Facebook Google+ Twitter

Jadwiga Żawrocka. Wychowawczyni z lilijką w życiorysie

W wolnej Polsce pracę zawodową zaczynała jako wychowawczyni w sierocińcu. Na emeryturę przeszła ze stanowiska bibliotekarki. W międzyczasie wychowywała córki i udzielała się w harcerstwie.

Jadwiga Żawrocka / Fot. Ze zbiorów autoraJadwiga Żawrocka, z domu Filipkowska, urodziła się w 1902 roku w Kowlu na terenie guberni wołyńskiej. Po podjęciu nauki w miejscowej szkole, w wieku dwunastu lat wstąpiła do harcerstwa. Była to działalność nielegalna, rodzącego się w zaborze rosyjskim skautingu. Jednak wybuch I wojny światowej był powodem perturbacji rodzinnych. Rodzina Jadwigi została ewakuowana do Samary (miasto później zwane Kujbyszew), będącej w okresie rewolucji silnym ośrodkiem antykomunistycznym. Młoda Jadwiga kontynuowała naukę, jednocześnie pracując w ubezpieczalni społecznej. Po zdaniu matury w 1919 roku studiowała historie na miejscowym uniwersytecie.

W 1921 roku powróciła do odrodzonej Polski. Studia kontynuowała na warszawskiej Wolnej Wszechnicy. Jednocześnie pracowała jako wychowawczyni w domu dziecka w Pruszkowie. Powróciła do działalności harcerskiej już jako instruktorka. W tym czasie poznała Oskara Żawrockiego (o którym już pisałem tutaj), z którym wzięła ślub w 1924 roku. Po czterech latach młode małżeństwo przeniosło się do Rydzyna, a następnie w 1936 roku do Sopotu. Wszędzie Jadwiga udzielała się społecznie i harcersko. Żawroccy doczekali się czterech córek. Wszystkie zaraziły się harcerską pasją od swoich rodziców. Jadwiga Żawrocka aktywnie włączyła się w pracę harcerek w Wolnym Mieście Gdańsku, i w 1937 roku, po otrzymaniu nominacji na stopień harcmistrzyni, została wybrana komendantką gdańskiej Chorągwi Harcerek. Pełniła tę funkcję do wybuchu wojny.

Latem, po powrocie z obozów, cała rodzina Żawrockich wyjechała do Krakowa na uroczystości sierpniowego święta. Do Gdańska, zgodnie z dyrektywami Generalnego Komisariaty RP, powrócił tylko Oskar. Rodzina pozostała w Krakowie. Po wybuchu wojny Jadwiga z córkami wyjechała do Pruszkowa, a następnie Opatowa Kieleckiego. W trudnych okupacyjnych warunkach nie poprzestawała na zapewnieniu właściwej opieki córkom. Włączyła się w organizację opieki i pomocy wysiedleńcom. Po wojnie na krótko przeniosła się do Elbląga, gdzie w Zarządzie Miasta otrzymała posadę tłumaczki i sekretarki.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.