Facebook Google+ Twitter

Jak blond piękność z Chełma molestowała detektywa Rutkowskiego SMS-ami

  • Źródło: Express Ilustrowany
  • Data dodania: 2008-11-03 10:00

Po doniesieniu złożonym przez detektywa Krzysztofa Rutkowskiego łódzka policja zatrzymała zakochaną w nim do szaleństwa 27-letnią mieszkankę Chełma. Kobieta wydzwaniała do niego bez przerwy i zasypywała każdego dnia setkami pikantnych SMS-ów, również zawierających groźby pod adresem detektywa i jego nowej przyjaciółki.

 / Fot. Express IlustrowanyNa razie 27-latce przedstawiono zarzut stawiania oporu podczas zatrzymania. Wyjaśniamy sprawę. Chcemy m.in. zapoznać się z jej bilingami telefonicznymi - mówi podinsp. Piotr Sumiński, komendant komisariatu policji przy al. Kościuszki.

Znany z miłosnych podbojów detektyw Krzysztof Rutkowski blond piękność z Chełma poznał kilka miesięcy temu. Opowiada, że kobieta zgłosiła się do jego biura, by się zajął sprawą jej zgwałcenia i pobicia.

- Okazało się, że to nieprawda i na tym nasza znajomość się zakończyła - twierdzi detektyw.

Krzysztof Rutkowski mówi, że początkowo kobieta wysyłała na numer jego służbowej komórki kilka SMS-ów dziennie. Później było ich już 300 - 400 w ciągu doby! Mieszkanka Chełma miała nękać go również telefonami.

- Zaczęła grozić mnie i mojej nowej dziewczynie. Zdecydowałem się więc powiadomić policję - mówi Krzysztof Rutkowski.

Detektyw umówił się na spotkanie z kobietą w piątek w hotelu Centrum w Łodzi. Chełmianka przyjechała odświętnie ubrana, z wielką różową walizką. Z hotelu odebrali ją późnym wieczorem pracownicy biura Rutkowskiego i podwieźli pod... komisariat przy al. Kościuszki. Kobieta, gdy zobaczyła, co się święci, uciekła z samochodu, zostawiając walizkę. Krzycząc, że ją gwałcą, poprosiła o pomoc jednego z przechodniów. Ten zaprowadził ją do swojego mieszkania. Detektyw przekonał ją telefonicznie, żeby wyszła na ulicę. Tam czekali już na nią policjanci. Gdy chcieli ją zaprowadzić do radiowozu, wyrwała się, położyła na ulicy i zaczęła krzyczeć. Trzeba ją było zanieść do samochodu. Po złożeniu zeznań na komisariacie została zwolniona.
(em)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.