Pozycja materiału w rankingach:
Dzieliło nas wszystko. Język, kultura, wiek, zainteresowania. A jednak była to najpiękniejsza "wakacyjna miłość", jaką kiedykolwiek przeżyłam. Na imię miał Andres i pochodził z Kolumbii.
Do tego, że Polki są najpiękniejszymi kobietami na świecie, nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Naszą urodę zaczęli doceniać obcokrajowcy i nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie pewien element zjawiska związków międzynarodowych. Otóż młode dziewczyny wchodzą w relacje ze starszymi obcokrajowcami (różnica wieku to przeważnie 8-10 lat). Już słyszę głos oburzonych wychowawców narodu, którzy widzą w tym jedynie sponsoring i zabawę. Postanowiłam zbadać kwestię.Zobacz także:
Artykuły
(65)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.92)
Wiek: 23 | Miejscowość: Warszawa/Szczecin | Kraj: Polska
O mnie: Pochodzę ze Szczecina, studiuję dziennikarstwo i arabistykę i uczę się wszystkiego w praktyce :)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 25.03.2009 19:50
W kwestii formalnej, Vera Mancini... "Dłuższa", lub "większa" połowa nie istnieje... Połowa to połowa :)))
vera mancini 24.03.2009 19:19
Moze masz i racje Robert.
Gwoli wyjasnienia mieszkam poza Polska nie 15 lat ale juz 25 lat....dluzsza polowe swojego zycia.
Robert L.A. 24.03.2009 04:44
Vera mancini, dziwie ci sie, ze bierzesz udzial w podobnej dyskusji.
Starasz sie przekonac, ze mieszkajac poza Polska 15 lat troche znasz zamieszkalych poza Polska Polakow? Przeciez to nie ulega watpliwosci. I dyskutujesz z pania, ktora mieszka w jakiejs polskiej wsi, nosa stamtad nie wychylila ale zabiera glos na temat, o ktorym nie ma zielonego pojecia ale wydaje sie jej, ze ma.
Vera mancini, nie szkoda ci czasu?
vera mancini 23.03.2009 02:27
Szeba, ja nigdzie nie napisalam, ze jestem przyzwoita. Moze dla jednego jestem a dla drugiego nie. Nie mozna sie wszystkim podobac. I wcale nie mam takiego zamiaru. To, czy jestem na poziomie czy nie, nie tobie oceniac. Jak kazdy czlowiek mam jednak prawo oceniac grupe etniczna, do ktorej naleze. I z cala pewnoscia moga stwierdzic, ze Polacy, ktorych spotkalam za granica to absolutne dno. Zwlaszcza ta najnowsza grupa jezdzaca do pracy do roznych krajow jest ponizej krytyki.
Zdarzaja sie wyjatki ale rzadko. Niestety to nie wyjatki tworza opinie o ludziach ale wiekszosc a jaka wiekszosc jest wystarczy ucho nadstawic. Tobie Szeba nie musze sie podobac.
A ja nawet ciesze sie, ze sie tobie nie podobam. Jestem juz w wieku, kiedy mozna sobie pozwolic na luksus wypowiadania tego co sie mysli. Ja w przeciewienstwie do ciebie zyje w kraju, gdzie mozna miec wlasne zdanie bez "strasznych" konsekwencji.
Wieszasz psy na Agdze a sama robisz dokladnie to, co u niej negujesz.
Moze mam slome w butach ale ty nie watpliwie jestes koltun i to pierwszej klasy. Typowa paniusia w pretensjach,klaniajaca sie wszystkim i grzeczna na pokaz.
Nie pisz juz do mnie, bo nie interesuja mnie twoje opinie i wiecej juz ci nie odpowiem.
Piotr Wielgosz 22.03.2009 18:39
Związki, w których partnerzy pochodzą z różnych krajów, zawsze wzbudzają kontrowersje u Polaków.
Pół biedy kiedy europejka lub europejczyk wiąże się z innym mieszkańcem Starego Kontynentu. Prawdziwe kontrowersje w otoczeniu wzbudzają osoby, które decydują się na wspólne życie z kimś wychowanym na innym kontynencie i w zupełnie innej kulturze. - to Twój przykład
Problem ten Polkom nie jest obcy. Natomiast będąc w Angli w Londynie, nietrudno spotkać nasze rodaczki u boku hinduskiego, arabskiego czy latynoskiego przystojniaka. Nie zawsze jednak spotykają się one z przychylną opinią innych Polaków, którzy nieraz zarzucają im, że związały się z „czarnym” czy „ciapatym”.
Zapytałem kilka znajomych Polek, które w Anglii zdecydowały się na związek z obcokrajowcem, o to, jak sprawa ta wygląda z ich perspektywy.
Miłość kontra stereotypy
„Mój mąż jest z Egiptu, czyli kraju arabskiego, do którego Polacy w szczególności mają uprzedzenia. Ja też miałam na początku”- mówi 24 letnia Marta, która poznała Ebiego na Camden w Londynie, gdzie obydwoje pracują. „Mówi się przede wszystkim, że Arabowie biją i źle traktują kobiety. Spytałam Ebiego, czy tak jest, bo wiadomo, że on wie najlepiej. Powiedział, że rzeczywiście tak było kiedyś, jednak teraz kobiety maja takie same prawa, pracują i robią to, co każda Europejka. A co do bicia, to cóż, zależy to tylko i wyłącznie od człowieka.”
