Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

12437 miejsce

Jacku – Warszawa pamięta! Tysiące zniczy na Powązkach

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2006-09-03 15:58

Na warszawskim Cmentarzu Powązkowskim warszawiacy oddali hołd Jackowi Kuroniowi, oskarżonemu na łamach „Życia Warszawy” o negocjacje ze Służbą Bezpieczeństwa w latach 1985-89.

Tysiące zniczy zapłonęło po godzinie dwunastej przy grobie Jacka Kuronia – współzałożyciela KOR, doradcy władz NSZZ „Slidarność”, współtwórcy porozumień Okrągłego Stołu. Warszawiacy tłumie odwiedzili Aleję Zasłużonych, w której pochowany jest Kuroń, by pokazać swój sprzeciw wobec zarzutów stawianych mu przez historyków i dziennikarzy.

  – Jesteśmy tu w proteście przeciw temu, co dzieje się w Polsce. Wokół jego osoby i wokół wszystkiego – tłumaczyła pani Halina, emerytka.

Głosy poparcia

Podczas nieoficjalnego spotkania, nagłośnionego przez Gazetę Wyborczą i radio Tok FM, obecni byli przedstawiciele środowisk solidarnościowych, dziennikarskich, aktorskich, uczniowie uniwersytetu w Teremiskach i Wielokulturowego Humanistycznego Liceum im. Jacka Kuronia.

Swoją obecność i poparcie dla akcji można było zaznaczyć na specjalnej korkowej tablicy ustawionej w sąsiedztwie nagrobka. ”Inną Polskę kochałeś, w inną Polskę wierzyłeś, ale ona jest w tych, którzy tu przychodzą. Cześć Twojej pamięci”, „Byłeś wielki, jesteś wielki, będziesz wielki” – to nieliczne z przypiętych na tablicy słów otuchy i aktów solidarności z Kuroniem.

– To spotkanie jest ważne nie dla Jacka, ale dla nas. Zobaczyliśmy ile jest osób, które nie zgadzają się z sytuacją w naszym kraju. To daje poczucie wzmocnienia. Zwłaszcza, że mamy tutaj i starszych i młodych – cały przekrój społeczny – podsumowała pani Ewa.

Prawda historyczna?

Organizatorzy spotkania w liście otwartym zażądali zwolnienia z funkcji Ministra Edukacji Narodowej, Romana Giertycha, który ogłosił, że będzie walczył o zmiany w podręcznikach do historii. Jego zdaniem obrady Okrągłego Stołu należałoby uznać za zdradę narodową, a w poczet zdrajców postawić m.in. Jacka Kuronia.

O komentarz poprosiliśmy Danutę Kuroń, żonę Jacka:

– Jacek przez ostatnich dziesięć lat pracował nad edukacją. Uważał, że jeśli społeczeństwo będzie wykształcone, będzie funkcjonować prawidłowo. Ja myślę, że uczniowie będą sami zdobywać wiedzę i w ten sposób odkrywać prawdę, bo edukacja to przecież droga do prawdy – powiedziała dla Wiadomości24.pl.

Upadek autorytetów

Spotkanie przy grobie Kuronia stało się polem do dyskusji o ideałach i wzorcach, które jeszcze pozostały Polakom.

– Nie ma Kuronia, nie ma Herberta, nie ma Papieża. Sama granda jest – żalił się sześćdziesięcioletni pan Jan. Podobne odczucia miała znaczna część odwiedzających Powązki.

Pewną nadzieję dla osób, które nie zgadzają się na dewaluowanie autorytetów i wraz z innymi postanawiają przeciwstawić się takiemu postępowaniu, dała Danuta Kuroń.

– Dla tych, którzy znają Jacka i będą chcieli go poznać, na pewno będzie autorytetem. Natomiast dla innych – nie będzie. To całkiem normalna sprawa, że o takie rzeczy są spory. Jednak wszystko polega na tym, żeby były to spory, a nie walka.

 

Trudno określić, jakich jeszcze autorytetów przyjdzie nam bronić. Jednakże, podążając za wytycznymi Jacka Kuronia: „warto działać wspólnie, warto działać dla jakichś celów przekraczających własne życie. Z takiego działania zawsze musi wyniknąć coś dobrego”.

ZOBACZ TEŻ:
Łodzianie bronią Jacka Kuronia. Ze zniczy zrobili serce
Życie Warszawy: Jacek Kuroń współpracował z SB
Ponad 600 podpisów pod listem w obronie Kuronia  

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

"[..] jakich jeszcze autorytetów przyjdzie nam bronić." ----- No, jeśli te "negocjacje" z SB rzeczywiście w przypadku JK i pozostałych 19-tu (wyznaczonych jakoby przez LW - a kto w ogóle dał LW takie prawo..?) miały miejsce (a wszystko na to wskazuje i potwierdza), to nie wiem, kto mógłby sobie takich ludzi wziąć za autorytet. Ciekawy, jaki jeszcze autorytet okaże się "autorytetem"... To wszystko to rzeczywiście "Stajnia Augiasza".

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 04.09.2006 09:19

Przeczytaj może jeszcze raz, uważnie, cały tekst. Podpowiem, że nie chodzi jedynie o IPN.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie wiem przeciwko czemu, lub komu Ci ludzie protestują. ,,Życie Warszawy" korzystając z pomocy naukowców z IPN napisało, że Jacek Kuroń rozmawiał z SB i te rozmowy miały mieć charakter negocjacji. (przygotowania do okrągłego stołu).
Wersję tą potwierdza Lech Wałęsa, mówiąc że była pewna grupa działaczy ,,Solidarności", która miała pozwolenie na prowadzenie takich zakulisowych negocjacji.
To w czym jest problem? Czy Jacek Kuroń nie rozmawiał z SB? Czy może ton publikacji był za ostry?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 03.09.2006 19:35

Erwin: Oskrażony na łamach "Życia Warszawy" - to fakt. Nie wynika z tego zdania ani wina, ani jej brak. Nie rozumiem Twojego pytania (jak mniemam retorycznego). Możesz objaśnić?

Komentarz został ukrytyrozwiń

,,oskarżonemu na łamach „Życia Warszawy” o negocjacje ze Służbą Bezpieczeństwa w latach 1985-89." - czyli jak mniemam jest to nieprawda?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Miałam przyjemność poznać Jacka Kuronia i dzisiejszą obecność na cmentarzu uznałam za obowiązek. Budującym jest fakt, że w spotkaniu uczestniczyli ludzie reprezentujący różne grupy społeczne i zróżnicowani wiekowo. Połączyła ich potrzeba "dania świadectwa" i chyba też chęć sprawdzenia, jak wiele osób myśli podobnie. To także zbiorowy protest przeciwko dezawuowaniu wszystkiego, burzeniu autorytetów w imię partykularnych interesów. Herbert pisał też: "powtarzaj wielkie słowa powtarzaj je z uporem". Dzisiaj warszawiacy (i nie tylko, bo byli tam też ludzie z Białegostoku, Poznania, a nawet Budapesztu!), broniąc dobrego imienia Jacka Kuronia przypomnieli sobie wielkie słowa: godność, honor, dobroć; wszystkie one zostały przypomniane w kontekście Jego osoby.
Bardzo dobry tekst i tylko jedna uwaga: grób J.Kronia znajduje się na Cmentarzu Komunalnym czyli byłym Cmentarzu Wojskowym. Cmentarz Powązkowski to zupełnie inny obiekt.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.