Facebook Google+ Twitter

ISIS dokona masakr w Europie i USA? To prawie pewne! Część 2

Jesteśmy świadkami głębokiego, naznaczonego groźbą wojny kryzysu w Europie. Którego z licznych zagrożeń należy się obawiać najbardziej? Zwykli ludzie w Niemczech szukają nadziei i obrony. Na imię jej PEGIDA. To początek rewolucji?

Meczet Mehmeta Zdobywcy w Bremie / Fot. HanFSoloOd ośmiu tygodni, w każdy poniedziałkowy wieczór, tysiące Niemców udają się na demonstracje i za każdym razem jest ich coraz więcej. Nikt nie spodziewał się tak potężnego odzewu w czasie, gdy 20 października zgłoszono na policji zamiar zorganizowania pierwszego wiecu i pochodu w Dreźnie. W pierwszej manifestacji w stolicy Saksonii wzięło udział około 500 osób, w najnowszej dziesięć tysięcy. Te niezwykle ważne wiece oraz milczące pochody rozszerzyły się na inne wielkie miasta. W ubiegły poniedziałek po raz pierwszy doszło do wystąpienia ludu w Düsseldorfie. Na czele niesiono barwy narodowe wszystkich krajów europejskich, w tym Polski, ponieważ lud w Niemczech wyszedł na ulice pod hasłem walki o przetrwanie i lepsze jutro całej Europy:



PEGIDA oznacza: Patrioci Europy Przeciw Islamizacji Zachodu. Zwykli ludzie, zupełnie normalni obywatele niemieccy mają już dosyć przyglądania się jak następuje samolikwidacja Niemiec, Europy Zachodniej, a nawet całej Unii Europejskiej, w tym na rzecz śmiertelnych wrogów cywilizacji zachodniej. Fakt pojawienia się potężnego wroga na Bliskim Wschodzie wywołał u nich wstrząs. Ten wróg opanował już terytoria zamieszkane przez miliony ludzi, oddalone o kilkaset kilometrów od zewnętrznych granic UE i codziennie dokonuje mordów oraz zapełnia tysiącami ofiar swoje katownie. Zdają sobie w pełni sprawę z tego kto jest temu winien, kto i w jak głupi sposób popierał islamistów w Syrii itd. Nie jest dla nich również tajemnicą alarmujący stan faktyczny, polegający na tym, że Turcja, będąca formalnie wiernym sojusznikiem w NATO żywi i wzmacnia te potwory. Tak więc to śmiertelne niebezpieczeństwo jest już bardzo blisko. Również pod tym względem, że islamiści są już na miejscu, więc być może jest już tylko kwestią czasu dokonanie przez nich okrutnych i haniebnych wyczynów w Europie i to na szeroką skalę. Wiedzą też, że (dzięki kilku partiom bez końca dzielącym między siebie władzę) Republika Federalna nie posiada obecnie wojsk liniowych wystarczających do własnej obrony.

