Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

141355 miejsce

Ja tylko pytam...

Czy Rewolucja Październikowa i powstanie w jej wyniku Związku Radzieckiego, nie było dla Polski dobrodziejstwem historycznym?

Co byłoby z Polską, gdyby w czasie II wojny światowej nie było Związku Radzieckiego, a była carska Rosja? Czy Polska dzisiaj w ogóle by istniała, gdyby w Rosji nie było Rewolucji Październikowej? I jeszcze, czy Rewolucja Październikowa i powstanie w jej wyniku Związku Radzieckiego, nie było dla Polski dobrodziejstwem historycznym? Jaki ustrój panowałby w Europie, gdyby nie było Rewolucji Francuskiej, wojny Północ - Południe w Ameryce Północnej i Rewolucji Październikowej w Rosji?

A tymczasem my odsądzamy od czci i wiary rewolucjonistów rosyjskich i wszystkich „komuchów”, zamiast ich "błogosławić". Bądź co bądź, jakby nie patrzeć - nie da się tego ukryć, że Rewolucja Październikowa i utworzenie Związku Radzieckiego, pośrednio przyczyniło się do odzyskania przez Polskę niepodległości, tak przed II wojną światową, jak i po niej. No i ostatnie pytanie: jak nasz stosunek do byłego Związku Radzieckiego ma się do sprawiedliwości dziejowej i czy takowa istnieje?

Zobacz także:

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

Według wielu Rewolucja Październikowa nie spełniała założeń rewolucji. Była raczej zamachem wojskowym. Pytanie więc, kto tak naprawdę chciał zmieniać stan i kto czego oczekiwał po zmianie. Bolszewicy nawet nie wygrali wyborów, którym pozwolili się dziwnym trafem odbyć. I to były ostatnie wybory. Więcej tego błędu nie popełnili.

Czy można było uniknąć...? To retoryczne pytanie.

A teraz..? Teraz nic innego jak właśnie słupki sondaży wyznaczają działania.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Basiu! Mnie nie chodzi o szczegóły historyczne. Mnie chodzi o zajścia na "arenie". Był jaskiś stan. Ten stan - zakładając, że istota ludzka jest istotą rozumną - mógł się zmieniać w kierunku lepszego bytowania, na drodze ewolucyjnych przemian - czyli, prawie bezboleśnie. Dlaczego się nie zmiał? Zmienił się więc rewolucyjnie, bo poprzedzający stan był już nie do wytrzymania. Ale przemiany rewolucyjne - to przemiany gwałtowne, nagłe, więc z samej, swojej natury niedoskonałe. Ludzkośc opamiętała się dopiero wtedy, jak jej te niedoskonałości przemian znowu dopiekły. A przecież tego wszystkiego złego można było uniknąć. Dlaczego nie uniknięto? Czy po to, aby teraz można było sarkać?
A mnie nasuwa się kolejne pytanie: Czy obecnie zachodzące przemiany mają kierunek, którego strzałka wskazuje cel akceptowany przez większość? Czy aby tym celem jest - znośne życie większości społeczeństwa?
Nie wiem nadal, czy zostałem dobrze zrozumiany?

Komentarz został ukrytyrozwiń

chyba była jeszcze rewolucja lutowa. nieprawdaż? czyi rewolucja burżuazyjna. I to chyba , jeśli już, dzięki niej powstała Rada Regencyjna która powstała zanim wybuchła rewolucja pańdziernikowa. To tak na szybko, o ile mnie pamięć nie myli. Przepraszam, czy jest na sali jakiś historyk ? bo mi się we łebie kręci ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Serdeczne Dzięki! Cóż ja biedny, bez Was byłbym wart. Podrepelowaliście Mnie. Na pewno, odrobinę, no może o połowę, będę spokojniejszy. Nadal jadnak będą nękać mnie koszmary - ludzkiej powierzchowności w ocenie wpływu wydarzeń i uwarunkowań pozwalających na uzyskanie współczesnego statusu - nie tylko Polski. Dlaczego to "wałkuję"? Otóż To! Obecnie, powszechnie przeklinamy Komunizm. (Choć w Polsce nie wystąpił w oryginale) Czy zauważamy, jednak, że jego powstanie było skutkiem. Skutkiem czego? Czy któryś z nas (Mówię nas, bo jestem wśród Was) zastanawia się, próbuje odpowiedzieć - złożecząc przeciwko, temu totalitarnemu systemowi politycznemu - na pytanie: Jak wyglądałaby, nie tylko Polska, ale i cała Europa, gdyby wyciął z histirii ruchy rewolucyjne? Czy żyło by się obecnie lepiej, czy gorzej? Mnie się wydaje, że gorzej. Gdybym (znowu - gdybym) zyskał Waszą aprobatę na moją ocenę, to nasuwa się kolejne pytanie: dlaczego "zjawisko", które w końcowym efekcie polepszyło nam bytowanie, oceniamy negatywnie a nawet - no właśnie - chcemy wymazać je z pamięci?
Zgadnij XII - T and T - zgadłem?
Panie Przemku! Komunizm a nazizm to nie to samo.
Pozdrawiam Serdecznie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 09.11.2009 16:09

