Pozycja materiału w rankingach:
Japonia jest jednym z najbardziej narażonych na kataklizmy krajów świata. Niestabilność geologiczna wywołuje nawet tysiąc wstrząsów rocznie. Japończycy jednak nauczyli się budować tak, żeby straty po takich katastrofach były minimalne.
Według japońskich standardów dobry budynek to taki, który zdoła wytrzymać silny wstrząs. Dlatego konstrukcja większości japońskich domów jest bardzo gibka lub bardzo sztywna. Czy taka technologia się sprawdza? Jak najbardziej. W chwili wstrząsu budynek chwieje się, ale się nie zawali. Zobacz także:
Artykuły
(128)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.21)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Studiuję, pracuję, fotografuję, podróżuję. Dużo za mną, ale jeszcze więcej przede mną.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
stanislawa krystyna zdrodowska 13.03.2011 11:01
levy a ty wszędzie wścibiasz swoje trzy grosze tylko anonimowo ,leczyć kompleksy prosze w agencji t.,a tutaj pisz ktoś zacz ...nie lubię tchórzy
Małgorzata Najda 13.03.2011 09:12
@levy > Japończycy budują również na specjalnych walcach, na których budynek ...
Jest to zawarte w tekście. Wystarczy przeczytać ;)
Mariusz Orłowski 12.03.2011 22:40
Tomasz Kowalski - wstrząs ziemi, wstrząs tektoniczny, wstrząs sejsmiczny (bo chyba autorowi nie chodziło o wstrząs psychiczny?) to są synonimy na trzęsienie ziemi w języku polskim, a te wydarzenia mają miejsce w stolicy Japonii kilkadziesiąt razy w roku a nie raz na 70 lat.
Eustachy Bielecki 12.03.2011 12:46
Tekst jest zbudowany na wypowiedziach prof. Pawłowskiego. Jego kompetencje są dla mnie, myślę, że dla innych czytelników również, niepodważalne.
Tomasz Kowalski 12.03.2011 11:16
Nie trzeba być ekspertem, by odróżnić "wstrząs" od "trzęsienia ziemi".
Mariusz Orłowski 12.03.2011 10:37
Zastanawia mnie kto przyjął autora na praktykanta, przed chwilą czytałem jego artykuł o końcu świata czyli o rozwoju komputerów a teraz czytam tą powyższą "perełkę". Nie chce mi się już analizować wszystkiego, ale w tych tekstach są kompletne bzdury, powyżej np. stoi że w Japonii "niestabilność geologiczna wywołuje nawet tysiąc wstrząsów rocznie" i że "trzęsienia w stolicy Japonii występują średnio co około 70 lat" - czyli że 69 999 trzęsień ziemi na 70 lat wstępujących w Japonii nie obejmuje Tokio... I nawet w artykule nie ma opisu najczęściej stosowanej techniki inżynieryjnej uodparniającej japońskie budynki na wstrząsy ani nie ma opisu najstarszej techniki, powstałej setki lat temu... Znowu autor nie wie o czym pisze i nie przygotował się zadowalająco, a jego artykuły są promowane w emailach od redakcji - klasyka na tym serwisie.
Tysiące ludzi na Manifestacji Wolnych Konopi - Fotorelacja
(odsłon: +1240)