Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polska > Iść za Chrystusem… ale nie w czasie deszczu

Pozycja materiału w rankingach:

20085 miejsce

Dział: Polska

Ocena: 26pkt

Oceń:

Iść za Chrystusem… ale nie w czasie deszczu


W Rzeszowie odwołano procesję Bożego Ciała z powodu deszczu. Ludzie stojący pod parasolami przekazywali sobie z niedowierzaniem wiadomość z ust do ust. - Jak żyję, tak nie było - powiedziała mi starsza kobieta. W pobliskim Przemyślu lało od samego rana, ale procesja przeszła.

Zdjęcie ilustracyjne. http://de.wikipedia.org/w/index.php?title=Bild:Procession_with_blessed_sacrament_1.jpg&filetimestamp=20051001041104 / Fot. Public DomainOd wieków ludzie tłumnie zbierali się, by idąc w procesji oddawać hołd Chrystusowi w Najświętszym Sakramencie. W Rzeszowie, jak zwykle rozpoczęto obchody Bożego Ciała mszą świętą pod przewodnictwem księdza biskupa ordynariusza Kazimierza Górnego. Po mszy przed kościołem farnym miała odbyć się procesja głównymi ulicami miasta do kościoła oo. Bernardynów. Niestety w tym roku wierni nie mogli w ten sposób dać świadectwa wiary i pobożności. W ostatniej chwili podano komunikat o odwołaniu procesji z powodu brzydkiej pogody.

Iść za Chrystusem… ale nie w czasie deszczu

Pogoda nie dopisała nam tej wiosny. Dziś w Rzeszowie od rana niebo było zachmurzone, padał deszcz. Jednak czy to powód, by rezygnować z uroczystej procesji do czterech ołtarzy? Ołtarzy, w przygotowanie których wierni włożyli wiele serca i wysiłku. Ołtarzy, które przez wieki były symbolem trudu, wytrwałości, a sama procesja – świadectwem i swoistą manifestacją przynależności do wspólnoty Kościoła. Mieszkańcy Rzeszowa i okolic przyjechali z różnych stron, by uczestniczyć, jak co roku, we wspólnej modlitwie. Ludzie do końca nie wierzyli w podaną przez jednego z wikariuszy wiadomość.
- To chyba żarty - mówiła jedna z kobiet - przecież to tylko deszcz. Nie ma burzy, silnego wiatru… Jak to, bez procesji?
- Za mojego życia jeszcze nigdy tak nie było, żeby odwołali… - mówi mi zaskoczona starsza kobieta. Widać, że ma trudności z chodzeniem, ale przyszła. Jak zwykle.
- Jako studenci uciekaliśmy przed milicją, bo „pałowali” za procesję. Komu teraz deszcz przeszkadza - słyszę głosy obok.

Wiele osób zbulwersowała również forma poinformowania ich o nagłej zmianie planów. Informację o odwołaniu procesji, jeszcze podczas trwania nabożeństwa na placu przy kościele farnym, podała diecezjalna rozgłośnia radiowa. Poinformowano o tym zgromadzonych na placu. Tymczasem przy kolejnych ołtarzach gromadzili się już ludzie, którzy uczestniczyli we mszy świętej w swoich parafiach, a potem chcieli się włączyć w dalszą część centralnych uroczystości.

Kto czekał na procesję pod dachem kościoła i miał szczęście usłyszeć podany przez kapłana komunikat, po prostu poszedł do domu. Kto poza świątynią czekał pod parasolem, mógł liczyć tylko na przekazywaną sobie z ust do ust informację. O tym, że jest prawdziwa, utwierdził mnie widok wikariuszy z parafii, którzy po prostu zdjęli komże i poszli na plebanię. Ludzie jeszcze czekali…

Wierni w małych grupkach jednak przeszli drogą czterech ołtarzy, zatrzymując się przy każdym na krótką modlitwę. Szli, ponieważ tak bywało od lat, chociaż dzisiaj bez Najświętszego Sakramentu. Warto dodać, że pogoda w regionie wszędzie była podobna. W sąsiedniej archidiecezji przemyskiej, wierni w strugach deszczu przeszli ulicami miasta. Uroczystościom przewodniczył arcybiskup Józef Michalik, przewodniczący Episkopatu Polski, metropolita przemyski.

