Facebook Google+ Twitter

Iza Domagała ma szansę wygrac walkę z rakiem kości. Pomóżmy jej

Świat tej młodej dziewczyny zawalił się z chwilą, gdy wykryto u niej raka kości. Postanowiła walczyć i nie poddawać się. Ma wielu przyjaciół i ich wiara, że wyzdrowieje, dodaje jej sił. Ma za sobą już 21 zabiegów chemioterapii.

Apel pomocy dla Izy Domagały / Fot. Apel o pomocIza kocha taniec. Co w tym dziwnego? Przecież każda nastolatka ma swoje marzenia, które realizuje. Taka właśnie jest Iza. Rak kości brzmiał jak wyrok, ale nie poddała się. Ma za sobą aż 21 zabiegów chemioterapii, wszczepienia endoprotezy i także operacji płuc.

Zaczęło się niewinnie ponad dwa lata temu. Spuchło jej kolano. Myślała, że stało się to może podczas lekcji WF-u lub przez upadek. Niestety lekarz pierwszego kontaktu skierował Izę do Kielc.

- Dzięki lekarzom w Kielcach, którzy postawili dobrą diagnozę, od razu odesłano nas do Instytutu Zdrowia Dziecka do Warszawy - mówi mama Izy. Diagnoza brzmiała: rak kości.

- Na początku Iza przeszła operację wszczepienia tytanowej endoprotezy – opowiada Elżbieta Domagała. - Po kilku miesiącach okazało się, że Iza ma przerzuty do płuc. Miała operowane oba, i lewe i prawe.

Pomimo tak wielu zabiegów i bezustannej walki, okazało się, że niestety w kwietniu nowotwór zaatakował drugie kolano i jedynie amputacja może pomóc Izie. Wiele łez wylała mama i Iza,ale nie zgodziły się na zabieg. Trudno przyjąć do wiadomości,że to już koniec i że kolejne etapy umierania Izy są wpisane w jej młode życie.

To, co usłyszały było szokiem - mówi Pani Elżbieta. - Nie mogłyśmy podjąć innej decyzji -przecież tu nie można stawiać wyroku i myśleć nawet o tych etapach umierania.

Widziała, co się dzieje z dziećmi po takich zabiegach. Amputacja nie gwarantuje wyzdrowienia. Komórki nowotworowe mogą się ulokować gdzieś indziej. Natomiast amputacja strasznie źle wpływa na psychikę. Przez półtora roku dojeżdżania do Instytutu Zdrowia Dziecka widziałyśmy bardzo dużo. Ktoś, kto nie był w takim miejscu nie wie, co przeżywają rodzice i co czują same dzieci

Te obrazy chorych ludzi są już na zawsze wspomnieniem i trudnym nawet do opisania cierpieniem. Pani Elżbieta zwróciła się w stronę medycyny niekonwencjonalnej i o dziwo Iza czuje się od maja silniejsza. Polepszenie samopoczucia Izy dodało nowych sił i utwierdziło je w przekonaniu, że można tą metodą pomóc. Chemia ma fatalne skutki uboczne i w przypadku Izy także nie było łatwo. Brak koncentracji i tyle skutków ubocznych, a tu nagle dziewczyna zaczyna żyć. Leczenie, któremu teraz została poddana to przede wszystkim zmiana diety, bierze preparaty wzmacniające odporność oraz stosuje maści zmniejszające obrzęk na nodze. Leki są sprowadzane ze Stanów Zjednoczonych. Na nie potrzeba najwięcej pieniędzy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (51):

Sortuj komentarze:

(*)(*)(*)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 24.03.2010 09:56

Bardzo smutna wiadomość , śmierć zawsze przychodzi nie w porę .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Iza Domagała nie żyje..proszę nie oceniac materiału

Komentarz został ukrytyrozwiń

Drodzy Przyjaciele .Tak ciężko dzielić się takimi wieściami, jakie dotarły do Was dnia wczorajszego .Tak ciężko też otrzymywać takie niedobre informacje.
Ale od tamtej feralnej chwili gdy było źlestan Izy powolutku zaczął poprawiac się .Lekarze określają go jako stabilny .Iza wie ,że musi walczyć i obiecała nam wszystkim (podczas króciutkiej romowy telefonicznej) .Ona sie nie podda.