24 letnia Maja. popiera nieco mniej optymistyczną opinię swojej koleżanki - hinduski, która twierdzi, że jeżeli mamy dwoje ludzi wychowanych w dwóch różnych religiach, nawet jeżeli są niepraktykujący, ich rodziny najprawdopodobniej są bardziej konserwatywne w kwestiach wiary: „W związku z tym bardzo ciężko jest takiej parze pobrać się i żyć razem długo i szczęśliwie. Wszystko jest dobrze dopóki nie pojawia się dziecko. Wtedy zaczynają się konflikty. Jedna rodzina chce, żeby dziecko było wyznania X, druga, żeby było wyznania Y . Wiele małżeństw niestety rozpada się, ponieważ nie jest w stanie przetrwać presji ze strony bliskich.”
Póki co jednak obydwie dziewczyny są szczęśliwe. Marta jest z Ebim już ponad rok i jak mówi: „jest bardzo dobrze”, podczas gdy Maja ma podobne poglądy do swojego chłopaka i znajduje z nim porozumienie w kwestii wiary, mimo iż jest on praktykującym Sikiem .
Proszę
Autor usunął profil 22.03.2009 08:49
Vera mancini, czy naprawdę dużo o mnie wiesz? Jasne, że nie, ale to Ci nie przeszkadza, żeby twierdzić, że nic nie wiem, jestem kołtunem a w moim środowisku ludzie są hipokrytami. Co jeszcze wyczytałaś z mojego wpisu?
I jeszcze jedno. Czy Ty i Aga już nie jesteście kobietami i Polkami, czy może jesteście j e d y n y m i przyzwoitymi Polkami, i na poziomie?
Choćby na tym portalu są autorzy o ostrych piórach, ale z klasą. Nie wyobrażam sobie, żeby mogli nazywać kobiety którejkolwiek nacji śmieciem i badziewiem.
Czy to nie kołtun przypadkiem wyłazi spod kapelusika, gdy ktoś twierdzi, że grupa do której ja należę to co innego, a całą resztę mam w pogardzie? Ograniczenie jest jedną z cech kołtuństwa. A obrażanie "jak leci", to nawet coś gorszego niż wypadanie słomy z butów.
vera mancini 22.03.2009 08:07
Szeba, swiat jest nie taki jak sie tobie wydaje. Zycie nie jest czyste, poukladane i grzeczne. Czasami trzeba sie pobrudzic i uzyc silniejszego slowa, zeby do ludzi dotarlo.Nie wiem, gdzie mieszkasz ale tam na pewno ludzie sobie prawdy nie mowia i tak sie do tego przyzwyczailas, ze uwazasz to za norme. Mnie jak najbardziej tekst Agi sie podobal, byl napisany z zebem szczery i najwazniejsze ona wie, o czym pisze. Czego nie mozna powiedziec ani o tobie ani o autorce tekstu.
Z polskiego koltuna bardzo trudno jest wyrosnac, niektorym sie udaje a niektorym nie.
Zgadnij czy tobie sie udalo?
Paweł Skawiński 21.03.2009 23:26
ojej mieszkańcy Turcji nie są Arabami!!! Pocorn i Bravo to największy chłam jaki mozna zaproponować młodziezy!!
Nie dziwię się wypowiedziom osób mieszkającym za granicą, bo z takiej perspektywy Polki okazują się b.konserwatywne. Mam spore wątpliwości czy obraz nowczesnej Polki, znającej języki, otwartej, samodzielnej itd. odpowiada rzeczywistości a nie został przypadkiem stworzony przez kolorowe pisma i dotyczy tylko wąskiej, elitarnej grupy kobiet.
Autor usunął profil 21.03.2009 12:39
AgoNJ, jestem przerażona tym jadem i pomyjami, które tu wylałaś. Po pierwsze, bo zrobiło się nieprzyjemnie (to jest eufemizm w tej sytuacji), a po drugie, że masz chyba poważne problemy ze sobą; podobno w innych najbardziej rażą nas własne wady ;) Tekst Michaliny nie jest jakimś objawieniem, ale zlitujcie się, przecież ona stawia pierwsze kroki w dziennikarstwie, nie odsądzajcie jej od talentu i nie odcinajcie od nadziei. Czy wy, tak ostro krytykujący, w jej wieku zrobilibyście to lepiej? Być może - to się zdarza, że młody człowiek stworzy coś nieprzeciętnego, ale na prawdziwe dzieło trzeba poczekać. Przecież człowiek podlega określonym fazom rozwojowym. Na szczęście rozwijamy się całe życie. Oby nie w złym kierunku, czego ludziom zajadłym i bezlitosnym życzę. PS Jestem "opiekunem stażu" dziennikarskiego narybku i też czasem się zagotuję, ale nigdy nie wbijam dzieciaków w ziemię. I dzięki temu mam sporo znajomości w lokalnych redakcjach i PR-ach ;).
Pokaż swój biust, a powiem ci, jaka jesteś
(odsłon: +398)