Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Muzyka > Islandzkich wojaży ciąg dalszy - Iceland Airwaves, Reykjavik

Pozycja materiału w rankingach:

40156 miejsce

Dział: Muzyka

Ocena: 5pkt

Oceń:

Islandzkich wojaży ciąg dalszy - Iceland Airwaves, Reykjavik


Po wizycie utalentowanych Islandczyków w Krakowie ostatniego tygodnia, proponuję dla odmiany wyprawę do chłodnej egzotyki i sprawdzenie, jak muzyka brzmi na tej bajkowej wyspie, na przykładzie festiwalu Iceland Airwaves.

 / Fot. Logo Iceland AirwavesPo Sacrum Profanum część publiczności utwierdziła się jeszcze w przekonaniu o niezwykłości islandzkiej sceny muzycznej, ich kreatywności, wszechstronności i nieprawdopodobnej wręcz płodności. Relacja z tego wydarzenia już lada moment na naszych łamach, zanim jednak - przedstawię pokrótce pomysł na spędzenie niezapomnianego tygodnia z muzyką. Wyobraźcie sobie: Reykjavik, kilka stopni Celsjusza, wielkie szanse na zobaczenie zorzy polarnej, centrum (skupione przede wszystkim przy Laugavegur, prawdziwej tętnicy tego miasta) naszpikowane fantastycznymi klubikami, barami, restauracjami i innymi kulturalnymi centrami, a w części z nich koncerty. Niczym z karty menu możemy komponować sobie najlepszy zestaw - ulubiona knajpka, dobry występ, najciekawsze otoczenie, ludzie... Miasto jest malutkie, więc bez obaw - można zobaczyć naprawdę dużo.

Za cenę karnetu (mniej więcej równowartość polskiego Openera - 95 Euro) dostajemy pięć dni muzyki właśnie tak opakowanej. Od 13 do 17 października można się będzie przemieszczać pomiędzy jednymi z najciekawszych miejscówek, występujących pod adresem Reykjavik 101. Należą do nich między innymi:
modernistyczne i chłodne Reykjavik Art Museum (tuż za nim - ocean);
Sódóma - rockowe epicentrum o niewielkich rozmiarach, drewnianym, przydymionym wnętrzu i kultowym statusie;
NASA - największy bodajże i najbardziej wszechstronny koncertowo klub znajduje się przy placyku, który niektórzy znają z teledysków Gus Gus ("Polyesterday" - z resztą kto chce poznać ciekawe obiekty w stolicy Islandii, wideoklipy tego zespoły są świetnym przewodnikiem)
Iđnó - rodzaj małego domu kultury, prześliczny drewniany domek z cudowną akustyką, w którym doskonale doświadcza się wyciszonych, ambientowych koncertów (próbowałam i z Ólafurem Arnaldsem, i z Timem Heckerem, i z Benem Frostem - bajka!)
Faktorý - zastąpiło w tym roku znane mi Grand Rokk, bardzo alternatywno-rockowe miejsce.

A jak to wygląda na mapie - sprawdzić można Tutaj.

Zobacz także:

Natalia Skoczylas OFFline profil autora

Autor: Natalia Skoczylas

Napisz do autora

Artykuły (279) Galerie (0) Średnia ocen (4.42)

Wiek: 25 | Miejscowość: Palermo Sicilia | Kraj: Polska

O mnie: but at least i don't see you float away

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.