Na tym jednak nie koniec, ponieważ w Niemczech i w UE jest wiele innych spraw, które budzą sprzeciw z punktu widzenia ludzi coraz bardziej niepewnych swojej przyszłości. Niekontrolowana imigracja, wzrost przestępczości, rosnąca słabość i bezradność policji, olbrzymie zadłużenie publiczne, zbójeckie podatki i inne ciężary finansowe nakładane na płace, masowe i trwałe bezrobocie, brak miejsc pracy pozwalających na założenie rodziny, afery finansowe i szastanie groszem publicznym, a wreszcie brak suwerenności państw członkowskich UE oraz Unii Europejskiej wobec wielkiego brata zza oceanu. Dlatego też głównymi hasłami jakie wznoszą tłumy na wiecach PEGIDA są: „Wir sind das Volk!“ (co można tłumaczyć na polski jako: jesteśmy narodem, albo: nic o nas bez nas), a także: „Zusammen sind wird stark!“ (naród zjednoczony jest niezwyciężony, lub: w jedności siła). Są to hasła demonstracji poniedziałkowych sprzed 25 lat w NRD: „Wir sind ein Volk!“ oraz: „Zusammen...“. „Wir sind ein Volk!“ znaczy dosłownie: jesteśmy jednym narodem i oznaczało żądanie zakończenia podziału Niemiec na dwa wrogie państwa. W ten sposób organizatorzy i uczestnicy podkreślają, że czują się uciśnieni i pozbawieni należnych im praw. Przedmiotem krytyki wiecowych mówców stały się również dmące w jedną i tę samą trąbę przekaziory.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Chodzi rzecz jasna o planowane miasteczko kontenerowe dla azylantów, których zwykli ludzie już nie chcą, a zwłaszcza w samym środku osiedli mieszkaniowych. Raz, jak się podkreśla w ruchu PEGIDA, po rozpatrzeniu ich wniosków status uchodźcy otrzymuje ok. 20 proc. wnioskodawców. Dwa, spośród tych, których wnioski rozpatrzono odmownie wydala się do krajów pochodzenia zaledwie co dziesiątego. Reszta zostaje w Niemczech. Wielu z nich to muzułmanie, a wedle niektórych badań socjologiczno-kryminalnych około połowa z nich ulega radykalizacji i przyłącza się do rozmaitych ugrupowań islamistycznych względnie jest gotowa pomagać islamistom.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Warto popatrzeć jak rozprzestrzenia się hasło: "Wir sind das Volk!". Jak również na postawę policji i dwóch grup demonstrantów: przeciw i za miasteczkiem kontenerowym na berlińskim osiedlu wielkopłytowym. Demonstranci prawicowi dziękują policji za ochronę, a manifa-antifa idzie z nią na udry. Następnego dnia gazety piszą, że w wyniku wystąpienia skrajhnej prawicy doszło do rozruchów, podczas gdy państwowi szturmowcy musieli powstrzymywać agresję lewaków. W tłumie tych odtatnich byli wysoko postawieni ludzie z rządu krajowego Berlina (SPD).

https://www.youtube.com/watch?v=dPHGkObIVPk

Kilka dni później z trybuny w Dreźnie pada oskarżenie: "Ci politycy, którzy wyzywają nas od chukliganów korzystają z usług środowisk skłonnych do aktów przemocy, idą ramię w ramię z przestępcami!" Zaś piętensatotysięczny tłum zwolenników ruchu PEGIDA niemal bez przerwy rozbrzmiewa okrzykiem: "Prasa kłamie!" ("Lügenpresse!")

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bymajmniej! Różne religie oraz odłamy tej samej religii w wielu różnych krajach współistniały, konkurując ze sobą bez użycia przemocy, nieraz przez wiele stuleci. Są na to dziesiątki przykładów. Również odnośnie islamu. Islamiści głoszą, że pragną zaprowadzić światowy kalifat... W czasach kalifatu bagdadzkiego (sunnickiego) i fatymidzkiego (szyickiego) muzułmańska większość żyła przez stulecia obok licznych mniejszości chrzeżcijańskich tudzież żydowskich. Prawo ustanowione przez kalifów zawierało przepisy sprowadzające się do dwóch rzeczy: pewnych, nie tak znów strasznie dotkliwych ograniczeń dla nie-muzułmanów oraz surowych kar na każdego, kto podniesie rękę na innych wyznawców Boga Jedynego tylko za to, że nie są mahometanami. W tamtych czasach ogromne pielgrzymki przybywały z Europy do Jerozolimy i Beteljem, a muzułmanie handlowali. liczyli zyski, a przedstawiciele władzy dbali o porządek, bezpieczeństwo oraz ściągali podatki, zaś kalif z zadowoleniem gładził brodę i wymieniał się podarkami z chrześcijańskimi królami i cesarzami. Pod tymi rządami rozkwitała nauka i sztuka, bez wahania przepisywano i tłumaczono na arabski dzieła pogańskich lekarzy, filozofów, matematyków, astronomów itd.

Co ci opętańcy mają wspólnego z czasami kalifów?! Są raczej tylko demonicznym odbiciem szaleństwa, a także braku silnej wiary w cokolwiek, przyzwoitości, rzetelności, umiaru, a nawet zbiorowego instynktu samozachowawczego - przejawów upadku cywilizacji zachodniej, jaki następuje od stu lat, ze znacznym przyspieszeniem od minionego półwiecza.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Islam jest religią. Czasem religią pokoju, czasem wojny - podobnie jak w gruncie rzeczy wszystkie inne wielkie religie" - napisałeś Grzegorzu. Święte słowa.

