Gracie wiele spektakli, bierzecie udział w licznych koncertach i konkursach tanecznych na terenie całego kraju. Jednak największe sukcesy odnosicie za granicą. Jak to jest?W 2005 roku nasz kabaret pojechał na Global Education Festival do San Remo we Włoszech i zdobył tam pierwsze miejsce w kategorii tańca musicalowego. To pierwsza ważna nagroda i pierwszy nasz tak ważny wyjazd. Nikt nas tutaj nie znał. W konkursie startowało wiele szkół tańca z całej Europy, a tu nagle my zdobywamy nagrodę. W 2007 roku zgłosiliśmy się do San Remo z Testem i tam oprócz pierwszego miejsca w swojej kategorii otrzymaliśmy Grand Prix całego Festiwalu. W tym roku, na Word Dance Cup w Austrii w St. Polten, Kabaret 41 wraz z zespołem Slyde zdobył srebro w kategorii seniorów, a Test zdobył złoto.
Barcelona to ostatni i największy sukces...Trzy lata staraliśmy się dostać do Barcelony na Barcelona Dance Award. W tym roku moje choreografie zostały przyjęte do konkursu. Teatr Tańca Test był pierwszym zespołem z Polski na Barcelona Dance Award. W tegorocznej edycji wzięło udział 66 zespołów z Meksyku, USA, Rosji, Francji, Anglii, Szkocji, Cypru, Turcji, Austrii, Belgi, Finlandii, Słowacji, Rumuni, Włoch, Hiszpanii i... Polski. Prezentowały one łącznie 220 choreografii. Teatr zaprezentował trzy choreografie, które przygotowałam sama.

Tutaj jury przyznało pierwsze miejsce w kategorii fusion (łączenie styli tańca) za choreografię „Luli Lali”. Zostałam uznana za najlepszego choreografa festiwalu, w co nadal nie mogę uwierzyć.
Ten festiwal jest bardzo prestiżową imprezą w świecie, choć nie przyznaje się tu żadnych nagród finansowych, czy rzeczowych, tylko wspaniałe puchary. Zespoły przyjeżdżają do Barcelony od lat, żeby zobaczyć co nowego dzieje się w świecie tańca. Zaprezentować swoje umiejętności.
To niezwykłe i bardzo inspirujące doświadczenie. Różnorodność prezentowanych tutaj form tańca zapiera dech. Z drugiej strony widzimy jak podobne rzeczy robią ludzie oddaleni od siebie o setki tysięcy kilometrów. Poznajemy także nowe trendy w choreografii. Wiemy co jest modne na scenach w Europie. Warto podkreślić, że nawiązaliśmy kilka ciekawych znajomości. Mamy propozycje wspólnych warsztatów z zespołem "Studio 5" z Anglii oraz zaproszenie na festiwal na Sardynię.
Na koniec pytanie o zawodowe plany. Myśli już Pani o nowym spektaklu? Nowej choreografii?Chciałabym przede wszystkim rozszerzyć technikę. Samej pójść na warsztaty, uczyć się i zdobywać doświadczenie. Myślę o nowych spektaklach z oboma zespołami. Myślę o podnoszeniu poprzeczki zarówno moim zespołom, jak i naszej widowni. Jedno jest pewne, mam na pewno dużo jeszcze pracy przed sobą.
Dziękuję serdecznie za rozmowę.Również dziękuję.