Izy mama dziękuje Wam wszystkim za wszelkie dobre mysli skierowane w stronę Izy ,za modlitwy;to ,ze dziś Iza poczuła sie lepiej to w dużej mierze dzięki WAm.

Jeśli chodzi o wyniki badań mogę przekazać tyle ,że saturacja jest w miarę dobra a to na chwilę obecną jest bardzo ważne.Więcej informacji nie jestem w stanie Wam przekazać ze wzgledu na dzisiejszą sytuację ,która nas wszyskich doslownie sparalizowała.
Iza pamietaj trzymamy Cię skarbie za słowo ,muisz dzielnie walczyć .
Jeśli chodzi o wyjazd(niektórzy z Was pytają )całej kwoty na wyjazd absolutnie nie ma .Nie wiemy na dzień dzisiejszy jaki jest stan konta .Dzień dzisiejszy poprostu na to nie pozwolił .Będzie konieczny pilny kontakt z klinką o umożliwienie w takiej sytuacji rozłożenia opłaty za leczenie na raty (oby klinika sie zgodziła).Wyjazd planowany był wstępnie na koniec marca ,wszelkie formalnosci wizy ,zbiórka pieniążków (czekamy na decyzję jednej z tv o nagraniu programu ,na ktory nota bene bardzo liczymy),Łukasz wolontariusz-który zdeklarował wyjazd przed którym w tempie ekspresowym do końca marca mial pozałatwiać swoje życiowe sprawy by móc pojechać z Iza Wszytko powolutku szło do przodu a dzis ....dzis panuje naszych głowach totalny chaos ,czas wyjazdu diametralnie sie skrócił .Wizy ,bilety uciekający w o wiele za szybkim tempie czas czas ,brak całosci kwoty .
Ale Kochani musimy dać rade .Jeśli Iza obiecła że nie podda się i ona walczy ,musimy i my uporac sie z tym wszystkim by ona mogła mieć szansę na podjecie leczenia .


Jeszcze kolejna ważna prosba ,pilny apel .Potrzebna bedzie podczas podróży asysta lekarza .Obecnosć lekarza w związku ze stanem zdrowia Izy bedzie neizbedna Prosimy a raczej już błagamy Was o pomoc w nagłaśnianiu historii Izy gdzie tylko możecie ,gazety radio ,telewizja ,portale ,strony.Kto może wklejajcie apele ,pomożcie .Kto moze poratujcie Ize wpłatą na konto ,bez Waszej pomocy finansowej Iza nie ma szansy na leczenie :(


Wierzę ,ze z kazdym dniem wieści na temat stanu zdrowia Izy będą coraz lepsze.

Dziękujemy w imieniu Izy i jej mamy za bardzo dobrą opiekę ,którą roztaczają nad nią,lekarze ,pielęgniarki i cały personel dziecięcej onkologii.Lekarze naprawdę robią wszystko co w ich mocy by pomóc .Szczególnie ciepłe podziękowania od Izy i od nas wszystkich dla Pani Ordynator za wielkie serce i wielką życzliwość skierowaną w stronę Izy
Izusia ,walcz kochana,zbieraj siły

Jeszcze raz prosimy Was wszystkich o pomoc dla Izy

Komentarz został ukrytyrozwiń

"JEST ODPOWIEDŹ! JADĘ DO CHIN
wtorek, 02 marca 2010 10:53


Ten dzien nie zacząl się jak każdy inny. Jak tylko wstałam, pierwsza myśl, która pojawiła się w mojej głowie to "sprawdz pocztę". I sprawdziłam, natychmiast. Wiedziałam, że dziś ma być ostateczna odpowiedź czy podejmą się tam mojego leczenia. Pospiesznie się zalogowałam, zobaczyłam że jest nowa wiadomość od nieznanego mi jeszcze adresu i serce zaczęło bić mi mocniej niż zwykle.
Kliknęłam- wystarczyło, że przeczytałam pierwsze zdanie i reszta przestała być ważna. Lekarze się zgodzili, zrobią wszystko co w ich mocy żeby mi pomóc! Po kilku głebszych oddechach przeczytałam całość, było tam kilka podstawowych informacji. Że muszę przyjechać tak szybko jak to możliwe, muszę mieć ze sobą jedną osobę lub dwie, z których jedna mówi biegle po angielsku...

