Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4625 miejsce

Jadwiga Gryn: „Uwielbiam kreować role filmowe!“

Jadwiga Gryn to aktorka, która cały czas ma głowę pełną pomysłów. Przybywa jej nowych propozycji, teraz pojawi się m.in w serialu „Barwy szczęścia“. Jakie ma jeszcze plany?

Jadwiga Gryn to aktorka, która cały czas ma głowę pełną pomysłów. Przybywa jej nowych propozycji, teraz pojawi się m.in w serialu „Barwy szczęścia“. Jakie ma jeszcze plany? / Fot. Fot. Zdjęcie nadesłane przez Jadwigę Gryn

Co jest dla Pani najważniejsze w aktorstwie?

-Prawda i naturalność

Czy decyzja o tym, że pójdzie Pani tą drogą była świadoma i przemyślana, czy może zrodziła się z przypadku?

-Świadoma. Kiedy miałam trzy latka mówiłam rodzicom, że zostanę archeologiem..nadal jest taka chęć poznawania, odkrywania, dociekania we mnie i...przydaje mi się to w zawodzie:) W czwartej klasie liceum decydowałam czy zdawać na ASP, czy do łódzkiej szkoły filmowej, bo na niej mi zależało, czy na konserwację zabytków, z ASP zrezygnowałam, a kiedy dowiedziałam się, że zdałam do PWSFTVIT nie miałam wątpliwości gdzie zostaję. Na konserwację mogłam zdawać zawsze, na aktorstwo dopóki byłam młoda:)

Która z ról dotychczas przez Panią zagranych jest dla Pani najważniejsza?

-Nie mam najważniejszych, są takie, które przewróciły mi życie o 180°, np. w filmie „Być jak Kazimierz Deyna„ Anny Bluszcz, nawet nie dlatego, że chodziło o konkretną postać i przyjrzenie się jej oczami światu, ale sytuacje wokoło prasowo - filmowe. Takie, które zmieniły mi myślenie o tym zawodzie, np. dziewczynka w spektaklu Lifanova „Bobok“ też jest ważna.

Lubi Pani bardziej grę w Teatrze, czy w TV?

-Lubię kontakt z widzem. Lubię grać klasyczne komedie, ale uwielbiam też – i temu jestem teraz bliższa, kreować role filmowe. To dwa naprawdę różne światy.

Jaka aktywność wypełnia Pani czas wolny, czym lubi ani zajmować się, kiedy ma czas dla siebie?

-Kiedy mam czas, tańczę:) Uczę zouka i tanga argentyńskiego - to moja największa po aktorstwie pasja. Lubię też i inne rzeczy. Ruch czy fizyczny, czy psychiczny, lubię różnorodność, więc mając czas wolny spędzam go różnie, dlatego też ciężko mi odpowiedzieć na to pytanie. Lubię ludzi, więc raczej w grupie:), ale też i samotność jest mi miła. Trzeba zapytać moich znajomych jak spędzam czas wolny, pewnie mieliby kłopot z odpowiedzią - bywam kreatywna:).

Czy lubi Pani czasem znaleźć chwilę na dobrą książkę, czy raczej wybiera Pani może inną aktywność?

-Książka wtedy gdy nie mogę wyjść z domu, a nie mogę, kiedy jest zimno, nie lubię zimna!! Zima i jesień to miesiące książek:).

Rozpoczął się nowy szon w Tv i Teatrze, w jakich produkcjach będzie można Panią zobaczyć?

-W kinie w filmie Macieja Odolińskiego „Ostra randka“ 3D, w serialu „Barwy szczęścia“ oraz w przyszłym roku w kinie w filmie „Pierwszy dzień lata“ :).

Czy w chwili obecnej dostaje Pani sporo nowych propozycji aktorskich?

-Z tym bywa różnie. Dostaje i się nie realizują, często w ostatnich godzinach przed planowaną pracą takie sytuacje mają miejsce. To frustrujące...No nic.Kiedy nic nie przychodzi do mnie staram się stworzyć taką sytuację, by móc to coś zorganizować i zrobić sama. Tak powstał mój film kinowy „Pierwszy dzień lata“, w którym gram główne role razem z Czarkiem Pazurą i Lesławem Żurkiem. Premiera planowana jest na czerwiec 2014 r.

W „M jak miłość“ też pojawiała się Pani dosyć długo, czy jest może jeszcze taka możliwość, że Asia Chrząszcz wóci do serialu?

-Mam nadzieję, że wróci, bo lubiłam tę postać!

Ostatnio pojawiła się Pani właśnie na gali „1000 razy M jak Miłość“ w bardzo ładnej kreacji. Jakie są tajemnice Pani stylu?

-To kreacja rewelacyjnej projektantki Oxany Pastuszki! Nie da się źle wyglądać, nosząc kreacje tak uzdolnionej artystki.

W czym czuje się Pani dobrze, a czego nie lubi nosić?

-Nie lubię sztywnych topornych, niekobiecych sukien, czuję się dobrze w zwiewnych rzeczach, obojętne czy jest to sukienka, czy są to spodnie.

Lubi Pani bywać na tzw. „imprezach branżowych“, czy raczej nie?

-To zależy jaka to impreza – jacy są tam ludzie i w jakim charakterze tam jestem. Lubię mieć coś więcej do zrobienia i powiedzenia, niż biernie stać i się pokazywać.

Proszę jeszcze na koniec zdradzić, jakie są Pani najbliższe plany zawodowe?

-Mam ochotę na kolejne filmy związane z podróżą, ale o tym na razie szaaa:) Chcę również mocno zagościć w „Barwach Szczęścia“, w których gram wrażliwą nauczycielkę tańca:) Uwielbiam tańczyć i cieszę się niewyobrażalnie, kiedy mogę połączyć te dwie pasje, czyli taniec z aktorstwem (Śmiech).
Pozdrawiam serdecznie.

(Rozmawiała Mariola Morcinková)

Jadwiga Gryn to aktorka, która cały czas ma głowę pełną pomysłów. Przybywa jej nowych propozycji, teraz pojawi się m.in w serialu „Barwy szczęścia“. Jakie ma jeszcze plany? / Fot. Fot. Zdjęcie nadesłane przez Jadwigę Gryn




















Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.