Facebook Google+ Twitter

IV Świat. Rozmowa z Agnieszką Prusak-Cybulską

Agnieszka Prusak-Cybulska - wrocławska artystka młodego pokolenia: malarka, rysowniczka, ilustratorka, autorka kilkudziesięciu wystaw w Polsce i zagranicą. Jest absolwentką Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu. W 2003 r. ukończyła Wydział Malarstwa w pracowni prof. Aleksandra Dymitrowicza.

 / Fot. Agnieszka Prusak-CybulskaNależy Pani do młodego pokolenia artystów. Widziałem Pani prace, które ujmują prostotą ujęcia. Proszę coś bliżej powiedzieć o swojej artystycznej drodze.
Hm,……. urodziłam się w Częstochowie i tam w Państwowym Liceum Sztuk Plastycznych im. Jacka Malczewskiego ukończyłam wydział biżuterii. W latach 1998-2003 studiowałam w Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu na Wydziale malarstwa, w pracowni profesora  / Fot. RedakcjaDymitrowicza. Pierwsze swoje prace pokazałam jeszcze w Częstochowie w 1997 roku na wystawie zbiorowej pt. Jurajska Jesień 97 w Miejskiej Galerii Sztuki. Do dnia dzisiejszego wystawiam swoje prace na wystawach indywidualnych i zbiorowych w Częstochowie, Wrocławiu, Poznaniu, Zielonej Górze, Szczecinie. Są przygotowywane wystawy w innych miastach.

Przeglądając Pani biografię zauważyłem wiele innych osiągnięć nie koniecznie zgodnych z Pani wykształceniem.
Widzę, że z Pana dobry szperacz. Miałam krótki życiowy epizod z Wyższą Szkołą Pedagogiczna w Częstochowie, gdzie na kierunku marketing i zarządzanie, poznałam fundamenty promocji i organizacji. Nawet nie przypuszczałam, że tak szybko mi się ta wiedza przyda. Współtworzyłam strategie marketingowe i wizerunkowe, współpracowałam przy realizacji realisty-show, organizowałam recitale z udziałem wielu gwiazd polskiej sceny…  / Fot. Agnieszka Prusak-Cybulska

 / Fot. Agnieszka Prusak-CybulskaPani Agnieszko, ale ucieka Pani, jakby wstydząc się osiągnięć, które są Pani autorstwa od początku do końca. Pani pomysł, Pani realizacja, Pani działania organizacyjne wraz z pozyskiwaniem na nie środków…
Domyślam się, do czego Pan zmierza. Ale po kolei.(uwaga IM: zaczęła się dłuższą chwilę, milcząc, uśmiechać). Ok. przepraszam. Kiedy w 2007 roku podjęłam pracę w Ośrodku Kultury i Sztuki we Wrocławiu, głęboko się zastanawiałam, jak można przekuć posiadane narzędzia w działania na rzecz ludzi. Ponieważ od lat intrygowali mnie ludzie wykluczeni społecznie, tej grupie chciałam poświęcić najwięcej uwagi. Nigdy nie przypuszczałam, że sprawi mi to tak dużo radości, nie wiedzieć kiedy całe dni pochłonęły mi spotkania i działania na rzecz tego środowiska………

No tak, ale przecież to była praca, obowiązki zawodowe.
…Tak, ma Pan rację. Tylko, że te działania pochłonęły mnie do tego stopnia, że zapomniałam o ośmiu godzinach pracy. Postanowiłam zająć się też tym tematem społecznie, poświęcając każdą wolną chwilę na spotkania, pomoc i działania na rzecz tych ludzi. Ponieważ mój mąż też jest społecznikiem, nie miałam większych problemów z akceptacją mojej decyzji w gronie rodzinnym. / Fot. Agnieszka Prusak-Cybulska

I……..
No właśnie, opracowałam programy autorskie „Lekcje kultury”, „Szpital w kolorze”, Dolnośląska Akademia Plastyczna. „Lekcje kultury” dzięki uzyskanym środkom z Urzędu Marszałkowskiego, objęły realizacją cały region dolnośląski. Jest to program edukacji dzieci i osób niepełnosprawnych poprzez zwiedzanie instytucji kultury. Od początku jego realizacji już ponad 1800 osób skorzystało z tej formy kontaktu z kulturą, zwiedzając Panoramę Racławicką, uczestnicząc w spektaklach teatralnych i operowych……

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Wojtek Cajdler
  • Wojtek Cajdler
  • 06.07.2011 11:46

Zycze Pani Agnieszce wszystkiego najlepszego i wielu sukcesow w tej ciezkiej pracy...wiele osob nie dostrzega zagrozen jakie niesie obojetnosc na spoleczne wykluczenie i patologie, wlasnie takie osoby jak Pani Agnieszka powinny piastowac odpowiedzialne stanowiska w urzedach, niestety rzeczywistosc jest inna i czesto mamy tylko do czynienia z dzialaniami na pokaz i efektem placebo. Konsekwencja bedzie stworzenie warstwy spoleczenstwa bez szansy na integracje zawodowa, za co wszyscy zaplacimy rachunek.
Trzymam za Pania kciuki !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za czerwone łapki:).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję, to tylko zasługa bardzo interesującej rozmówczyni.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo interesujący tekst./5

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 14.11.2010 20:12

Niezwykle ciekawy artykuł, 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.