
Co piąty obywatel Świata jest wyznawcą islamu - religii, która wyodrębniła się na początku VII wieku z judaizmu i chrześcijaństwa, opierając się na czci oddawanej temu samemu Bogu.
Współczesne wyobrażenia o tej monoteistycznej religii pełne są przekłamań, uprzedzeń i agresji. Nie jest przypadkiem takie właśnie kształtowanie przekonań tzw. społeczeństw cywilizowanych. Tylko o co chodzi? Jak nie wiadomo, o co chodzi, to na pewno chodzi o pieniądze, a za tą współczesną krucjatą stoją możni tego świata. Nie przypadkiem od dziesiątków lat, gdy w masmediach mówi się o muzułmanach, to najczęściej pojawiającymi się epitetami są: „terrorystyczny”, „fundamentalistyczny”. Ma to wyrobić w naszej podświadomości wizerunek Arabów jako bandytów, dla których życie ludzkie nie ma znaczenia. Zobacz także:
Artykuły
(122)
Galerie
(3)
Średnia ocen
(4.48)
Wiek: 59 | Miejscowość: Mikołów | Kraj: Polska
O mnie: Wykształcenie wyższe . Kocham kochać... Ludzi... Błędów nie robi ten, co nic nie robi. W swoim ponad półwiecznym życiu zrobiłem ich mnóstwo - taki ze mnie pracuś! :)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Mariusz Orłowski 06.04.2009 16:53
Plus. Bdb artykuł, dążący do obiektywizmu, perspektywicznego spojrzenia, z niekonformistycznymi przemyśleniami i ukazaniem związku przyczynowo-skutkowego.
Paweł Skawiński 16.10.2008 00:13
Trzy monoistyczne religie Bliskiego Wschodu mają wspólne korzenie i to jest jasne ale powiedieć, że islam wyodrębnił się z judaizmu i chrześcijaństwa to wypowiedź co najmniej o ton niestosowana. Kwestia jest delikatna i dyskusyjna, uogólnienie z leada zbyt upraszcza korzenie islamu. Zastrzegam, że to nie jest dyskusja czysto akademicja - ma konsekwencje w tym jak różnie muzułmanie i świat Zachodu postrzegają islam (a o tym jest artykuł).
Koran podpiera się autorytetem bilbli ale jednoczesnie tak samo silnie i często jej przeczy. M.Eliade zwraca uwagę, że nowa religia jest bardziej stworzona jako system społeczny - Mahomet celowo opiera nowe państwo na prawach religijnych. Islam jest w istocie nową jakością, być może czymś co nam, Europejczykom wychowanym w świeckich państwach, nie mieści sie w głowach i czego nie akceptujemy. Ale to już temat na osobny artykuł
pozdr
p.
p.s. kwestia Indii i bomby atomowej dotyczy złamania embarga przez USA na rozprzestrzeniane energii atomowej, a nie tego że Indie są niebezpieczne. Jak wiadomo Indie nie podpiasały odpowiednich traktatów międzynarodowych ale sam kraj nie jest większym zagrożeniem niż np. Pakistan. I taką nieścisłość wytknąłem w komentarzu. Uproszczenia bywają bardzo niebezpieczne, stąd moja reakcja.
Paweł Skawiński 14.10.2008 19:09
bogsiel: "Co piąty obywatel Świata jest wyznawcą islamu - religii, która wyodrębniła się na początku VII wieku z judaizmu i chrześcijaństwa..."
hmm brzmi to tak jakby Arabowie byli wcześniej chrześcijanami lub wyznawali judaizm...
takie coś napisać w leadzie, oj, oj ...
"Tym bardziej, że dziś USA podpisały z Indiami umowę o dostępie Indii do rozwoju technologii jądrowej. Niestety, nie wróży to nic dobrego."
Porozumienie dotyczy współpracy cywilnej. Indie maja broń atomową od 1974 roku.
"Przeciągająca się wojna w Afganistanie, wyniszcza kraj, pozbawia jego ludność nadziei na realizację obiecywanych przemian, stawia ich na krawędzi katastrofy egzystencjonalnej. Nic więc dziwnego, że sympatie narodu przesuwają się stopniowo w kierunku Talibów."
Bardzo proszę o jakieś twarde dane (badania opinii lub wypowiedzi specjalistów), ponieważ ostatnie zdanie jest zdumiewające. Afgańczycy nie zapomnieli okresu rządów talibów i piewrsze słyszę, żeby talibowie odzyskiwali poparacie - to zachodnie wojska utraciły początkowy kredyt zaufania..
pozdr
p.
Monika Ciwis 14.10.2008 02:04
To co się wydarzyło w tym serwisie - trudno nazwać - cisną się na usta same wulgaryzmy! Jaki jest poziom tych ludzi? Wydawało mi się, że ludzie pióra to ludzie inteligentni - teraz mam wątpliwości. Może teraz ja im się przejadę po punktach!
Anna Kusak 12.10.2008 15:20
Bardzo dobry i trafny tekst. Czasami warto się zastanowić, że "fakty" wcale nie są takie, jak nam się wydaje. Ludźmi bardzo łatwo jest manipulować i politycy często z tego korzystają.
Poza tym ja zawsze powtarzam, że warto się tez zastanowić nad tym skąd terroryzm się bierze, bo podejrzewam, że gdyby sytuacja w krajach Bliskiego Wschodu była inna, to być może nie byłoby żadnego terroryzmu. Nie mówiąc już o tym, ze zdarzają się sytuacje popierania takich organizacji przez odpowiednie "władze Zachodu".
Monika Ciwis 12.10.2008 02:05
Ciekawy tekst - oby nie sprawdziły się "czarne wizje". Człowiek spokojnie żyje nie wiedząc, że siedzi na wulkanie...
Stefania Najsarek 11.10.2008 20:56
+) Interesująco podana geneza terroryzmu islamskiego.
Bez wątpienia bogactwami naturalnymi zawiadywać i czerpać korzyści powinny narody, na terytoriach których one się znajdują.
Kraje arabskie, nie posiadając dobrze zorganizowanej państwowości, narażone są na ekspansję obcego kapitału, który żeruje na ich zasobach.
Nie wydaje się żeby to mogło ulec zmianie, ponieważ wierni doktrynie pozostaną kolejni przywódcy USA.
Obama także, bo światem rządzi pieniądz i on temu się podporządkuje.
A szkoły koraniczne nadal będą wychowywać fanatycznych bandytów. Przypuszczam, że ci zabójcy mają blade pojęcie o co naprawdę chodzi.
Mądrość zbiorowa w jaką zdaje się autor wierzyć, pozostanie niestety w sferze życzeń.
Jadwiga Nosiadek 11.10.2008 16:42
(+) zaciekawy tekst i trafne spostrzeżenia
Benedykt Kowalski 11.10.2008 16:38
To o islamie miało być ??? myślałem, że to przegląd zagadnień ze świata!!!
Stefania Najsarek 11.10.2008 16:23
Przy moich materiałach tez tak bywa; teraz jasne.
Za wyjaśnienia dziękuję i pozdrawiam. :)