Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4821 miejsce

Jajko zimowe - najpiękniejsze jajko Fabergé

To prawdziwie bajkowy klejnot. Wykonane z kryształu górskiego, platyny i diamentów, zostało zaprojektowane przez 20-letnią dziewczynę, a Fabergé uznał je za najpiękniejsze i najcenniejsze spośród wszystkich carskich jajek wielkanocnych.

Jajko zimowe z 1913 roku / Fot. fot. Getty"Jajko zimowe" to bez wątpienia najpiękniejszy spośród cesarskich prezentów wielkanocnych zwanych jajkami Fabergé. Zostało wykonane w pracowni Fabergé w Petersburgu w 1913 roku na zamówienie Mikołaja II Romanowa. Z kilku powodów to wspaniałe dzieło sztuki jest bardzo niezwykłe. Zaskakująca jest informacja o autorze projektu, zaskakujący jest niebywale nowoczesny styl dzieła, podobnie jak zdumiewający jest koszt jego wykonania.

Styl zimowy
Około 1911 roku w pracowni Fabergé został stworzony jeden z najbardziej niezwykłych stylów biżuterii – tak zwany styl zimowy lub lodowy. Styl ten nawiązywał do bardzo modnej w XIX wieku diamentowej biżuterii naśladującej płatki śniegu, lodowe sople i gwiazdy. W dziełach Fabergé motywy te zostały potraktowane swobodnie, z wykorzystaniem asymetrii i naturalnych cech użytych materiałów. Chodziło o to, żeby klejnoty jak najbardziej przypominały prawdziwe kawałki lodu. Złotnicy Fabergé wykorzystali kryształy górskie, ale nie te idealnie przeźroczyste, tylko takie, w których znajdowały się zanieczyszczenia i inkluzje. Bardzo często dodatkowo oprawiali je w platynę i inkrustowali diamentami. W ten sposób powstawała biżuteria, która wyglądała jakby była wykonana z prawdziwego lodu.

Jajko zimowe otwarte / Fot. fot. GettyJajko Zimowe
Najsłynniejszym dziełem wykonanym w tym stylu było "Jajko zimowe" z 1913 roku. W tamtym czasie wykonanie projektu jaja wielkanocnego przeznaczonego dla cara Mikołaja II było najważniejszym, corocznym zadaniem w firmie Fabergé. Firma urządzała nieformalny konkurs na najdoskonalszy projekt, który następnie był realizowany. Od projektów oczekiwano, że będą zaskakujące, niezwykłe, ale jednocześnie stylowo doskonałe. W roku 1912 Karol Faberge zadecydował, że w wyjątkowym roku 1913, w którym przypadała 300 rocznica panowania dynastii Romanowów zostanie wykonane "Jajko zimowe", którego projekt przedstawiła Alma Pihl.
"Jajko zimowe" ma formę owalnego, otwieranego puzderka postawionego na postumencie wykonanym w kształcie "potężnej" skały lodowej. Wewnątrz znajduje się koszyk z bukietem białych kwiatów. Jajo wykonane jest z dużego kawałka najwyższej jakości kryształu górskiego. Na całej powierzchni jest bogato zdobione grawerowanymi ornamentami symulującymi szron oraz motywami sopli i szronu, wykonanymi z platyny inkrustowanej diamentami. Podobnie dekorowany jest wykonany z dużego kawałka kryształu górskiego postument. Jego krawędzie są zaokrąglone, tak by wyglądały na topniejący lód. Znajdujący się wewnątrz koszyk z kwiatami wykonany jest z platyny, złota, diamentów, nefrytu i białego kwarcu. Dominujące w dekoracji walory kryształu górskiego, diamentów i matowego połysku platyny tworzą niezwykłą „zimową” stylizację. W sumie jajo jest inkrustowane 1308 diamentami, postument zdobi kolejne 360 diamentów, a koszyk kwiatów jest dekorowany aż 1378 diamentami.
Całkowita wysokość dzieła wynosi 142 milimetrów, w tym samo jajko ma 102 milimetrów długości, a znajdujący się wewnątrz koszyk 82 milimetry. Dzieło zostało podarowane cesarzowej Marii Fiodorownej na Wielkanoc, 13 kwietnia 1913 roku i entuzjastycznie przyjęte na dworze. Zostało umieszczone w prywatnych apartamentach cesarzowej matki w Pałacu Aniczkowskim.