Dziękuję Wam, że wspieraliście mnie w tym czasie oczekiwania, służyliście dobrym słowem i modlitwą. Nasza wspólna wiara uczyniła cud;) To, że spotykam tylu przyjaznych ludzi, którzy dzielą się ze mną doświadczeniem, pozytywną energią i wiarą, nieustannie kształtuje moje spojrzenie na swiat.Jedno jest pewne- swiat nie jest zły. Bo są jeszcze ludzie, którzy potrafią się przy kimś zatrzymać na chwilę i uśmiechem nadać kolor szarej codzienności.
Przesyłam usmiechy wszytskim dobrym Aniołom :) "/Iza Domagała/

Jedzie,jeśli tylko środki na ten cel zdobędzie...tyle aktualności o Izie Domagale z Kielc...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 28.01.2010 10:53

Szokująca i budująca relacja. Strach, bo nie wiadomo na kogo padnie. Podziw dla chęci życia, samozaparcia w zapasach ze śmiercią. Cierpienie i choroba uczy pokory, pokazuje: co tak naprawdę ważne. Zawsze: pozytywne uczucia, Miłość bliźniego. To przetrwa..... Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Iza już w domu .Rana po amputacji goi sie dobrze .Iza powoli uczy sie chodzic o kulach .
Jej wielką zmorą koszmarem prawie każdej minuty sa straszne bóle fantomowe ,ktorych Iza nie jest w stanie zniesć .Przychodzi do Izy rehabilitant ,ale zabiegi ,które dostaje nie przynosza zadnych skutkówpod postacia jakiejkolwiek ulgi w cierpieniu .Dziś do konsultacji do kliniki w Pekinie poszedł aktualny tomograf.Oby sie udało uzyzkac pozytywną odpowiedź.Jak wiecie Iza w Polsce nie poddana bedzie już żadnej formie leczenia przerzutów .Możliwosci są wyczerpane ..
Oby przyszły wiesci ,oby były jak najlepsze"

To wszysko co mogę zrobić dla Izy..tak czuję na dzis..i powalczyć o Nią

Komentarz został ukrytyrozwiń

http://izadomagala.bloog.pl/

Zapiski o codziennych zmaganiach się Izy z chorobą......

Komentarz został ukrytyrozwiń

22.012010
Bóle cały cza silne .Mimo to Iza jutro wychodzi do domku .
Co dalej ....Izunia nie wraca juz do szpitala na oddział onkologii .Wszelkie mozliwości leczenia tutaj zostały wyczerpane .
Jeśli tylko najświeższy tomograf Izusi dostanie sie w ręce osób ,które bedą w stanie go przetłumaczyć zostanie on niezwłocznie posłany do Pekinu ,tam gdzie nasza dzielna Iza S. dostała wielką szansę na wyleczenie i tę szansę wykorzystała ( Izuniu S .oby tak dalej wszystko szło ,w co wierzymy ;jesteśmy z Tobą całym sercem )
Kochani, Iza pragnie żyć z całych sił ,Iza ma przeogromna wolę walki ,serce pełne wiary i optymizmu ,jest przepełniona ciepłem ,jest uśmiechnieta ..może ktoś rzeknie ,ze to co mówię jest niedorzeczne; chora cierpiąca i uśmiechnięta ,optymizm ...coś tu nie gra .
U Izy gra jak najbardziej ,gra od zawsze :)
Kochani batalia o zdrowie Izy rozpoczęta..... bądźcie przy niej
Dziekuję w imieniu
Izy za wasze z serc płynące ciepłe słowa ,które kierujecie w jej stronę .

Tyle przyjaciele Izy..walczy ile sił..:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

19.01.2010
Izunia zostaje jeszcze w szpitalu ,niestety dopadły ją strasznie bolesne bóle fantomowe .
Są bardzo ostre .Iza przeżyła koszmarną noc :(

Bóle te nie chcą dać sie ujarzmic choc w małym stopniu żadnymi lekami przeciwbólowymi .
Lekarze nie wykluczają ,ze kolejnej nocy znów mogą powrócić .Oby tak sie nie stało
Iza jest wykończona .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.