Dlatego też uważam, że dopóki religie nie ustalą, która głosi najprawdziwszą prawdę - na świecie nic się nie zmieni. Będzie jak dotąd. Pokojowe współistnienie religii, zwane przez niektórych ekumenizmem jest zwykłą mrzonką, taką jaką jest komunizm.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dwa najnowsze akty terroru: w Australii i Pakistanie, znów wykazały z kim ma do czynienia cały świat cywilizowany. Zamiast wyzywać od różnych przeciwników islamizacji, państwa, jeśli chcą przetrwać, powinny jak najszybciej uważnie wsłuchać się w ich głos. Zamiast tego zmienia się nazwy sklepów i kramów z artykułami choinkowymi tak, by nie urażać uczuć religijnych muzułmanów (np. Winterschmuck zamiast Weihnachtsschmuck). Normalnym muzułmanom choinka nie przeszkadza, bo nikt im nie nakazuje jej kupować i przystrajać. Nikt im też nie zabrania obchodzić bajramu. Ci z nich, którzy żyją wśród chrześcijan widują ją co roku od wielu pokoleń, a pozostali na filmach itd. Takie ustępstwa ośmielają za to islamistów, dodają im skrzydeł, zachęcają do stawiania coraz to nowych żądań.

Podkreślam jeszcze raz. Islam jest religią. Czasem religią pokoju, czasem wojny - podobnie jak w gruncie rzeczy wszystkie inne wielkie religie. Islamizm jest ideologią totałitarną, która dąży do wojny totalnej. Każdy kto zamyka na to oczy stanie do tej wojny nieprzygotowany na rzezie oraz popisy okrucieństwa ze strony oszałałego, śmiertelnego wroga. Nieprzygotowany przede wszystkim do tego, aby im zapobiec. Mówienie w tej sytuacji o jakichś wartościach dalszego niekontrolowanego napływu muzułmanów, wśród których przenikają islamiści, jak to robi parę wysoko postawionych osób w Niemczech... Brak słów na odpowiednie określenie tego. Jestem bardzo ciekaw wydarzeń u naszych zachodnich sąsiadów w najbliższych kilku dniach i rzecz jasna spróbuję jakoś je opisać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Stern" donosi o wystąpieniu wcerzeczniczki pani kanclerz, o spotkaniu ministrów spraw wewnętrznych krajów federalnych ostrzegajłących przed próbą wywołania pogromów, faszystowskim przewrotem, niemalże wbijaniem na pal azylantów. Powtarza się słowo "oszołomy" pod adresem wszystkich uczestników ruchu PEGIDA, zarzucając im głoszenie haseł... Których nie wznoszą.

http://www.stern.de/politik/deutschland/islam-und-auslaenderfeindliche-hetze-innenminister-verurteilen-anti-islam-demonstrationen-2159618.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przed chwilą opublikowałem ten artykuł w autorskim tłumaczeniu na niemiecki:

http://www.news4press.com/Wird-der-Islamische-Staat-Metzeleien-in-_862943.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dwa minusy i dwie oceny ujemne tu widzę. Zapewne od zwolenników polityki dwóch wrogów. Bardzo dobrze! Byłoby jednak lepiej, gdybyście umieli uzasadnić w czym tak wam przeszkadza tych kilka prawd, które przedstawiłemw tym artykule. Jednak nie martwcie się. Za jakąś godzinkę podsumuję wasze stanowisko w uwadze do tłumaczenia na niemiecki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Moim skromnym zdaniem wszyscy znający język niemiecki powinni koniecznie obejrzeć:

Meine bescheidene Meinung nach alle, die deutsche Sprache kennen sollen dies zusehen:

https://www.youtube.com/watch?v=gB-zQjGecl0

https://www.youtube.com/watch?v=Nk6fJBrv_Zg

https://www.youtube.com/watch?v=fWFcK_FtuPc

Te dwa pierwsze materiały wideo są dowcipne, a trzeci smutny lecz prawdziwy.

Die zwei erste Web-Filme sind witzig, der dritte traurig und wahr.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Opublikowany w kwietniu bieżącego roku raport OECD wskazuje, że w Niemczech występują n a j w y ż s z e p o d a t k i n a ś w ie c i e. Natomiast ciężary podatkowe nakładane na dochody osób najwięcej zarabiających są jednymi z najniższych.

http://www.welt.de/wirtschaft/article126829990/Deutschland-ist-bei-Abgabenlast-absolute-Weltspitze.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.