W chwili wykonania było najdroższe
Według rachunków było to jedno z najdroższych dzieł wykonanych przez Fabergé dla Mikołaja II. Łączny koszt wyniósł 24 tysiące rubli. W 1913 roku była to kwota ogromna. Za takie pieniądze można było kupić spory majątek ziemski.
W 2002 roku zostało sprzedane na aukcji za 9,6 mln dolarów, co czyni je jednym z najdroższych dzieł sztuki złotniczej na świecie. Każdy centymetr długości tego jajka jest wart milion dolarów.

Fabergé uznał je za najpiękniejsze
Piotr Karol Fabergé uważał "Jajko zimowe" za jedno z najpiękniejszych dzieł wykonanych przez firmę Fabergé. Taka ocena wynikała z jego poglądów na piękno dzieła sztuki złotniczej. Powiedział to wyraźnie w jedynym wywiadzie prasowym, jakiego udzielił w czasie swojego życia.
Fabergé uważał , że o wartości dzieła sztuki złotniczej nie decydują drogie materiały, tylko kunszt złotnika i piękno projektu. „Jajko zimowe” do dziś zachwyca, zdumiewa i doskonale pokazuje, że Fabergé miał rację.

Zawieszka w stylu zimowym / Fot. fot. Courtesy Forbes Magazine CollectionBiżuterię lodową uwielbiał Emmanuel Nobel
Największym miłośnikiem biżuterii lodowej i jej wielkim propagatorem był miliarder i potentat naftowy Emmanuel Nobel. W tamtym czasie bracia Nobel byli właścicielami wielkiego przedsiębiorstwa, które wydobywało, przetwarzało i dostarczało na Zachód ropę ze złóż w Baku.
Wśród wielu anegdot z tamtych czasów, jest również opowieść o Noblu i biżuterii lodowej. W trakcie organizowanych przez siebie wystawnych obiadów Emmanuel Nobel ofiarowywał zaproszonym damom drobne okazy biżuterii lodowej, które na przykład były ukryte w podawanych podczas przyjęć francuskich deserach. To właśnie dla Emmanuela i członków rodziny Nobel powstała większość najwybitniejszych dzieł wykonanych w tym stylu, w tym drugie jajko w stylu zimowym, tak zwane "Jajko rodziny Nobel".

Projekt wykonała młoda dziewczyna Alma Pihl
Projekty biżuterii lodowej pojawiły się w księgach projektów Fabergé w 1911 roku. Pomysł na klejnoty w tym stylu jest przypisywany młodej projektantce Almie Pihl. Była ona córką Oskara Pihla, jednego z mistrzów pracujących dla firmy Fabergé. W 1913 roku Alma miała zaledwie 21 lat. Wykonane przez nią projekty są bardzo nowoczesne, wręcz awangardowe. Jako artystka Alma wychowała się okresie panowania stylu secesyjnego. To właśnie ten styl, ze swoim zamiłowaniem do natury i niezwykłych materiałów ukształtował jej wrażliwość artystyczną. „Jajko zimowe” to klejnot niezwykły, który wciąż przynosi sławę Fabergé, a nazwisko młodej projektantki na stałe wpisał w dzieje złotnictwa światowego.

*Na podstawie książki: A. Szymański, Faberge. Historia i arcydzieła, Opole 2014, Wydawnictwo Metropolisart.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Zgadzam się jednakowoż, że zimowe jest najpiękniejsze... Piękno zawsze zachwyca.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zastanawiam się właśnie, szanowny Autorze, czy zainteresowanie niezwykłymi dziełami Faberge'a kultywuje Pan jako takie, czy może jest Pan miłośnikiem historii złotnictwa? A może historii Romanowów i ich skarbów rozsianych po świecie, którymi po rewolucji bolszewicy ratowali swoje fundusze?

Jakkolwiek jest, przybliża Pan czytelnikom niezwykłe historie mało znanych szaremu człowiekowi obiektów wysublimowanego bogactwa, wykwintu i historii materialnej przebrzmiałej tragicznie epoki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.