Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

175836 miejsce

Jaja austriackie po wiedeńsku

Co się dzieje, co się dzieje? - pyta Jan Pietrzak patrząc na rozwój sytuacji politycznej w Polsce. Jeden z najbliższych współpracowników nie tylko ministra Ziobro, ale także prezydenta Kaczyńskiego znalazł się prawie na ławie oskarżonych.

Obecny minister spraw wewnętrznych to już trzeci w tej kadencji (po Ludwiku Dornie i Januszu Kaczmarku). Zmienił się marszałek sejmu (Jurka zastąpił Dorn), minister obrony narodowej (miejsce Sikorskiego zajął Szczygło). Czy Kaczyński nie ma szczęścia do współpracowników, czy też sam popełnia błędy przy ich doborze. Dziennikarze rozdzierają szaty - ścięto człowieka od lat blisko związanego z Kaczyńskimi.

Przyczyna karuzeli personalnej jest prosta.W ciągu kilku lat od powstania partii Prawo i Sprawiedliwość jej członkami byli nieliczni, związani w przeszłości z Kaczyńskimi jeszcze poprzez Porozumienie Centrum. Bardzo długo PiS był partią kadrową. W ostatnich wyborach trzeba było wystawić na listach wyborczych do Sejmu prawie 1000 osób. Kierownictwo PiS konstruowało je w pośpiechu. Można wskazać wielu obecnych posłów PiS, którzy nigdy nie mieli nic wspólnego z programem Jarosława Kaczyńskiego. Jeśli w terenie znany był np. dyrektor szpitala, który mógł zasilić listę wyborczą PiS dużą liczbą głosów, wstawiono go na tę listę, choć kilka miesięcy wcześniej sympatyzował z zupełnie inną partią. Ludzie garnęli się do PiS-u, bo wiedzieli, że może to być partia rządząca.

Lech Kaczyński poznał Janusza Kaczmarka w ministerstwie sprawiedliwości za czasów rządów Buzka. Kaczmarek nie był z Kaczyńskimi w najtrudniejszym dla nich okresie, tj. w pierwszej połowie lat 90., gdy Kaczyńscy byli tępieni. Przykleił się do nich, gdy Lech był już ministrem, a więc był częścią władzy. Takim ludziom trudno ufać w każdej sytuacji. Pewna grupa jest lojalna tylko wtedy, gdy jest dobrze. Gdy statek tonie, tacy ludzie z niego uciekają. To, że Kaczyńscy zawiedli się na Kaczmarku nie może być więc postrzegane jako sensacja.

Dlaczego Kaczmarek znał szczegóły akcji CBA. O tego typu operacji powinni wiedzieć tylko: premier, minister sprawiedliwości, sędzia, który podejmuje w sprawie stosowne decyzje i kilku pracowników CBA, którzy prowadzą akcję. Nie przestrzegano więc pewnych zasad, które są czymś normalnym w innych państwach. Przeciek mógł nastąpić w sposób przypadkowy. Znam kilku funkcjonariuszy CBA. Są to ludzie wyjątkowo uczciwi, wywodzący się ze środowisk niepodległościowych, ale młodzi i "narwani". Któryś z nich mógł się po prostu pochwalić przy piwie swoim kolegom, że prowadzi akcję przeciw Lepperowi.

Jest wysoce prawdopodobne, że Lepper mówiąc, że ma jakieś "kwity" na Kaczyńskiego (taśmy?), mógł mieć na myśli jakieś dowody, które wskazywały na Kaczmarka, jako źródło przecieku. Kaczyński dymisjonując ministra spraw wewnętrznych, wyprzedził po prostu ujawnienie tego faktu przez Leppera.

Przeciek mógł także być zamierzony. Wokół Leppera kręciła się zawsze mnóstwo ludzi związanych z komunistycznymi służbami specjalnymi. Część obecnych policjantów, a nawet oficerów służb specjalnych została zweryfikowana pozytywnie. Mogą oni utrzymywać stosunki koleżeńskie z tymi esbekami, którzy zostali wyrzuceni ze służby i utrzymują bliskie stosunki ze środowiskiem Samoobrony. W ten sposób Lepper mógł się dowiedzieć o akcji CBA.

To całe zamieszanie polityczne nie jest tak niebezpieczne dla Polski, jak to, co nas czeka po wcześniejszych wyborach. Przecież nie powstanie już koalicja PiS-LPR-Samoobrona, nie powstanie koalicja PiS-PO i chyba jednak nie powstanie koalicja PO-LiD (nie opłaci się to Tuskowi ze względu na przyszłe wybory prezydenckie). Czego więc należy się spodziewać po tych wyborach. Po wyborach będą jeszcze większe "jaja austriackie po wiedeńsku", by użyć słynnych słów Leszka Mazana.



Patrz także:

Co jest gorsze od ciepłego piwa i zimnej kobiety?

Nie będzie wyborów











Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

ostanie zdanie - niestety tak
upierałbym się, iż po wyborach będzie jeszcze większy chaos

Komentarz został ukrytyrozwiń

Większa liczba ministrów się zmieniła, by wspomnieć choćby ministra spraw zagranicznych czy ministra skarbu, nie mówiąc o premierze.

"Czy Kaczyński nie ma szczęścia do współpracowników, czy też sam popełnia błędy przy ich doborze" - Chyba ani to, ani to, bo przecież odwołuje ludzi uważanych przez wiele osób nie sympatyzujących z PiSem za kompetentne. Najważniejsze jest to, że nie toleruje on sprzeciwu i wymaga bezgranicznej posłuszności.

"karuzeli personalnej jest prosta.W ciągu kilku lat od powstania partii Prawo i Sprawiedliwość jej członkami byli nieliczni" - innymi słowy brak kadr. Zaufanych kadr. Dlatego lepszy średnio kompetentny towarzysz politycznych bojów niż specjalista mający własne poglądy. Tu dochodzi kwestia ideologizacji pewnych obszarów polityki.

"powinni wiedzieć tylko:" - a Wassermann? Też wiedział. Zresztą jeżeli prawdą jest, ze CBA korzysta w dużym stopniu ze sprzętu policyjnych służb, to w tym obszarze krąg wiedzących o sprawie może się mimowolnie zwiększyć.

"Mogą oni utrzymywać stosunki koleżeńskie z tymi esbekami, którzy zostali wyrzuceni ze służby i utrzymują bliskie stosunki ze środowiskiem Samoobrony" - najpierw oni musieliby skądś wiedzieć o akcji.

"To całe zamieszanie polityczne nie jest tak niebezpieczne dla Polski, jak to, co nas czeka po wcześniejszych wyborach." - przeciwnie.

"Przecież nie powstanie już koalicja PiS-LPR-Samoobrona" - nie wykluczałbym. Gdyby nie determinacja Leppera, to jest to możliwe. A Lepper, np. skazany w sprawie seksafery nie będzie tam już wtedy rządził.

"nie powstanie koalicja PiS-PO" - a niby dlaczego? To jakiś pewnik?

"chyba jednak nie powstanie koalicja PO-LiD" - trudno powiedzieć. Moim zdaniem zależy to także od personalnego składu posłów LiD i od ich liczebności (bo może nie będą mieli większości), jak i od stosunków na linii PO-PiS.

"ale młodzi i "narwani"" - czyli mówiąc wprost nie nadają się do służb?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.