Facebook Google+ Twitter

Jagiellonia Białystok wznowiła przygotowania do sezonu

11 stycznia piłkarze Jagiellonii Białystok spotkali się na pierwszym treningu po urlopach. Przez pierwsze dni zawodnicy Michała Probierza poddawani byli testom wydolnościowym, które miały określić ich formę po przerwie świątecznej.

W poniedziałek o godzinie 11 piłkarze Jagiellonii Białystok wznowili treningi po przerwie świątecznej. Podopieczni Michała Probierza stawili się o godzinie 11 w hotelu Cristal. Następnie udali się na obiekty miejskiego ośrodka szkolenia piłkarskiego, gdzie rozpoczęli badania wydolnościowe, które trwały dwa dni. Ich wyniki pokażą, jak zawodnicy lidera ekstraklasy przepracowali okres urlopowy oraz pomogą określić rodzaje treningu dla poszczególnych zawodników. Badania te polegały na tym, że piłkarze biegali dwa okrążenia naokoło boiska, następnie pobierano im krew i mierzono ciśnienie. W zajęciach tych nie brał udziału czołowy napastnik Jagiellonii Kamil Grosicki, który w poniedziałek podpisał 3,5-letni kontrakt z zespołem tureckiej ekstraklasy Sivassporem Kulübü.

W testach wydolnościowych brali udział nowi zawodnicy, którzy w rundzie wiosennej będą występowali w zespole Michała Probierza. Wśród nich był Bartłomiej Grzelak, który sympatykom piłki nożnej w naszym kraju doskonale znany jest z występów w Legii Warszawa. W środę do Białegostoku dotarł Krzysztof Łągiewka. Zawodnik opuścił borykający się z problemami finansowymi klub kilka lat temu i swoją przygodę z piłką kontynuował na Łotwie oraz w Rosji. W ostatnim sezonie grał w barwach Sybiru Nowosybirsk, który spadł z rosyjskiej superligi. Pochodzący z Zambrowa obrońca, w czasie przerwy w rozgrywkach, zgłosił akces gry w Jagiellonii. W Białymstoku miał się pojawić w poniedziałek, jednak dopiero w ostatniej chwili zaczął zamykać swoje sprawy w Rosji. Trener żółto-czerwonych stwierdził nawet, że jeżeli ma przyjechać w środę, to lepiej niech w ogóle nie przyjeżdża. W czwartek białostoczanie udadzą się do Poznania, gdzie rozegrają coroczny turniej Remes Cup Extra. W poniedziałek natomiast rozpoczną zgrupowanie w Gutowie Małym.

Następnie, jak co roku, udadzą się na obóz do Turcji, gdzie będą szlifować formę przed rundą wiosenną ekstraklasy. Jak zapowiada Michał Probierz, celem jego drużyny jest walka o mistrzostwo Polski. Pierwsze spotkanie piłkarze lidera ekstraklasy rozegrają 25 lutego, ich rywalem będzie Śląsk Wrocław, w którym w rundzie wiosennej będzie występował Rafał Gikiewicz, który do niedawna był piłkarzem Jagiellonii Białystok.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Zgadzam się z przedmówcą, ale też odejście "Grosika" było przesądzone od dawna. Już latem był jedną nogą w lidze greckiej i tylko umiejętne negocjacje prezesa Kuleszy sprawiły, że Kamil pozostał w Białymstoku. Jak pójdzie mu w Turcji ? Wszystko w jego głowie, bo cechy fizyczne ma z najwyższej półki, a problemem jego zawsze była niezbyt silna psychika i wiadomo jakie skłonności...

Jaga tymczasem to jeden z ciekawiej budowanych od lat zespołów nad Wisłą, więc nie powiedziane, że w miejsce Grosickiego nie zjawi się ktoś jeszcze. Tym bardziej, że chyba wszyscy w stolicy Podlasia widzą jak wielka jest szansa na mistrzostwo. Jednak ja również uważam, że Grzelak i Łągiewka to trochę mało by już szykować się do koronacji.

Z drugiej strony z Jagi odszedł Grosicki, ale pozostałe zespoły także personalnie mocno się osłabiły, więc mistrzem może zostać nie ten kto poważnie się wzmocnił, lecz ten kto doznał najmniejszego uszczerbku... Echa ta nasza liga...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Odejście Grosickiego to ogromna strata dla Jagi i polskiej ligi. Co tu wiele pisać, to był motor napędowy lidera i zawodnik wg. Franka podobny stylem do młodego Żurawskiego. A ile Żuraw znaczył dla polskiej piłki parę lat temu każdy wie, Grosik też miał szansę być takim Żurawiem...

W Turcji nie będzie mu już tak łatwo. Nie będą go zbytnio głaskać po głowie i chuchać, dmuchać jak w Polsce. Według mnie Jaga tym osłabieniem przekreśla właśnie swoje szanse na mistrzostwo. Grzelak, Łągiewka? We dwóch i tak dadzą (jeśli w ogóle) mniej Jadze niż Kamil. Tyle w temacie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.