Facebook Google+ Twitter

Ivan Komarenko: Wszystko się kręci wokół miłości

  • Źródło: ngo.pl
  • Data dodania: 2006-07-17 10:07

O nowej płycie, letnich zabiegach, syberyjskiej temperaturze i najbliższych planach opowiada Ivan Komarenko, wokalista zespołu Ivan i Delfin oraz aktor serialu "M jak miłość".


Jak odpoczywasz podczas wakacji?

Nie odpoczywam. Cały czas mam pracę, jesteśmy w trasie koncertowej. Mam wolne dopiero w takich momentach kiedy wszyscy pracują - w marcu podczas postu i przed Bożym Narodzeniem, czyli w grudniu. Trochę monotonnie, ale takie jest życie.

I co wtedy robisz?

Najczęściej wyjeżdżam do rodziców, bo wtedy jest jedyna możliwość żeby wyjechać.

Jak sobie radzisz z upałami, które ostatnio zalały Polskę?

Różnie. Chodzę na przykład do kriokomory. Wiesz co to jest?

Nie bardzo...

To taka komora, gdzie panuje bardzo zimna temperatura, nawet do minus 150 stopni Celsjusza. Pochodzę z rejonów syberyjskich, gdzie panują właśnie takie temperatury. W Polsce tylko w tym roku zima zaskoczyła, a zazwyczaj jest łagodna. Dla mnie lato w stosunku do zimy nie jest w Polsce dużym kontrastem.

Minus 150 stopni to strasznie dużo!

Tak, ale w ten sposób mogę podładować akumulatory. Ludzie boją się takich zabiegów, a to straszne wydaje się tylko na początku. Wchodzi się tam tylko na trzy minuty. Później człowiek się czuje jak nowonarodzony.

Starasz się uprawiać jakiś sport?

Całe moje życie wygląda jak sport - wyścig, rywalizacja, tak jak na bieżni. W ogóle showbiznes to jeden wielki wyścig, w przenośni i dosłownie. Koncert też wymaga przecież bardzo dużego wysiłku. Trwa prawie półtorej godziny, a potem jest jeszcze czas na autografy, wywiady... A jeśli chodzi o konkretny sport, to chodzę na siłownię.

Graliście ostatnio poza granicami kraju?

Tak. Byliśmy na koncercie w Wilnie, Petersburgu, za chwilę wyjeżdżamy do Kijowa. Być może będzie też Kazachstan.

Współpracujesz nadal przy realizacji "M jak miłość"?

Na razie nie. Jeszcze kilka miesięcy temu mówili, że będą mnie potrzebowali, później się dowiedziałem, że bohater którego gram, jest "ciągle gdzieś tam"... Ale zwykle tak jest, że aktorzy powracają do wątków, które odniosły sukces. Myślę, że coś z tego będzie. Twórcy "M jak miłość" to są świetni ludzie, ich suckes polega na tym, że się razem trzymają i dobrze się rozumieją.

Chcialbyś wystąpić w "Tańcu z gwiazdami"?

Dużo tańczę, lubię tańczyć na scenie. Tak naprawdę cały mój występ to śpiew, ale i taniec. Jestem trochę zdziwiony, nie wiem dlaczego mnie nie zaprosili. Z drugiej strony specjalnie się tym nie martwię, bo mam dużo pracy. Jeśli mnie zaproszą to oczywiście nie odmówię. Jednak to bardzo duże przedsięwzięcie i nie chciałbym rezygnować z koncertów. To praktycznie trzy miesiące ciągłego przygotowywania.

Opowiedz o nowej płycie.

Niedawno mieliśmy jej premierę. Mam nadzieję, że będzie się rozkręcała szbyciej niż "Czarne Oczy". Podoba mi się ta płyta, bardzo lubię śpiewać piosenki, które są na niej zawarte. Są podobne do poprzednich, bardzo melodyjne i ludziom się to podoba. A my przecież chcemy, żeby ludzie się bawili razem z nami.

Czym zaskoczycie słuchaczy?

Zaskakująca jest już sama okładka, jest trójwymiarowa. Zrobiliśmy ją jako upominek dla naszych fanów. Zawarty jest na niej teledysk to pierwszego singla "Bara Ba", który zdobył pierwsze miejsce w rankingu Onetu. Spodobał się Internautom i zebrał wiele pozytywnych komentarzy.

Na płycie znalazło się też kilka coverów, m.in. "Wielka Miłość" i "Gdybym miał gitarę". Dlaczego akurat te utwory?

"Wielką miłość" chciałem nagrać odkąd przyjechałem do Polski. Druga piosenka jest kontynuacją historii słowiańskiej kultury, która głęboko siedzi w nas. Jest nieśmiertelną piosenką. Trzecim coverem jest "Ogień i woda", piosenka greckiego zespołu. Chciałem zobaczyć, jak zabrzmi ona w języku polskim. Jest fajna, żywiołowa, bardzo się podoba ludziom w klubach.

Mnie się też podoba.

To może zrobimy ją jako drugi singiel...

Do czego nawiązują przeciwności: "Ogień i woda", "Niebo i ziemia", "Witaj i żegnaj"?

Chodzi mi przede wszystkim o kobietę i mężczyznę. Te żywioły zawsze zbliżają się do siebie, mimo że są różne. Przecież wszystko się kręci wokół miłości...

Rozmawiał: Tomasz Piekarski / MWMEDIA

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.