Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

892 miejsce

Jacy naprawdę byli bohaterowie „Kamieni na szaniec”?

Jeśli nawet Aleksander Kamiński wyidealizował swoich bohaterów, to jednak nie byli to frustraci biegający po mieście z pukawkami. Niestety, taki obraz zaczyna być przekazywany młodemu pokoleniu.

 / Fot. Rzut ekranu, materiał Stowarzyszenia KARAN Życiem moim: Polska cierpiąca i walcząca.
Wiarą moją: Polska zwycięska i triumfująca.
Przy spełnianiu służby okazywać będę męską twardość i niezłomną wierność.
Rodakom niosę braterską pomoc, przyjaźń i serce.
Młodość swą uratuję wbrew zakusom wroga, chcącego ją wyjałowić i marnować.
Ducha swego kształtować będę na narzędzie Wielkiej i Dobrej Sprawy Ojczystej, będę prawy, dobry i silny.

Katechizm Szarych Szeregów z marca 1943 roku.

Harcmistrz Jan Rossman, członek Główne Kwatery Szarych Szeregów, komendant konspiracyjnej chorągwi warszawskiej, w „Kamieniach na szaniec” przedstawiony jako Pan Janek o „Rudym”, „Alku” i „Zośce” powiedział: To nieprawda, że Kamyk ich przeidealizował. Podkreślił tylko cechy naszego harcerskiego wychowania – braterstwo, odpowiedzialność, lojalność.

W opinii Barbary Wachowicz, autorki książek i wystaw o Aleksandrze Kamińskim i jego bohaterach z Szarych Szeregów trudno takiego obrazu szukać w aktualnie emitowanym i nieprawdopodobnie reklamowanym filmie, gdzie ci niezwykli harcerze Szarych Szeregów zaprezentowani zostali zgodnie z zapowiedzią reżysera jako ci, którym „historia kazała złapać za pukawki i latać z tymi pukawkami po ulicach, co spowodowało, że wszyscy zginęli”, jako „energetyczna młodzież, która łapie za pukawki i myśli, że raz dwa trzy wygra wojnę”. Pani Barbara poleca inny film, który ukazuje prawdziwe oblicze Bohaterów – myślących, wrażliwych, odważnych.

Film „Rudy, Alek, Zośka” zostanie wyemitowany dzisiaj, 26 marca 2014, w TVP Historia o godzinie 18:04. Czas emisji nie został wybrany przypadkowo, jest to 71. rocznica Akcji pod Arsenałem. O bohaterach „Kamieni na szaniec” mówią w nim m.in.: hm. Danuta z Bytnarów Dziekańska – siostra Rudego, hm. Anna Zawadzka – siostra Zośki, Maryla Dawidowska-Strzemboszowa – siostra Alka, komendanci Chorągwi Warszawskiej hm. Jan Rossman oraz hm. Stefan Mirowski, Naczelnik Szarych Szeregów hm. Stanisław Broniewski „Orsza”, adiutantka „Zośki” Danuta ze Zdanowiczów Rossmanowa.

Ci, którzy nie mają dostępu do telewizora, mogą film obejrzeć za pośrednictwem naszego serwisu wiadomości24:

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Panie Łukaszu, producentowi nie zależy na tym abym film obejrzał. Jemu zależy jedynie na forsie, abym zapłacił za bilet, do kina nie muszę wcale wchodzić. A film o którym traktuje tekst oglądałem, w internecie, i to dwa razy w pewnym odstępie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 28.03.2014 00:13

Panie Darku, pan w końcu obejrzał ten film czy nie? Producent wręczył panu zaproszenie czy też nie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Do tego wpisu "zmusiła" mnie Maria.
Tak sobie pomyślałem - obecna młodzież jest jakaś inna niż zawsze dotąd była, czy tylko my ją tak nędznie postrzegamy? Czy rzeczywiście jeden film, nie ważne - dobry czy przeciętny, jest w stanie wpłynąć na edukację młodego pokolenia? Mario, przecież to co sugerujesz jest zatrważające...
Tak naprawdę źle z tą młodzieżą, czy to tylko takie moherskie gderanie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

W pierwszym, konspiracyjnym wydaniu Kamieni... za aresztowanie Rudego był obarczany "Heniek" (Henryk Ostrowski). Tak wynikało z notatek "Zośki". Jednak śledztwo prowadzone w AK nie potwierdziło tego, co więcej, znaleziono inne dwa możliwe tropy. Kamiński w kolejnych wydaniach poprawił książkę w tym aspekcie. Jednak odium zdrajcy na Ostrowskim pozostało, niesłusznie. Ekranizacja w wydaniu Glińskiego zamiast jednoznacznie przedstawić "Heńka" robi to dwuznacznie, powtórnie krzywdząc bohatera, który katowany (został aresztowany 18 marca) nie mniej niż "Rudy" nie sypnął nikogo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dla mnie głos Darka jest bardzo ważny. Większość młodych widzów poprzestanie na "lekturze" obrazu filmowego i stamtąd będzie czerpać wiedzę myląc fabułę z rzeczywistością i faktami historycznymi. Jak było naprawdę? Jaka jest prawda? Kto jest najbliższy prawdzie? Takich pytań nie poddaje się młodzieży. - Zainteresujmy ich, wzbudźmy ciekawość - owszem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Darku, chyba trafił Pan w czuły punkt :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Artykulik, a w nim film, ten film pokazuje jak można prawdą manipulować. Chyba Pan to zna z autopsji...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Andrzeju, a może to link Pana zainteresuje?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.