Facebook Google+ Twitter

Jagiellonia Białystok w półfinale Pucharu Polski!

Jagiellonia Białystok w środowe popołudnie rozegrała na własnym stadionie rewanżowe spotkanie Pucharu Polski z Koroną Kielce.

Białystok, 24.03.2010. Zawodnik Jagielloni Białystok Jarosław Lato walczy o piłkę z Arturem Jędrzejczykiem z Korony Kielce podczas rewanżowego meczu ćwierćfinałowego Remes Pucharu Polski w piłce nożnej, 24 bm. / Fot. PAP/Artur ReszkoPomimo tego, że Michał Probierz pozostawił na ławce rezerwowych swoich czołowych graczy m.in. Tomasza Frankowskiego i Grzegorza Sandomierskiego, piłkarze Jagiellonii od początku spotkania byli drużyną przeważającą na boisku. Pierwszą okazję do zdobycia bramki miał w 3. minucie Kamil Grosicki, jednak jego podanie zostało wybite przez obrońców rywali. W grze białostoczan było widać determinację.

Białostoczanie co chwilę stwarzali groźne sytuację pod bramką rywali. Po dośrodkowaniu Marcina Burkhardta minimalnie do piłki spóźnił się Remigiusz Jezierski. W 16. minucie spotkania debiutujący w dzisiejszym meczu w barwach Jagiellonii Piotr Klepczarek, po dwójkowej akcji z Bruno zdobył pierwszą bramkę dla swojego zespołu w tym spotkaniu. W raz z upływem czasu przewaga gospodarzy wzrastała. W 23. minucie piłkę próbował dośrodkowywać były zawodnik klubu ze stolicy Podlasia Paweł Sobolewski. W końcowej części premierowej odsłony dobrą okazję do zdobycia bramki miał Marcin Burkhardt, który wykorzystując zamieszanie w polu karnym rywali oddał niecelny strzał. Na 6. minut przed końcem po dośrodkowaniu Piotra Klepczarka w doskonałej sytuacji do zdobycia bramki był Marcin Burkhardt jednak trafił wprost w bramkarza.

Tuż przed zakończeniem pierwszej połowy po dość kontrowersyjnym rzucie wolnym w poprzeczkę trafił Aleksander Vuković. Oba zespoły na drugą część spotkania wyszły w niezmienionych składach. Od początku tej części gry zespół z Kielc ruszył do ataku. W 47. minucie po dośrodkowaniu Sobolewskiego świetną interwencją popisał się Rafał Gikiewicz. Jednak w dalszej części meczu Jagiellonia ponownie uzyskała przewagę, czego efektem była bramka zdobyta po podaniu Kamila Grosickiego do Remigiusza Jezierskiego. Dalsza część spotkania to walka na boisku ze strony obu drużyn.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

MOŻE;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brawo Jaga! Może zdobędziecie Puchar?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 25.03.2010 20:21

Tak trzymać! :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.