Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

34937 miejsce

Islamiści marzą o podboju Niemiec, ale zaczną od Afryki?

Salafici, którzy w czerwcu zorganizowali Islamski Kongres Pokoju w Kolonii, jak się zdaje, odkrywają swoje prawdziwe oblicze. Przyciśnięci przez niemieckie siły bezpieczeństwa ekstremiści opuszczają kraj, aby robić rewolucję islamską.

Sonda

Czy islamiści zagrażają Niemcom, a w dalszej perspektywie również sąsiadom Niemiec?

 / Fot. Ali Mansuri, CC 2.5Hidżra - tak nazywa się po arabsku wyjazd muzułmanów z krajów niemuzułmańskich, w których są prześladowani lub mają podstawy, aby obawiać się prześladowań, do państw muzułmańskich. Zamieszkali w Niemczech duchowni salaficcy, stojący w obliczu dochodzeń w sprawie podburzania do nienawiści na tle różnic religijnych, sami podejmują ową hidżrę i nawołują do niej podzielających ich przekonania sekciarzy.

Jako pierwszy dał przykład niejaki Mahmud Muhamad. Ten obywatel austriacki zniknął z kraju znienawidzonych przez siebie niewiernych Niemców na kilka dni przed terminem wydalenia go do Austrii, po czym wraz z żoną pojawił się w Egipcie. "Zamierzam wrócić do Niemiec tylko w jednym wypadku. Kiedy będę mógł je podbić i zaprowadzić tu szariat [prawo koraniczne]" - odgraża się przez internet z terytorium kraju nad Nilem. Tego właśnie obawia się Urząd Ochrony Konstytucji (Verfassungsschutz, VS), który próbuje zapobiec niekontrolowanym wyjazdom wojujących muzułmanów, dowodząc, że łatwiej jest ich upilnować, dopóki przebywają w Europie - donosi http://www.welt.de/politik/deutschland/article108566593/Deutsche-Salafisten-fliehen-nach-Aegypten.html

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (14):

Sortuj komentarze:

polko
  • polko
  • 14.08.2012 18:53

tacy wojacy islamu powinni pierwsi isc do swojego boga,i tam zaprowadzac swoj szariat,scinac glowy swoim islamistom.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zgłaszam się na powrót do dyskusji po przerwie spowodowanej przez inne, niezbędne zajęcia. Wydaje mi się, że powinienem zająć stanowisko. Pragnę pzeprosić wszystkich wyznawców islamu jacy być może już zapoznali się z tym artykułem względnie uczynią to w przyszłości, za niektóre stwierdzenia, jakie padły ze strony niektórych przedmówców. Nie było moim celem wywołanie tak krzywdzących i nietrafnych opinii. Osobiście zdaję sobie sprawę, że islam jest religią głoszącą pokój i pokorę, a tylko pewne środowiska, które należy określać jako odszczepieńców od prawdziwego mahometanizmu, pragną uczynić z tej religii miecz do ścinania głów innych ludzi. Jakoś niestety nikt nie zwrócił uwagi na przytoczoną w tym artykule opinię z Tunezji na temat sfanatyzowanych salafickich zacofańców jako nie mających nic wspólnego z normalnym, tradycyjnym, poważnym i odpowiedzialnym islamem.

Osobiście jestem przekonany, że religia jest podstawą moralności, a islam nie jest z pewnością pod tym względem gorszy od chrześcijaństwa. Normalny muzułmanin doskonale wie o tym, że chrześcijanie oraz judaiści i mozaiści są wyznawcami tego samego Boga co i on. W dziejach naszego kraju prócz walk z państwem Turków osmańskich, którego władców i elity opanowała pycha i umiłowanie grzechów, istnieje również piękna karta naszych braci Tatarów litewsko-białoruskich, którzy m. in. ze swoimi kapelanami i hadżimi przeszli drogę od kampanii wrześniowej po Monte Cassino i jeszcze dalej, pozostawiając na szlaku walk o wolność i godność człowieka nagrobki z półksiężycem i gwiazdą.