Sam, drogi Tadeuszu napisałeś sobie motto: "Gdybym był młody to bym wyjechał na Antypody. Jednak, już nie jestem młody. Muszę więc cierpieć polskie niewygody. To żart. Kocham Polskę. Ubolewam. Bo mając tak piękny i bogaty kraj można byłoby tu żyć, jak rzadko gdzie." Wiem z własnego doświadczenia, nie wolno gdybać, bo można dostać rozstroju nerwowego. Gdybym był inny - nie byłbym sobą........ :-)) Ale znacznie łatwiej by mi się żyło, to fakt, niepodważalny fakt..... :-)) Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

A gdyby nie było cudu domu brandenburskiego? Ach...
Takich gdyby jest w historii wiele...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tadeuszu - gdyby Stalin seminarium ukończył, gdyby Niemcy nie przesłali Lenina przez granicę, gdyby Stauffenberg wysadził Adolfa skutecznie, gdyby alianci pierwszi Berlin zajęłi...
Hej! Łza sie w oku kręci. Ale po co? I co nam z tego?

Komentarz został ukrytyrozwiń

nie nie było, z uwagi na parędziesiąt lat okupacji chociażby, a jak już się bawimy w co by było gdyby to we wrześniu 39 była jeszcze szansa przełamania frontu ale po 17 września...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mareczku Drogi! Uratowałeś mnie! Może do Ciebie, jeszcze ktoś doszlusuje i coś dopowie ciekawego. A może Inni chcą się nade mną poznęcać, trochę mnie pomaltretować? Spokojnie - doradzę sam sobie. Trochę cierpliwości i wyrozumiałości, jeszce nikomu nie zaszkodziło.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 09.11.2009 14:51

Tadeuszu Drogi, bardzo trudno na te - niby proste - pytania odpowiedzieć. Wydaje mi się, że sytuacja geo-polityczna w Europie i pierwszy dekret Lenina - przyczyniły się w znacznym stopniu do odzyskania przez Polskę niepodległości. Nie należę do "Piłsudczykowców" i aż do tego stopnia nie przeceniam działań i roli naszego kochanego Marszałka. Natomiast zastanawiam się, co by się stało, gdyby Lenin nie zaraził się syfilisem od francuskiej prostytutki i mógł - jak zamierzał - wylać z partii psychopatę Stalina (ciężko chorego psychicznie na paranoję).

Popatrz, drogi Tadeuszu, jak to cudownie by było, gdyby nasza kochana Ojczyzna była położona na Półwyspie Iberyjskim, a nie "usadowiła" się pomiędzy dwoma mocarstwami, które "gniotą" Ją - niezależnie od systemu. My mamy taką pozycję "buforową", iż ciągle będziemy naciskani, jak nie z jednej, to z drugiej strony. A co by było, gdybyś Ty, tak cudowny, zdroworozsądkowy Człowiek, pełen ciepła, empatii, refleksji, bardzo wrażliwy społecznie!!! - umiejący zadawać zasadnicze, proste pytania, na które trudno znaleźć jednoznaczną odpowiedź - gdybyś Ty, Tadeuszu, był prezydentem RP? Albo ktoś podobnie myślący do Ciebie??? Chyba bylibyśmy drugim Rajem, a tak - mamy Meksyk bis.... :-))) 5* Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.