Rzeszów – bez procesji, ale a to z koncertem

Deszcz przeszkodził procesji, nie przeszkadza natomiast koncertowi - największe przeboje piosenki religijnej "Jednego Serca, jednego Ducha". Koncert jest organizowany z wielkim rozmachem od 2003 r. Organizatorzy to: Ruch Odnowy w Duchu Świętym Diecezji Rzeszowskiej, Duszpasterstwo Akademickie Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania z siedzibą w Rzeszowie oraz Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Diecezji Rzeszowskiej. Jan Budziaszek, Marcin Pospieszalski, potężny chór młodzieży - to tylko skromna wizytówka dzisiejszego wieczoru, który zawsze jest wielkim wydarzeniem muzycznym o charakterze religijnym.

Nie zabraknie dziś wrażeń muzycznych w diecezji rzeszowskiej. Szkoda tylko, że zabrakło tego najważniejszego wydarzenia. Znacznie łatwiej śpiewać o Bogu, niż iść za nim w deszczu…

Zobacz także:

Alicja Karłowska OFFline profil autora

Autor: Alicja Karłowska

Napisz do autora

Artykuły (231) Galerie (16) Średnia ocen (4.66)

Miejscowość: Rzeszów | Kraj: Polska

O mnie: ...po filozofii i dziennikarstwie

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 14

Sortuj komentarze:

Klara Maj 27.05.2008 15:49

Ocena: Ocena pozytywna 33 Ocena negatywna 31

Alicja, jak się głębiej zastnaowić to całe życie jest głęboko nietaktowne;]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mirella Czajkowska-Turek 27.05.2008 10:42

Ocena: Ocena pozytywna 36 Ocena negatywna 28

po prostu plus

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzegorz Korzeniowski 23.05.2008 13:02

Ocena: Ocena pozytywna 31 Ocena negatywna 32

Kto skasował mój komentarz? Czy to znowu system go zjadł?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marta Wieszczycka 23.05.2008 02:01

Ocena: Ocena pozytywna 29 Ocena negatywna 23

To chyba jedyna taka sytuacja w Polsce. Czasem nazywamy tę procesję deszczową, bo deszcz akurat tego dnia pada jakoś chętniej. Pamiętam parę lat temu potworne czarne chmury, a na końcu kolosalną ulewę padającą na zgromadzony tłum. Ja na procesji nie byłam, ale dla tych ludzi to było ważne. Jak mieli z tym problem, to trzeba było w poprzednich tygodniach mówić na mszy, że jak będzie deszcz, to nigdzie nie idziemy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Alicja Karłowska 22.05.2008 20:19

Ocena: Ocena pozytywna 40 Ocena negatywna 35

> klara.maj

zwłaszcza procesja w tym dniu jest dla tych, którzy rzeczywiście chcą tam być. Rozumiem, że można nie przepadać za tego typu formą przejawu religijności. Natomiast porównanie tu monstrancji z Najświętszym Sakramentem do złotego cielca jest dużym nietaktem...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Klara Maj 22.05.2008 19:55

Ocena: Ocena pozytywna 27 Ocena negatywna 32

no tak, sybaryci. u mnie nie odwołali, poszłam, dziwiąc się, po co;] bo nie lubię tego święta, monstrancja jak złoty cielec.
relikwie pogańskie.
no ale, powiedziało się a
itd.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztof Krzak 22.05.2008 16:30

Ocena: Ocena pozytywna 26 Ocena negatywna 30

+ za tekst, myślę, że potrzebny

Komentarz został ukrytyrozwiń

Agata Rucińska 22.05.2008 14:53

Ocena: Ocena pozytywna 27 Ocena negatywna 24

Ja również nie zachwyciłam się tekstem. Jestem rozczarowana. A w telewizji nie będzie dziś "Białej sukienki" :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 22.05.2008 14:29

Ocena: Ocena pozytywna 23 Ocena negatywna 29

Emocjonalność i jednostronne zaangażowanie autora tego tekstu - czyni tenże dziennikarsko kulawym.
Z powodu deszczu procesję odwołano. To wszystko? Można było zapytać proboszcza: dlaczego?

Mogło się okazać wiele powodów, których nie poznaliśmy. Od obawy o zniszczenie akcesoriów liturgicznych (proporce, figury) po zdrowie uczestników, w szczególności dziewczynek w letnich sukienkach mających rozrzucać kwiatowe płatki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukasz Solski 22.05.2008 14:25

Ocena: Ocena pozytywna 28 Ocena negatywna 26

+ za tekst.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.