Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

53104 miejsce

JACK STRONG film Pasikowskiego o płk. Kuklińskim

Prawdziwa historia. SZPIEG, KTÓRY POKONAŁ IMPERIUM - tak rozwijają tytuł filmowcy. Najważniejsze - okoliczności strategiczne, motywy i skutki misji pułkownika Kuklińskiego zgodne z dokonanymi w czasie rzeczywistej akcji.

Marcin Dorociński w roli płk. Ryszarda Kuklińskiego / Fot. fot. Marcin Makowski vuemovie.pl/Jack_StrongNa gorąco – pierwsze wrażenie.

Proszę pamiętać – to jest film fabularny, a nie dokumentalny, chociaż klimaty obyczajowości i logiki środowisk realistyczne. Okoliczności polityczne, strategiczne, motywy i skutki misji pułkownika Kuklińskiego – myśl przewodnia artystycznego planu – zgodne z dokonanymi w czasie rzeczywistej akcji.
Perfekcyjna reżyseria, znakomite aktorstwo, cudowna muzyka. Konsultanci... Lepszych na świecie nie ma. Ludziom się spodoba. Nie jestem krytykaczem filmowym, dlatego stwierdzam koniec wallenrodowskiej gęby przypiętej Pułkownikowi przez niezdolnych do czytania ze zrozumieniem tekstu. Badacze i historycy mogą być spokojni – Wł. Pasikowski chleba im nie odbiera. Wręcz pomaga robić swoje bo atrakcyjnie wzmaga zainteresowanie historyczną prawdą. O ile ktoś zechce wiedzieć dokładniej.

Historii Polski np. z Sienkiewicza “Ogniem i Mieczem” uczyć się może marny polityk i jego elektorat. Wiem dość z archiwów i od świadków – uczestników tej historii by powiedzieć: – Mamy thrillerową, nośną legendę, legendę pozytywną, na światowym poziomie artystycznym. W przeciwieństwie do legend wrednych a szubrawych z fałszywek PRLu, podjętych przez pewnych mężów stanu III RP i medialnych przetwórców ich oszczerstw, czy bałwochwalczego lakieru Szaniawskiego kombinującego przy okazji osobisty mit i fotomontaż.

Film Pasikowskiego o płk. Kuklińskim – od dziś dla większości ludzi, którzy go obejrzą – z Humphreyowsko-Bogartowską twarzą Marcina Dorocińskiego może być wspomagającą mobilizacją do poznania miarodajnych dokumentów i faktów.
Na razie z wąskiego kręgu, lecz już płyną pytania: – A w tym, czy tamtym detalu filmu, to powiedz jak to było w rzeczywistości? W takim klimacie można zacząć spokojnie opowiadać o faktach, technice, sumieniu i skromności rozumnego a bezwiednego heroizmu. Dotychczas byłem zmuszony toczyć bijatyki. Bez satysfakcji, bo cóż za przeciwnicy. Ich idol Kulikow – realistyczny w filmie – zmarł w zeszłym roku i nawet o tym nie wiedzą. Drugi żyje, ale ten film go raczej nie ucieszy.
Stanowcza wierność motywom, dla których pułkownik Kukliński zdecydował się na podjęcie samodzielnej misji i zwerbowanie do niej zaplanowanej w Moskwie ofiary stawia ten film ponad fikcyjnymi standardami gatunku.
Gratuluję Filmowcom! I dzielnym Firmom, które filmu nie bały się sfinansować.

w kinach od 7 lutego 2014 r.

fot. Marcin Makowski vuemovie.pl/Jack_Strong

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Sokoli rys. Budujące.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Taki wielki bohater-(zdrajca dla niektórych) ale Amerykanie nie dopilnowali i "i nieznani sprawcy wybili mu rodzinę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.