Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

64225 miejsce

"Jaga" z Pucharem Polski!

Niespodzianki w Bydgoszczy nie było. W finale Remes Pucharu Polski Jagiellonia Białystok pokonała szczecińską Pogoń 1:0 i po raz pierwszy w historii sięgnęła po to trofeum.

Jagiellonia w pierwszych minutach meczu zdominowała grę, podopieczni Michała Probierza od początku spotkania przejęli inicjatywę, a groźnie na bramkę Pogoni strzelali Grosicki, Frankowski i Skerla. W 12. minucie spotkania groźnie kontrowali Portowcy, a tuż przed polem karnym faulowany był Marcin Bojarski. Sędzia nie podyktował jednak rzutu wolnego dla Pogoni i niesłusznie ukarał zawodnika Dumy Pomorza żółtym kartonikiem za próbę wymuszenia faulu. Pogoń zaczęła grać nieco odważniej, jednak to Jagiellonia wciąż kontrolowała przebieg gry.

W 24. minucie meczu ponownie blisko zdobycia gola był Grosicki, piłka po strzale skrzydłowego białostockiej drużyny minimalnie minęła słupek bramki Janukiewicza. Kilkadziesiąt sekund później w dobrej sytuacji znalazł się Frankowski, obrońcy Pogoni zdołali jednak wybić piłkę na rzut rożny.

Bramkarz szczecińskiej Pogoni musiał się ponownie wykazać swoimi umiejętnościami w 31. minucie, gdy w sytuacji sam na sam z Tomaszem Frankowskim uratował swój zespół przed utratą bramki. Pięć minut później ponownie "Franek" starał się zaskoczyć Janukowicza, wynik nie uległ jednak zmianie.

Zdjęcia Finał Remes Pucharu Polski. Migawki przedmeczowe

Szczecinianie z biegiem czasu pozbywali się kompleksów względem swoich rywali, coraz odważniej grając w środku pola. Do przerwy w Bydgoszczy Jagiellonia Białystok remisowała z Pogonią Szczecin 0:0.

Po przerwie lepiej zaczęła Pogoń - po rajdzie Pietruszki lewą stroną boiska szczecinianie wywalczyli rzut rożny, z którego obroną miał problemy Glikiewicz. W 49. minucie bramkę dla Jagiellonii zdobył Skerla, chwilę później po akcji duetu Grosicki-Frankowski mało brakowało, aby "Jaga" podwyższyła wynik. Gra nabrała tempa, Jagiellonia próbowała podwyższyć wynik, "Portowcy"starali się odrabiać straty.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Trzeba przyznać, że Jaga była zdecydowanie lepsza i mogła (powinna?)wygrać 4:0, 5:0, jednak sytuacja z 12. minuty i faul na Bojarskim mogła zmienić obraz meczu. Generalnie to sędzia miał tego dnia fatalny dzień.

Dobrze, że mecz nie nałożył się z finałem CL :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

W tym przypadku Adamie chodziło o bezpieczeństwo po meczu. Po zmroku o wiele trudniej utrzymać takie tłumy na wodzy. Tym bardziej, że kibiców Legii zjechało do Bydgoszczy ok. 2000 i zapowiadali zadymy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brawa dla Jagi za zdobycie Pucharu Polski! Była lepsza i zasłużyła. Mam nadzieję, że będą godnie nas reprezentować w pucharach europejskich.

Swoją drogą totalnym idiotyzmem jest rozgrywanie tak prestiżowego meczu jak finał Pucharu Polski o 15! Kto tak zdecydował? W głowie się nie mieści. Amatorszczyzna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.