Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

37429 miejsce

Iskrzy w PO. Grupiński o Biernacie: Pusty dzwon bije najgłośniej

Przed sobotnią konwencją partyjną PO nie wyciszyły się napięcia wewnętrzne. Ścierają się kry lodowe przeciwnych brzegów centrum partii i stronnicy liderów. Złe nastroje odzwierciedliły słowa posła Grupińskiego o ministrze Biernacie.

Rafał Grupiński / Fot. PAP/Leszek SzymańskiNowe twarze Platformy po rekonstrukcji rządu, nie uspokoiły nie tylko polityków opozycji, ale i nastrojów wewnątrz partii. Krytyka rozciąga się od lewa do prawa sceny politycznej, pod adresem premiera, który – zdaniem oponentów – przy okazji wymiany ministrów, powinien sam się podać do dymisji. To jednak normalne, gdy idzie o rolę opozycji. Gorzej, jeśli nie nastaje spokój, a rośnie ciśnienie wewnętrzne w Platformie Obywatelskiej, przed nadchodzącą sobotnią konwencją partyjną.

Poseł poznański Rafał Grupiński, szef klubu parlamentarnego PO, stojący po stronie Grzegorza Schetyny, odgryza się posłowi okręgu sieradzkiego Andrzejowi Biernatowi, który zastąpił (nieformalnie jeszcze) na stanowisku ministra sportu, Joannę Muchę. Rafał Grupiński o ministrze Andrzeju Biernacie rzekł: "Pusty dzwon bije najgłośniej.". Wylewa namaszczonemu ministrowi Biernatowi, kubeł zimnej wody na głowę, także poseł PiS, legendarny bramkarz Jan Tomaszewski, który w ramach krytyki i dobroduszności, chce być jego doradcą. Ot, tak dla dobra sportu.

Tymczasem Andrzej Biernat, niepełny następca Joanny Muchy, bo bez powołania przez prezydenta RP, już dzisiaj zaliczył pierwszą wpadkę. Na antenie TVN24 nie potrafił odpowiedzieć, kto stoi na czele Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego. Spokojnie wypalił: Mała zaćma w pamięci. MKOL jest takim trochę anonimowym ciałem, jeśli chodzi o przedstawicieli, bo ich nigdy nie widać - powiedział nowy szef resortu sportu. Odpowiadając na pytanie, jak ocenia swoje kompetencje do tego, żeby stać na czele i kierować resortem sportu, stwierdził, że "źle się w tym obszarze nie czuje".

Rafał Grupiński, w kontekście pierwszego występu i wpadki ministra Biernata, w programie w TVN24, mówił o "pustym dzwonie", zaś Andrzej Biernat zareagował na te słowa, że temperament Grupińskiego jest zbyt łagodny do kierowania klubem parlamentarnym PO.

Prócz tego, że pusty dzwon bije najgłośniej, słuchacze dowiedzieli się takie, iż zachowanie nie przystoi ludziom, którzy dbają o jedność Platformy. Jak również o tym, że Biernat niczym innym się nie zajmował, tylko krytyką kolegów i koleżanek w klubie. - Samokrytyka byłaby właściwsza - odpowiedział swojemu koledze, szefowi klubu parlamentarnego PO, Andrzej Biernat na antenie tej samej stacji telewizyjnej.

Rafał Grupiński dodał: Jesteśmy wszyscy ludźmi PO, zawsze byłem przeciwko podziałom. Biernat dostał dużą szansę od premiera i powinien się skupić na pracy jako minister sportu. Pracą w klubie Platformy specjalnie się nie wykazywał. Czasami nawet wyłamywał się z dyscypliny w głosowaniach - uzupełnił szef klubu PO.

Były wiceminister gospodarki, polityk Adam Szejnfeld - paląc cygaro – zastanawia się: Co jest potrzebne obecnie Platformie Obywatelskiej: waśnie, spory i dalsze zmiany, czy raczej jedność i wspólna wszystkich praca?

Stanisław Cybruch

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

@Stanisław Sochacki -" bo ten człowiek zachartowany jest w martenie i władzę otrzymał od Boga który tym, światem rządy sprawuje"


Czyżby Pan Bóg odebrał rozum Polakom, skoro głosowali na niego(Tuska).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie jestem zwolennikiem PO tylko? żyje na tym padole 85 lat i od Bieruta po Pana Tuska za mich czasów takiego rządu i takiego Premiera Polska nie miała i nie będzie już mieć.Posłuchajcie mnie opozycjoniści ,żyjemy na tej ziemi tak krótko i czy nie warto spędzić ten nasz krótki pobyt w harmonii i w zgodzie i tylko o to nam chodzi ,żeby Palakom żyło się w miarę dobrze,no i na ulicach niebyło anarchii tak jak się dzieje w innych krajach. I ostrzegam narody ,że w raz z kryzysem ten świat nawiedziły klęski natury a jaką dysponują siłą przedsmak ujawniono nam na Filipinach.
Doskonale wiem kto nas poddał takiemu kuszeniu ,że od pierwszego wieku stwarzamy coraz to nowe organizacje czy wiary i podświadomie wspólnie pożeramy się jak dzikie zwierzęta. I pytajcie B. Pieronka kto ponosi winę ,że takowe rzeczy dzieją się na tej ziemi B.Pieronek przed laty ujawnił Monice Olejnik w radiu "Z"
,ze coś się będzie dziać niedobrego Pani Redaktor. I zaczęło się dziać razem z kryzysem ten świat został nasycony ascezą nienawiści ,a całą winą ślepy naród obciąża rządzących. I to nie tylko u nas, drodzy bracia w Chrystusie.to otrzymał cały świat.I dlatego nie upatrujcie całej winy w Premierze Tusku bo ten człowiek zachartowany jest w martenie i władzę otrzymał od Boga który tym, światem rządy sprawuje.Jesteście jedną rodziną 95% chrześcijanie i czy was nie wstyd walkę toczyć z braćmi z tej samej wiary? Piszę moje posty pod rozwagę ,że wszyscy jesteśmy ulepieni z jednej gliny i niebawem zamienimy się nw proch, A co nam jutrzejszy dzień pokaże któż to wie, co nas czeka. Czy jedna partia od drugiej nie będzie potrzebować pomocy?Czy ten wypadek pod Smoleńskiem nic was nie nauczył, tylko nienawiści.A może tak Bóg chciał?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ludzie którzy znają się na wszystkim, żadna dziedzina nie jest im obca i mogą robić wszystko, ach jak ja tej coraz liczniejszej grupie zazdroszczę tych wyjątkowych umiejętności

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zgadzam się z Biernatem . Grupiński nie nadaje się na szefa klubu.Jest mało komunikatywny , spokojny , bez charyzmy .
Dobry kontakt z mediami, organizacja pracy klubu to połowa sukcesu .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobry znak! Zaczynają się gryźć miedzy sobą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.