Nie wierzę, aby brak silnej wiary w cokolwiek czynił człowieka szczęśliwym, lepszym, wyzwolonym. Podobnie oceniam fanatyzm religijny w jakiejkolwiek postaci. Chcesz sprawić, aby inni ludzie nawracali się na twoją wiarę? Zacznij świecić przykładem wstrzemięźliwości, pracowitości i wszelkich innych cnót. To jedyna właściwa droga. Jeszcze raz podkreślam: z głosami potępiającymi religię jako taką, a ludzi wyznających religię objawioną przez proroka Mahometa się nie zgadzam. Uważam, że należy potępiać tylko i wyłącznie skrajny islamizm snujący wzorem Hitlera plany zapanowania siłą nad światem. Jak wykazują fakty tacy szaleńcy i zbrodniarze są wrogami również zwykłych, uczciwych muzułmanów, z trzymającymi się wskazań Koranu duchownymi na czele. Wielokrotnie podnosili rękę na takich imamów, niekiedy wręcz w pierwszej kolejności usiłując usunąć ich z drogi, aby pociągnąć swoich pobratymców z powrotem na tę drogę, jaką podążało ku swej zagładzie, stanowiącej sprawiedliwą karę, Imperium Ottomańskie.

Uznając w pełni wolność słowa w ogóle, a w szczególności prawo innych użytkowników i gości tego portalu do wyrażania swojego zdania ostrzegam jednak przed wyrażaniem pochopnych i krzywdzących opinii. Ich skutki prędzej czy później wrócą do swoich autorów na sprawdzonej zasadzie: jakim sądem innych sądzicie takim i was osądzą.

Komentarz został ukrytyrozwiń
chech
  • chech
  • 12.08.2012 10:03

Nawet nasza wiara wypełnia definicję sekty, co więcej w czasach imperium rzymskiego była za takową uważana. A co do prania mózgu, gdyby ludzie mieli pierwszy kontakt z religią po zakończeniu edukacji w wieku dojrzałym to raczej wielu by dało sobie z tym spokój. Dlatego kraje zachodnie są tak zlaicyzowane - mieli łatwy dostęp do reszty świata poznali inne kultury i stwierdzili że żadne plagi egipskie na nich nie spadną jeśli zmienią wiarę lub jej zaprzestaną.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Islam jest tak skuteczny bo posługuje się typowymi sekciarskimi metodami. Jeśli poczytamy o różnych sposobach prania mózgu w sektach, to wszystkie te pomysły odnajdziemy właśnie u muzułmanów.
Zaczynając od przekonania, że tylko oni mają rację, cały świat wypełniony jest zepsuciem, poza islamem zawsze grozi im niebezpieczeństwo, a każdy kto ich opuszcza zasługuje na wszystko co najgorsze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na to pytanie szerokiej i wiążącej odpowiedzi próbował udzielić tylko Zygmunt Freud. Jeśli jednak wyjść poza psychoanalizę w stronę tła wydarzeń społeczno-politycznych to wydaje mi się, że wytłumaczeniem jest znalezienie się danego spoeczeństwa (czasem dotyczy to kilku społeczeństw) w stanie głębokiego rozczarowania i silnego zdenerwowania. Powiada się, że islamizm jest skutkiem niepowodzenia tzw. ruchu arabskiego odrodzenia socjalistycznego (Naser i spółka). Niepowodzenia w walce z Izraelem i fiaska prób zapewnienia powszechnego dobrobytu. Zdenerwowanie tymi faktami doprowadziło do powstania wśród Arabów przekonania o konieczności odrzucenia reszty świata (teraz już nie muszą się z nim porównywać) oraz wartości życia doczesnego (już nie zazdroszczą innym dobrobytu, udogodnień wysokiej cywilizacji). Zdumiewające, a zarazem oburzające jest to, że autorami nowej ideologii są Saudyjczycy, pławiący się w dobrobycie i usiłujący go zabezpieczyć na wszelkie sposoby.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Od dawna zastanawiam się nad tym, skąd się wziął skrajny islamizm, skupiający się na odrzucaniu współczesnego świata (nie tylko zachodniego, ponieważ jest ustosunkowany jednoznacznie wrogo również wobec Chin i Rosji) oraz nawracaniu i zabijaniu niewiernych. Jednak bez względu na to, jakie są tego przyczyny, o które zresztą można by długo się spierać, nie sposób nie dostrzec dwóch rzeczy. 1) Jest to śmiertelne niebezpieczeństwo ze względu na zupełną nieobliczalność jeśli nie wszystkich to bardzo wielu jego zwolenników. 2) Zupełny brak zdolności państw zachodnich do jego skutecznego zwalczania.

