Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

6176 miejsce

"Jacek Kaczmarski - lekcja historii" w Teatrze Ateneum

Jacek Bończyk, wielbiciel twórczości Jacka Kaczmarskiego stworzył wieczór pieśni tego niezwykłego artysty z okazji 10. rocznicy jego śmierci.

Julia Konarska, Wojciech Brzeziński, Wojciech Michalak, Jacek Bończyk / Fot. Bartek Warzecha, Teatr AteneumSpektakl "Jacek Kaczmarski - lekcja historii" powstał na podstawie scenariusza i w reżyserii Jacka Bończyka, aktora, piosenkarza i autora tekstów. To muzyczna opowieść o fascynacji Kaczmarskiego... malarstwem.

Skąd pomysł na taki spektakl? Jak powiedział Jacek Bończyk w jednym z wywiadów dla portalu wPolityce.pl: Jacek przez długi czas funkcjonował jako bard "Solidarności", na co sam się zżymał. Był przecież doskonałym tekściarzem, obserwatorem życia, miał niesamowitą wiedzę historyczną, był erudytą, nade wszystko zaś był poetą. A ludzie zatrzymali się na "Murach".

I rzeczywiście jeden z największych polskich bardów kojarzy się głównie z "Murami" i tekstami społeczno-politycznymi, a przecież poświęcił kilkadziesiąt swoich pieśni słynnym obrazom. Nie oznacza to jednak, że siła jego piosenek zmalała z powodu odmiennej tematyki.

plakat / Fot. Teatr AteneumWśród piosenek inspirowanych malarstwem są m.in. "Portret zbiorowy we wnętrzu – dom opieki" (na podstawie obrazu Franza Halsa), "Arka Noego" (na podstawie wawelskiego arrasu), "Pejzaż z szubienicą", "Wojna postu z karnawałem", "Pejzaż zimowy" i "Lot Ikara" (na podstawie obrazów Piotra Breughla), "Stańczyk" i "Rejtan, czyli raport ambasadora" (na podstawie obrazów Jana Matejki), "Zatruta studnia", "Powrót z Syberii" i "Wigilia na Syberii" (na podstawie obrazów Jacka Malczewskiego), "Krzyk" (na podstawie obrazu Edwarda Muncha), "Kanapka z człowiekiem" i "Starzy ludzie w autobusie" (na podstawie obrazów Bronisława Wojciecha Linkego) oraz "Autoportret Witkacego" (na podstawie obrazu Stanisława Ignacego Witkiewicza). I to właśnie te pieśni można usłyszeć podczas koncertu.

Trzeba przyznać, że wszyscy artyści byli świetni - Julia Konarska, Wojciech Brzeziński i Wojciech Michalak, a także Jacek Bończyk, który nie poprzestał na pomyśle stworzenia tego niezwykłego koncertu, lecz także śpiewał i grał na gitarze. Towarzyszyli mu Fabian Włodarek (na zmianę na piano i akordeonie) i Paweł Stankiewicz (na gitarze elektrycznej). Ożywiło to piosenki Kaczmarskiego, które w oryginale grane były jedynie na gitarze.

Wojciech Michalak / Fot. Bartek Warzecha, Teatr AteneumNajbardziej spodobała mi się piosenka "Kanapka z człowiekiem" w wykonaniu Wojciecha Michalaka. Artysta był niezwykle ekspresyjny, jakby rzeczywiście miał zaraz zginąć, zjedzony przez kanibala olbrzyma. Szczególnie w tym fragmencie: Jakim prawem starcy ludojady. Przyrządzają sobie tę kanapkę. Wrzeszczę przygnieciony i bezradny. Wciskam w tłuste masło łapki.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Pani Małgorzato, spektakl ten jest w stałym repertuarze Teatru Ateneum, więc niczego Pani nie przegapiła :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Uwielbiam piosenki Jacka Kaczmarskiego i recenzja p. Weroniki uświadomiła mi, że przegapiłam wspaniały wieczór poświęcony 10 rocznicy śmierci wielkiego barda. Mam nadzieję, że spektakl będzie w stałym repertuarze Teatru Ateneum.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.