Facebook Google+ Twitter

Jacek Kawalec: Dziś internet jest jedną wielką randką w ciemno

Jacek Kawalec o "Randce w ciemno", czasach PRL w filmie, rolach w teatrze i śpiewaniu Szekspira - w wywiadzie dla Wiadomości24.pl

Jacek Kawalec / Fot. Fot. Adam SęczkowskiAdam Sęczkowski: Skończył Pan Wydział Aktorski PWSFTviT w Łodzi. Jak wspomina Pan moje miasto?
Jacek Kawalec: Łódź wspominam wspaniale. Przeżyłem w tym mieście cztery bardzo ciekawe lata mojego życia. Poznałem wspaniałych ludzi, którzy wpłynęli na mój los. Zresztą zawsze miło wspomina się młodość, zwłaszcza w pewnym wieku, gdy człowiek zaczyna zbliżać się do smugi cienia. Niedawno skończyłem 51 lat. Miło wrócić pamięcią do tamtych lat, mimo że były to lata siermiężnego PRL-u i wszystko było szaro bure. W Łodzi jednak o kolorze miasta decydowało to jacy ludzie w nim żyli.

Pamiętam jak z wypiekami na twarzy oglądałem serial Zmiennicy, w którym zagrał Pan Cinkciarza pod hotelem "Victoria". Jak wspomina Pan czasy PRL?
-Kiedy ja dzisiaj mojej 26-letniej córce i 14-letniemu synowi puszczam Misia czy Zmienników to oni mówią: Ale jaja, ale wtedy było śmiesznie. Zgadzam się. Taki mistrz jak Bareja potrafił te czasy pięknie sfilmować. Pamiętam jednak jak wtedy oglądałem te filmy to miałem wrażenie, że widać w nich strasznie dużo szwów. Dzisiaj te szwy tak pięknie się zestarzały, że są po prostu wspaniałe. Możliwość zagrania epizodu w Zmiennikach to była dla mnie olbrzymia przygoda, a poznanie Stanisława Barei to był dla mnie zaszczyt.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.