Spójrzmy na to, co te państwa robią. Z jednej strony nie potrafią zdobyć się na męskie załatwienie sprawy tzn. usunięcie agresywnych, spiskujących grup mniejszościowych z własnego terytorium narodowego, no bo przecież prawa człowieka itd. Z drugiej wkraczają zbrojnie na terytoria niektórych państw muzułmańskich, a ich żołnierze i pracownicy służb cywilnych zachowują się tam gorzej niż głupio, usiłując narzucić miejscowym społeczeństwom nagłe zmiany obyczajowe oraz obrażając islam jako taki, a na dodatek często i bez skrupułów zabijając osoby cywilne. Wskutek tego zapędzają zwykłych muzułmanów do obozu Osamy i spółki. Do tego jeszcze prężenie muskułów w kierunku Iranu, który jako państwo szyickie z reżimem stosunkowo umiarkowanym jest, a raczej mógłby być naturalnym sojusznikiem Zachodu przeciw Al-Kaidzie i spółce tzn. fanatykom sunnickim. Do tego zwalczanie reżimów świeckich, stanowiących skuteczną zaporę przeciw islamistom. Tylko rząd francuski zachował resztki zdrowego rozsądku i nie pozwolił na obalenie reżimu narodowych socjalistów w Algierii oraz liberalnej monarchii w Maroku. Kiedyś przywódcy Francji, USA, Japonii, Niemiec Zachodnich mieli dość rozumu, aby dostrzec i wykorzystać sprzeczności między komunistami rosyjskimi a chińskimi, albańskimi, jugosławiańskimi i zachodnioeuropejskimi.

Podsumowując wydaje mi się, że problem wojujących muzułmanów tak samo jak problemy światowego kryzysu finansowego oraz masowego i trwałego bezrobocia nie dadzą się rozwiązać w ramach obecnego systemu międzynarodowego oraz siłami obecnych elit władzy Zachodu tudzież w ramach idei i pojęć tychże elit. Nadchodzą ogromne wstrząsy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Skoro Muzułmanie chcą podbijać świat to damy Muzułmanom to czego pragną najbardziej, a najbardziej pragną trafić do raju umierając za wiarę pedofila Mahometa.
Tylko skąd my weźmiemy te obiecane im w raju 72 dziewice dla każdego.
Jeśli mężczyzn Muzułmanów będzie około 1 miliarda to razem daje około 72 miliardy dziewic.
W takim razie pozostają tylko "dziewice wielokrotnego użytku", np. z sexshop-u.

Komentarz został ukrytyrozwiń
wkiopek
  • wkiopek
  • 11.08.2012 16:54

jak muzulmanin moze byc przesladowany w kraju muzulmanskim przeciez to religia pokoju wstydzcie sie :P

Komentarz został ukrytyrozwiń
potato
  • potato
  • 11.08.2012 16:32

G.Wink...a islam jest skoncentrowany na nawracaniu niewiernych i zabijaniu opornych. ...
Bardzo zawężasz tą religię,przecież wiesz że to nie jest prawdą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Islam jest religią totalnie inną niż pozostałe. Chrześcijaństwo, buddyzm, hinduizm i inne mówią o byciu dobrym człowiekiem, a islam jest skoncentrowany na nawracaniu niewiernych i zabijaniu opornych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.