Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

2704 miejsce

Jajko Koronacyjne Fabergé. Najdroższe jajko świata?

Gdyby dziś zostało wystawione na sprzedaż kosztowałoby nawet 50 mln. dolarów (150 mln. złotych). Jajko koronacyjne Fabergé to nie tylko najdroższe jajko świata, ale też najdroższe dzieło sztuki złotniczej na świecie.

Zdjęcie strony w książce Najpierw odrobina historii. Jajko Koronacyjne Fabergé zostało wykonane w 1897 roku dla cara Mikołaja II, który podarował je w prezencie swojej świeżo poślubionej żonie, carycy Aleksandrze Fiodorownej. Historia powstania dzieła, jego wygląd i styl są związane z koronacją cesarską Mikołaja II, która odbyła się w maju 1896 roku.
Jajko Koronacyjne jest puzderkiem, w którym znajduje się niespodzianka w postaci miniaturowego modelu karety. Dekoracja dzieła jest znakomita, ma w sobie monarszy przepych i klasyczny umiar. Powierzchnia jajka pokryta jest złocistą emalią i cesarskimi dwugłowymi orłami, które były herbem carskiej Rosji. Wzór ten nawiązuje do płaszczy koronacyjnych noszonych przez Mikołaja i Aleksandrę. We wnętrzu jajka znajduje się miniaturowy model paradnej karety cesarzowej Katarzyny II. W tej właśnie karocy Aleksandra Fiodorowna jechała na koronację do Soboru Uspieńskiego. Ze źródeł wiemy, że młoda cesarzowa sama wybrała ten właśnie pojazd, uznając że będzie ona wystarczająco reprezentacyjna, ale też będzie znakomitym, widocznym symbolem jej nowej pozycji. W końcu od tego dnia była nie "tylko" księżniczką heską, teraz była cesarzową Rosji.

To nie Fabergé je zaprojektował!

Jajko Koronacyjne zostało wykonane w pracowni złotniczej Fabergé w Petersburgu. Nie zaprojektował go jednak Piotr Karol Fabergé, tylko znakomity mistrz złotniczy Michał Perchin. W tamtym czasie był on mistrzem kierującym pracownią Fabergé w Petersburgu. Przy projektowaniu dzieła współpracował z nim mistrz Henryk Wigström.
Jajko Koronacyjne jest niewielkie, ma zaledwie 12,7 cm długości. Materiały z których zostało wykonane są bardzo zwyczajne. Jest ono wykonane z odrobiny złota, platyny i srebra, ozdobione zostało emalią, kilkoma średniej klasy diamentami, rubinami, kryształem górskim i jadeitem.

Gdy zostało wykonane było warte tyle co 7 kg złota!

Mimo niewielkich rozmiarów i małej wartości użytych materiałów, już w chwili wykonania było to dzieło niesamowicie drogie. Mikołaj II zapłacił firmie Fabergé za Jajko Koronacyjne 5650 rubli. W 1897 roku była to suma ogromna. W tamtym czasie były to roczne zarobki premiera, albo roczny dochód Matyldy Krzesińskiej primabaleriny Teatru Maryjskiego w Petersburgu (tyle zarabiali najwięksi artyści, ówcześni celebryci). W tym samym okresie wykwalifikowany robotnik zarabiał około 300 rubli rocznie. Jednak najlepiej o cenie dzieła mówi przeliczenie jego wartości na złoto. Gdybyśmy sumę 5650 rubli ułożyli ze złotych monet 10 rublowych (to ówczesny nominał zwany imperiałem) to łączna waga tych monet wyniosłaby 7,3 kg czystego złota najwyższej próby.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

a co do wartości dolara to oczywiście w ostatnich 40 latach stracił 160 % , te ostatnie 60 to tylko w ostatnim 15 leciu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Właśnie , dobrze , że chociaż w komentarzu odsyła Pan do odpowiedniej strony. Nie zglądając jeszcze do niej, w mojej pamięci jest że nie wiadomo dokładnie ile jajek powstało. np. wiem o jednym, o którym nikt nie wie. Jest sobie w sejfie bankowym. I tyle. Właściciel nie ma zamiaru go sprzedać ani się nim chwalić. Jest na pewno oryginałem, bo jest w tych "samych rękach" od chwili powstania tzn opuszczenia pracowni. To że akurat o tym wiem , jest absolutnym przypadkiem. Nie widziałam jajka, więc może to legenda..... ;)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

To prawda, że wartość rubla i dolara jest dziś zupełnie inna niż wtedy. A to wyliczanie to trochę taka intelektualna prowokacja. Kamyk do ogródka współczesnego systemu wartości. Informacji o Faberge celowo nie zamieściłem. Najzwyczajniej nie chciałem przesadzić z historią i tym samym nie zanudzić czytających, a jak większość naukowców niestety czasami to potrafię zrobić.
Jeżeli jest Pani zainteresowana bardziej szczegółową historią Faberge, to polecam stronę którą pomagam redagować: www.faberge.com.pl. Tam jest aż za dużo historii. Ale ta strona po to powstała, aby propagować polskie badania naukowe nad Faberge. :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Witam autora książki. to po 1. po 2 pragnę w tych obrachunkach dodać , że wartość samego dolara jest wielokrotnie mniejsza niż wówczas. Już tylko przez ostatnie 40 lat dolar obniżył swą wartość o 60%. .
Dżinsy 50 lat temu w USA kosztowały 5 dolarów a dziś ?

Wracając do rubli wbrew pozorom 6 tys rubli wcale nie było aż tak wielką fortuną. Po prostu tancerki zarabiały niewiele. Oczywiście można była za tyle dobrze żyć. Nawet bardzo dobrze.
Brakuje mi małej info o samym Fabergé. O ile pamiętam przywędrował z Paryża i miał być nadwornym cesarskim złotnikiem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo ciekawy i przyjemnie napisany artykuł. Równie dobre porównanie w komentarzu odnośnie dotacji dla partii politycznych z budżetu państwa :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

150 milionów złotych. Można za to kupić 300 samochodów Porsche 911 Carrera, albo 500 średniej wielkości mieszkań, czyli "tylko" trzy typowe wieżowce, albo jedną czwartą akcji Agory SA co praktycznie oznaczałoby kontrolę nad Gazetą Wyborczą. Z drugiej strony, przeliczając na dotacje dla partii politycznych (PO i PiS), wystarczyło by tylko na utrzymanie jednej z tych partii przez trzy lata (dotacja dla PO to 53 a PiS to mln).

Komentarz został ukrytyrozwiń

5650 rublii - widać car miał gest :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.