Facebook Google+ Twitter

Izrael sędzią we własnej sprawie

Władze w Tel-Avivie kategorycznie odrzuciły możliwość powołania międzynarodowej komisji, która zbadałaby atak izraelski na konwój z pomocą humanitarną dla Strefy Gazy.

W wyniku izraelskiego ataku na konwój z pomocą humanitarną dla Strefy Gazy, 31 maja 2010 roku, zginęło 9 osób, a kilkadziesiąt kolejnych zostało rannych. / Fot. freegazaorg, http://pl.wikinews.org/wiki/Plik:Freedom_Flotilla_banner_for_press.jpgWbrew apelom społeczności międzynarodowej o niezależne śledztwo, w opublikowanym wczoraj oświadczeniu, izraelski rząd poinformował, że przeprowadzi własne dochodzenie w sprawie majowego szturmu izraelskich sił specjalnych na konwój przewożący pomoc humanitarną oraz pro-palestyńskich działaczy do, odciętej od reszty świata, Strefy Gazy.

O rozstrzygnięcie sprawy na forum międzynarodowym wzywała między innymi Organizacja Narodów Zjednoczonych, która wyszła z propozycją przeprowadzenia międzynarodowego śledztwa, mającego na celu zbadanie wszystkich okoliczności incydentu, który miał miejsce na wodach międzynarodowych, z udziałem izraelskiego wojska oraz okrętów płynących pod banderami różnych krajów, m.in. Turcji i Irlandii.

Izraelskie władze oświadczyły także, że powołano już specjalną komisję, która ma zbadać przede wszystkim zgodność działań sił izraelskich z obowiązującym prawem międzynarodowym oraz względy bezpieczeństwa, którymi podyktowane było m.in. nałożenie lądowej i morskiej blokady na Strefę Gazy. Izraelskie Siły Obrony badały już sprawę, jednak wyniki przeprowadzonego wewnętrznego śledztwa są w dużej mierze utajnione. Powołana komisja będzie miała jednak możliwość zwrócenia się do ISO o udostępnienie dokumentów z wcześniejszego postępowania.

Izraelskiej komisji przewodniczyć ma emerytowany sędzia Sądu Najwyższego Izraela Jakob Terkel. Obok niego w komisji zasiąść mają m.in. izraelski ekspert w dziedzinie prawa międzynarodowego Shabtai Rosen oraz generał rezerwy Amos Horev. Do udziału w komisji, jednak wyłącznie w charakterze obserwatorów, władze izraelskie zaprosiły także Kanadyjczyka Kena Watkina - byłego sędziego wojskowego oraz Davida Trimble - polityka z Irlandii Północnej, który wspólnie z Johnem Hume otrzymał, w 1998 roku, Pokojową Nagrodę Nobla.

Mavi Marmara - jeden ze statków zaaresztowanych przez izraelską marynarkę wojenną. / Fot. Free Gaza Movement, http://en.wikipedia.org/wiki/File:Mavi_Marmara_side.jpgZgodnie z opublikowanym oświadczeniem, zadaniem komisji nie jest w żadnym wypadku szukanie winy po stronie izraelskiej, a co za tym idzie, nie będzie brane pod uwagę postawienie komukolwiek zarzutów w związku z incydentem. Także ostateczne konkluzje, do jakich dojdzie komisja, nie będą mogły być użyte w ewentualnym postępowaniu sądowym przeciwko żadnej z osób, które brały udział w majowych wydarzeniach.

Nastawienie władz izraelskich oraz ignorancja wobec międzynarodowego potępienia, a także odgórnie nakreślona retoryka prac powołanej właśnie komisji i wynikający z tego fakt, że Izrael w rzeczywistości będzie rozstrzygał we własnej sprawie, mogą wskazywać na to, że władzom w Tel-Avivie nie zależy na obiektywnym wyjaśnieniu całego zajścia.

Źródło: jpost.com gov.il

Zobacz także:
Wojsko izraelskie atakuje statki z pomocą dla Strefy Gazy
Kolejny statek z pomocą płynie do Strefy Gazy
Czy świat przypomni sobie o Strefie Gazy?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Bobo
  • Bobo
  • 28.01.2011 20:05

I LOVE ISRAEL

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.