiem, o czym i nie wiem, co jest, po czym.
Autor usunął profil 23.09.2009 19:31
A covery Apocalypticy też zaburzają sacrum :)?
Jolanta Mariańska 23.09.2009 19:14
Hmm, do mnie ta muzyka też nie przemawia, nawet się nie będę zastanawiać, czy z niej wyrosłam, czy też może ;) nie dorosłam...
Marek Lubasiński 23.09.2009 17:29
Samemu artykułowi do zarzucenia nie mam nic ;)
Jeśli chodzi o twórczość bohaterów tekstu... cóż - jestem otwarty na każdą dobrą muzykę, ale ten jej rodzaj akurat do mnie nie trafia...
Łukasz Mróz 23.09.2009 03:41
Ależ konserwatywny głos...:) Ja nigdy konserwatystą nie byłem. Zawsze lubiłem łamanie pewnych konwencji. Oczywiście utwory Metalliki są dla mnie pewnym sacrum, którego nie należy niszczyć, ale myślę, że Panowie z Iron Horse większość kawałków zaaranżowali bardzo profesjonalnie:) Aczkolwiek są wyjątki, które mi się nie podobają. Rozumiem Łukaszu, że prezentujesz bardziej sentymentalną postawę, ale nie zapominaj, że jakieś 2 lata temu w Stanach ukazała się płyta z utworami Metalliki zmiksowanymi na piosenki świąteczne - za zgodą samych muzyków rzecz jasna. Poza tym po wydaniu albumu St. Anger Panowie zgodzili się na współpracę ze Swizz Beatz i na zmiksowanie kilku riffów tak, aby powstał kawałek hip hopowy:) Wniosek z tego jeden - Czterej Jeźdźcy są otwarci n tego typu sprawy:)
Łukasz Mic 23.09.2009 00:43
Jejku, co to jest?! Tego się słuchać nie da!! Za darmo bym tej płyty nie chciał, choćby mi dopłacali to bym jej nie przyjął! I ciężko sobie wyobrazić to w takiej kiczowatej wersji, a tym bardziej tego słuchać. To jest kult, kult nietykalny, jak dla mnie, z którym wiąże się wspomnienia. To, co zostało zaprezentowane w tej postaci i na tej płycie to po prostu beztalencie, które nie ma za grosz własnej koncepcji i lansuje się na tym, co zostało już wydane. Kolejni się znaleźli, po Stefanie Heinzman, która przerobiła kultowy kawałek „Unforgiven” ma kiczowaty popowy cover. Pytanie dla kogo? Dla małolatów, którzy nie mają pojęcia o Metallice, które będą chodzić po ulicach i z komórek słychać żałosne covery i będą szczekać, że to ich piosenka czy zajefajny kawałek... Porażka
Grammy 2012: Adele najjaśniejszą gwiazdą gali w Los Angeles
(odsłon: +8608)