Pozycja materiału w rankingach:
Upadła "gwiazda" w osobie Ivana Komarenki, może jeszcze zaświecić dzięki Tadeuszowi Rydzykowi. Ten magnat medialny, podjął się bowiem jego lansu. Co prawda, Komarenko będzie musiał znaleźć się w innym repertuarze, ale grunt to istnieć...
Zobacz także:
Artykuły
(103)
Galerie
(31)
Średnia ocen
(2.45)
Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
O mnie: http://stronasztuki.pl/ksiazka/mariusz-wojcik/felietony-katofoba/342.html
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Katarzyna Pucek 28.10.2008 07:39
+ za fajnie napisany tekst
"Ivan też jest zawodowym piosenkarzem i wszystko mu jedno jakie piosenki śpiewa (no, w pewnych granicach oczywiście),"... nie właśnie on jest piosenkarzem bez granic... ale spiewanie dla polityka(Rydzyk...?) też jest aktem ostatecznego upodlenia...
Stefania Najsarek 27.10.2008 18:22
Oooooooooooo, to teraz babcie moherowe rozkochają się w przystojnym Ivanie?!
Swoją drogą bardziej urodziwy niż Ojciec Dyrektor. :)
Bogdan Marcinkiewicz 27.10.2008 15:46
A wsadzę kij w mrowisko... ;-)
A wy jak jesteście w pracy to sobie wybieracie klientów czy szefów? Czy robicie prawie wszystko żeby zarobić jak najwięcej kasy?
Ivan też jest zawodowym piosenkarzem i wszystko mu jedno jakie piosenki śpiewa (no, w pewnych granicach oczywiście), robi to aby zarobić na życie. Skoro są tacy, którzy chcą kupować jego płyty, oglądać w tivi jak tańczy czy przychodzić na jego koncerty - to znaczy, że jest zapotrzebowanie, rynek. Znienawidzony tygodnik NIE też ktoś kupuje i regularnie za niego płaci.
Zresztą nie on pierwszy i pewnie nie ostatni nawrócił się nagle na mjuzykę "katopolo". A kogo to ja już nie oglądałem wyśpiewującego piosenki country w Mrągowie (dla telewizji oczywiście...): Edyta Geppert, Emilian Kamiński, Michał Wiśniewski...
"Wszyscy artyści to prostytutki" - śpiewa od dawna przecież Kazik ;-)
Zarechoczę sobie z Jadwigą (życzę zdrowia!!!)...
Bogusław Sielecki 27.10.2008 13:35
(+) za jak zwykle celne spostrzeżenia
Autor usunął profil 27.10.2008 11:06
Nie znam tej grupy, ani Komarenki. Znam Rydzyka... wystarczy :)
Lidia N 27.10.2008 09:20
No, nie, to już kolejna Gwiazda przygarnięta przez Ojca Przewodnika, po niedościgniętym Andrzeju Rosiewiczu. Czegoś tu naprawdę nie rozumiem i jednak chyba muszę nadrobić jak najszybciej swój deficyt wiedzy w tej dziedzinie + za kolejny przykład bezradności polskiej kultury. LMM
Jadwiga Kowalczyk 27.10.2008 09:17
Mariuszu! Dokonałes cudu (!) - zarechotałam, mimo dręczącego mnie bólu.
Autor usunął profil 27.10.2008 08:29
o nie, nie chce słyszeć tej piosenki: - /
Jan Piotr Ziółkowski 27.10.2008 08:29
A propos "zbyt słabego magnesu dla publiki". Nie przeceniajmy udziału inteligencji w naszym narodzie. Czasem do zabawy wystarczy ludziom prosta muzyka.
Ostatnio w pewnym programie TV padła informacja: Bajerful (m.in. wspomniane ironicznie "Majteczki w kropeczki") sprzedał ogółem 16 mln. płyt.
Dla porównania - Czerwone Gitary - "tylko" 13 mln. :) WNIOSKI?
PS. Sam artykuł jednak nie jest bezsensowny. W pewnym stopniu nawet mnie zaintrygował :)
Krystyna Wierzbicka 27.10.2008 08:19
no nieeee, a gdzie się podziały te czarne oczy?