Facebook Google+ Twitter

Jajko, jajkiem, w jajku, z jajka - jajko wielkanocne na świecie

Są na świecie miejsca, w których wielkanocne jajka znajdują zupełnie obce nam zastosowanie. Są też takie, gdzie dostrzec można ślad naszych polskich tradycji. Pozwoliłam sobie je omówić...

Jajko, jajkiem, w jajku, z jajka - jajko wielkanocne na świecie / Fot. Ewa Naukowicz-Wójcik
W naszym wielkanocnym koszyczku honorowe miejsce zajmuje jajko. Można je gotować, farbować, malować, wydmuchiwać i nie ma mowy, by nie podzielić się nim podczas wielkanocnego śniadania. Są jednak na świecie miejsca, w których wielkanocne jajka, o ile w ogóle istnieją, znajdują zupełnie obce nam zastosowanie. Są też takie, gdzie dostrzec można ślad naszych polskich tradycji. Pozwoliłam sobie je omówić...


Egg Hunt
Najbardziej znanym i popularnym zwyczajem związanym z jajkami jest Egg Hunt, czyli wesołe, bliskie zwłaszcza dzieciom, polowanie na ukryte w różnych miejscach jajka. Zabawa ta jest szczególnie popularna w Stanach zjednoczonych, gdzie mali poszukiwacze z zapałem gromadzą najróżniejsze rodzaje jaj - ugotowane na twardo, czekoladowe, lub np. plastikowe, które w swym wnętrzu kryć mogą przeróżne, najczęściej słodkie, niespodzianki.

Jajek takich, najbardziej tradycyjnego ze świątecznych podarunków, poszukują też dzieci we Włoszech i w Wielkiej Brytanii, gdzie bardzo często czekoladowe jaja maluchy znajdują ukryte w ogrodzie. Naturalnie wygrywa dziecko, któremu uda się znaleźć najwięcej słodkości.

Jajko, jajkiem, w jajku, z jajka - jajko wielkanocne na świecie / Fot. Ewa Naukowicz-WójcikZawieszone na krzaczkach barwne pisanki to widok znajomy także dzieciom naszych zachodnich sąsiadów. Podczas, gdy niemieckie dzieci poszukują prezentów od zajączka, dzieci w Austrii pochłonięte są wypatrywaniem wielkanocnych koszyków ze słodyczami.

Omawiając europejskie warianty zabawy Egg Hunt nie sposób pominąć Francji, gdzie tradycja poszukiwania czekoladowych jajek związana jest z legendą, według której w Wielki Czwartek dzwony kościelne poleciały do Rzymu, a w drodze powrotnej, rankiem w niedzielę, zrzucały do ogrodów czekoladowe jajka, których dzieci francuskie po dziś dzień poszukują tuż po wstaniu ze swych łóżek.

Jajka na stole
Włosi, podobnie jak my, uwielbiają świętować przy stole. Podczas Wielkanocy właśnie jajka, obok jagnięciny, zajmują na nim honorowe miejsce. Kiedy zaś pojawia się na nim deser, nie może zabraknąć ciasta, którego składnikiem są jajka, o nazwie Colomba czyli babki w kształcie gołębicy, która dla Włochów jest symbolem pokoju, odrodzenia i miłości.

Na niemieckich stołach, w Wielki Piątek, który zaczyna święta, jajka z kwaśnym sosem stawiane są na stołach obok innych codziennych produktów. Niemcy w tym dniu nie przestrzegają ścisłego postu, natomiast nie potrafią wyobrazić sobie świąt bez Bukietu Wielkanocnego, który tworzą zielone gałązki przyozdobione kolorowymi wydmuszkami jajek.

Jajko, jajkiem, w jajku, z jajka - jajko wielkanocne na świecie / Fot. Ewa Naukowicz-WójcikNajwięcej wspólnych zwyczajów mają z nami mieszkańcy Rosji, którzy nie tylko tak jak i my święcą pokarmy, ale także farbują wielkanocne jaka. Najczęściej czynią to przy użyciu znanych nam łupin cebuli. Tak przygotowane czerwone jajka przypominają i symbolizują krew Jezusa Chrystusa. Na rosyjskim stole, wśród deserów, króluje dobrze znana nam pascha, którą przygotowuje się z białego sera, utartego z masłem, bakaliami i właśnie żółtkami jaj oraz koulitch - ciasto z rodzynkami.

Na kolor czerwony barwią jajka także mieszkańcy Armenii. Ponadto w ich kulturze zwyczajowo przyjęte jest wypiekanie tradycyjnego pieczywa –cheorka. Wypiek ten, jak i tradycja farbowania jajek mają swą legendę, która głosi, iż stojąca pod krzyżem Matka Boska miała przy sobie chleb oraz zawinięte w chustę jajka, które pod wpływem krwi Chrystusa i jej łez zabarwiły się na czerwono.

Czerwone jajka dobrze znane są również w Bułgarii, gdzie jaskrawo czerwoną, zjedzoną po Wielkim Poście skorupką jajka rzuca się o mur kościoła. Zwyczaj ten gwarantuje powodzenie przez cały rok. Zabawa polegająca na stukaniu się jajkami dobrze znana jest także dzieciom libańskim. Podobnie jak w Bułgarii, zwycięzca tej konkurencji ma w nadchodzącym roku zapewnione murowane szczęście.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

@Ewa, nie jestem producentem "moich jaj", chcialem polemiki do "5 kilometrow.." A. M.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szanowna Pani Ewo
Strus, podobnie jak pingwin, jest rodzajem kury. Kazdego rodzaju "jaja" pasuja do zajaca...na Wielkanoc.
p.s. dziekuje za link, znalem i polecam dalej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo ciekawe, ale mój artykuł mówi o nietypowym wykorzystaniu jajek :), pańskie pisanki o wiele bardziej pasowałyby do tego tekstu link
Dziękuję za życzenia, wszystkiego dobrego:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

www.pisanki.art.pl
tak blisko a ja(j)k...... daleko.
Mysle ze nie stoi nic na przeszkodzie w dodaniu czegos do Pani tematu...
Milych Swiat

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.