Facebook Google+ Twitter

Iwaszkiewicza rozmowy oksiążkach, czyli nietuzinkowa autobiografia

  • B P
  • Data dodania: 2010-08-27 14:36

Publikowane na łamach "Życia Warszawy", w drugiej połowie XX wieku, felietony Iwaszkiewicza w sposób niezamierzony przez autora tworzą jego autobiografię. Nierzadko pojawiające się w cotygodniowych "gawędach" książki stają się tylko tłem do rozważań i wspomnień snutych przez pisarza.

 / Fot. Spółdzielnia Wydawnicza "Czytelnik"Spółdzielnia Wydawnicza "Czytelnik" pokusiła się o dokonanie wyboru felietonów Iwaszkiewicza z lat 1954-1979 (wcześniej niepublikowanych w wersji książkowej) i w tym roku oddała do rąk czytelników zbiór 85 tekstów pisarza nadając im tytuł "Rozmowy o książkach". Poruszane w nich tematy tworzą różnorodną mozaikę problemów istotnych dla autora i mu współczesnych, nie tracących zresztą na aktualności także w czasach nam obecnych.

Iwaszkiewicz zaprasza nas do swojego świata, ukazując nam wszystko to, co budzi w nim jego antypatię, bądź sympatię; opisując swoje przeżycia z lat dziecięcych oraz młodzieńczych i wreszcie pokazując nam swoją rodzinę i przyjaciół takimi, jakich zachował w swojej pamięci, a nie takich jakimi stali się w pośmiertnych biografiach. Odnajdujemy więc na stronicach książki małego Jarka czytającego na progu przed piecem w jadalni* swoją pierwszą książkę, "Gucia Zaczarowanego" Zofii Urbańskiej czy też dojrzałego już Jarosława w Berlinie prowadzącego długie, nocne rozmowy z Szymanowskim** i Jantą-Połczyńskim***.

Iwaszkiewicz żył wśród ludzi i dla ludzi, co widoczne jest w jego felietonach, a także w stosunku do swoich czytelników. Bardzo istotny był dla niego żywy kontakt z tymi, którzy nie omijali jego rubryki w "Życiu Warszawy" i zapoznawali się z tym co napisał. Autor często całkiem świadomie "wkładał kij w mrowisko", by wywołać odzew wśród czytających, co następnie stawało się przyczynkiem do napisania kolejnego felietonu. Pokuszę się więc o stwierdzenie, że odnalazłby się on świetnie w cybernetycznej przestrzeni współczesnego świata.

Jarosław Iwaszkiewicz / Fot. http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/1/13/Jaroslaw_Iwaszkiewicz.jpgTon "rozmów" pisarza jest często żartobliwy, gawędziarski, ale miejscami staje się on poważny, refleksyjny,krytyczny czy też wręcz filozoficzny. Iwaszkiewicz sam siebie oskarża o letniość swoich wypowiedzi przedstawianych na łamach gazety, co tłumaczy strachem przed odpowiedzialnością (patrz str.171, "Rozmów..."). Nie ma w nich namiętności przeczenia czy przeciwstawienia się czemukolwiek bądź. To chyba jest zasadnicza wada moich "Rozmów o książkach". Nie zgadzam się z powyższym zdaniem wyrażonym przez autora, chociażby mając na uwadze jego polemikę z Kawalerowiczem czy też publiczną odpowiedź na list młodego poety, w którym objaśnia on Iwaszkiewiczowi kim był Julian Wołoszynowski**** ignorując fakt, iż obydwoje panowie się znali i przyjaźnili.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

  • B P
  • 27.08.2010 20:42

Nie pozostaje mi więc nic innego jak życzyć Ci miłej lektury :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Basiu osiągnęłaś cel. Jutro poszukam w księgarniach i zanurzam się w lekturze:).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lubię prozę Iwaszkiewicza /5/.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.