Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Pozycja materiału w rankingach:

19964 miejsce

Dział: Hyde Park

Ocena: 55pkt

Oceń:

Jaja w proszku

  • Źródło: Gość dnia
  • 2009-01-08 16:23
  • Odsłon: 7720
  • Komentarzy: 12
  • Creative Commons

Jeżeli mężczyzna, przechodząc ulicą, zatrzymuje się, aby popatrzeć na rozbierającą się w oknie kobietę - zostaje zaaresztowany za podglądanie. Kiedy kobieta zatrzymuje się, aby popatrzeć na rozbierającego się przy oknie mężczyznę i w tym wypadku ukarany zostaje mężczyzna - jako ekshibicjonista.

Nowe spojrzenia przez stare dziury.
Lichtenberg

Wśród psów poruszenie. Diana jest bardzo podekscytowana. Moja wierna suka, wgryzając się w „Życie Warszawy”, natrafiła na informację, że policja skupuje niemieckie owczarki. Diana rozważa propozycję. Marzy się jej pełna miska i kariera tropiciela poprzedzona edukacją w Zakładzie Psów Służbowych w Sułkowicach.

Wyczytała w prasowej notatce, że wszystkie zwierzęta służbowe w Polsce są zadbane i wesołe. Posady ludzkie są mniej atrakcyjne. Fakt, przy mnie moja wilczyca nie jest ani zadbana, ani wesoła, zaś życie nie szczędzi jej stresów i dramatycznych przeżyć. Tłumaczę jej wprawdzie, jak chłop krowie na miedzy, że nie jest pełnokrwistym owczarkiem /ma zaledwie prababkę w Alzacji/. Młodość jej już przeminęła, na szczęście uroda pozostała, a ten walor nie decyduje przecież o przydatności i talentach psa na służbie.

Poza tym pies ubiegający się o pracę w policji - „musi być silnej budowy ciała, nie może bać się strzałów, powinien chętnie aportować i agresywnie się zachowywać”. Moja Diana nic /oprócz jedzenia/ nie robi chętnie; jest krnąbrna, leniwa, zachowuje się agresywnie tylko w wypadku, gdy ją o coś proszę lub gdy odwiedza nas umundurowany doręczyciel. Fakt, że węch ma doskonały! Kiedy sąsiadka wraca z zakupów z kawałkiem chabaniny, moja suka błyskawicznie idzie w odwiedziny wymuszając poczęstunek. W każdym razie jej kwalifikacje pozostają pod dużym znakiem zapytania, ponieważ wierzy wyłącznie w mięso, przyczyniając się do rozlicznych afer.

Tak, tak, Diana - zdeterminowana płcią - jest malowniczym zaprzeczeniem zdrowego rozsądku. A może z premedytacją myli tropy, by tym trudniej było za nią trafić?...

Nie ma na to rady - wciąż doświadczam przypadków humorysty - fatalisty i trzeba się z tym pogodzić. Nawet lektury nie szczędzą mi przykładów na poparcie tezy o swoistym przeznaczeniu, fatalizmie, losie nieuchronnym, nieuniknionym, nieodwracalnym, zgubnym, niosącym nieszczęście. Weźmy na ten przykład następującą sytuację, która została określona dość lapidarnie w książce „Sex Offenders” /„Przestępcy seksualni”/ wydanej przez Instytut Badania Płci w Stanach Zjednoczonych: „Jeżeli mężczyzna, przechodząc ulicą, zatrzymuje się, aby popatrzeć na rozbierającą się w oknie kobietę - zostaje zaaresztowany za podglądanie. Kiedy kobieta zatrzymuje się, aby popatrzeć na rozbierającego się przy oknie mężczyznę i w tym wypadku ukarany zostaje mężczyzna - jako ekshibicjonista”.
Marr

Komentarze: 12

Sortuj komentarze:

Stefania Najsarek 12.01.2009 16:12

Ocena: Ocena pozytywna 65 Ocena negatywna 59

Z wielką przyjemnością stawiam plusa, za zgrabny, przepełniony humorem tekst.
A za Dianę jeszcze kilka plusów; wspaniała psina, należało się jej choć humorystyczne, ale zawsze ... epitafium. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 11.01.2009 16:19

Ocena: Ocena pozytywna 55 Ocena negatywna 63

Zmarła wilczyca Diana była naprawdę KOCHANA...... Plus. Duży plus! Za ciekawy tekst, rzecz jasna:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 11.01.2009 15:36

Ocena: Ocena pozytywna 58 Ocena negatywna 69

A ja tę impresję dedykuję mojej zmarłej wilczycy, Diane. Miała wiele najlepszych cech - ongiś - Ludzkich: była wierna i lojalna do bólu, kochała wiatr, który mierzwił jej sierść, była niezwykle ufna - zawsze każdemu dawała ogromny kredyt zaufania, uwielbiała się bawić z psami różnych ras i maści, zawsze stawała w obronie mniejszych i słabszych, rozróżniała dobro od zła i - co niezwykłe nawet u psa - miała poczucie humoru i sprawiedliwości. Szybko zapominała, kto ją podstępnie pogryzł, ale nigdy nie zapominała jego zapachu.... Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magdalena Nowakowska 11.01.2009 11:49

Ocena: Ocena pozytywna 68 Ocena negatywna 73

Panie Marku, troche trudno mi bylo do Pana dzis trafic, ale najwazniejsze, ze sie udalo. Ja wraz z plusem przyzaje Panu prawdziwe Zlote Jajo i pozdrawiam. 8-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lidia N 10.01.2009 20:44

Ocena: Ocena pozytywna 81 Ocena negatywna 56

+) Wraz z życzeniami, aby nie znalazło się pod żadnym Pana tekstem już nigdy, żadne kukułcze jajo :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Maria Michalina Kubiak 09.01.2009 20:24

Ocena: Ocena pozytywna 73 Ocena negatywna 79

dla mnie wielki plus.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Nosiadek 09.01.2009 19:44

Ocena: Ocena pozytywna 77 Ocena negatywna 67

(+) Jak zwykle ciekawy temat, pełen subtelnego poczucia humoru tekst.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Monika Ciwis 09.01.2009 18:45

Ocena: Ocena pozytywna 63 Ocena negatywna 67

(+) Z tego proszku będą jaja! Fajny, lekki tekst, ale nie pusty jak wydmuszka po tym proszku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lidia B. Borys 09.01.2009 15:28

Ocena: Ocena pozytywna 65 Ocena negatywna 55

Mama każe Jasiowi kupić makaron włoski na jajach.
Jasiu idzie i sobie powtarza:
- Mam kupić makaron włoski na jajach, włoski na jajach, włoski na jajach...
Jasiu przychodzi do sklepu i pyta:
- Ma Pan włoski na jajach?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bogusław Sielecki 09.01.2009 11:18

Ocena: Ocena pozytywna 59 Ocena negatywna 62

(+) - Ale jaja! Jak zwykle świetnie napisany tekst.
Tuszonko z PRLu, wierz mi, proszę, jedyna, bez ciebie, jak bez celu, ty przy życiu mnie trzymasz. Nie ma takiej jak ty, nie ma takiej pod słońcem... :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.