Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Gotowanie > Jak być kucharzem doskonałym? Część II
3564 miejsce

Dział: Gotowanie

Ocena: 41pkt

Oceń:

Jak być kucharzem doskonałym? Część II


Poradnik dla kulinarnych antytalentów, czyli jak radzić sobie z kuchenną nieporadnością.

Brownie z lodami waniliowymi i malinami. / Fot. Ewa MasnyPan Bóg rozdzielając talenty, starał się być sprawiedliwy. Jednemu dał umiejętność odtwarzania rzeczywistości farbą i pędzlem, innego obdarzył słowiczym głosem, jeszcze innego nieprzeciętnymi umiejętnościami komunikacyjnymi, a wybranych – talentem kulinarnym. O ile jednak da się żyć w dźwiękach fałszywego śpiewu, o tyle nieumiejętność gotowania może znacznie utrudniać życie. Jak więc radzić sobie jeśli sztuka pichcenia jest nam obca? Mam na to kilka sposobów i nie jest to wcale sięganie po pseudożywność w proszku.

Po pierwsze, kopalnią wiedzy są inni mistrzowie patelni, warto więc trzymać pod ręką numer telefonu do jednego z nich, a w miarę możliwości obserwować ich w akcji. Początki mogą się wydawać kompletnie niezrozumiałe, kiedy widzisz kuchenkę zastawioną garnkami, w których gotuje się jednocześnie zupa, dusi mięso, smaży kapusta, a z piekarnika dobiega zapach murzynka. Jednak z czasem każdą sztuczkę można rozszyfrować, wystarczy tylko dać się zauroczyć pasją gotowania. Zarazić się nią od mamy, babci, siostry, sąsiadki, czy telewizyjnych gwiazd i wspomóc kilkoma przydatnymi wynalazkami, z minutnikiem na czele.

Po drugie przestań się upierać, że poradzisz sobie z upieczeniem kilkuwarstwowego tortu i sięgnij po prostszą panna cottę, albo sypaną szarlotkę, która nie wymaga zagniatania, nie musisz mieć nawet miksera, żeby ją szybko wykonać. Na odwagę zdradzę ci adres słodkiego bloga MojeWypieki.blox.pl, który nawet kompletnemu beztalenciu pozwoli zabłysnąć własnym deserem. Z kolei z PracowniąWypieków.blogspot.com nauczysz się nawet pieczenia domowego chleba. Osobiście dopiero się do tego przymierzam, ale z pewnych źródeł wiem, że to pikuś.

Zobacz także:


Komentarze: 5

Sortuj komentarze:

Beata Szczurzewska 01.03.2011 06:44

Ocena: Ocena pozytywna 50 Ocena negatywna 59

Optymistycznie i zachęcająco przeczytałam Twój materiał :) A z podanych przez Ciebie stron internetowych z pewnością skorzystam :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ireneusz Mosiczuk 28.02.2011 21:45

Ocena: Ocena pozytywna 57 Ocena negatywna 55

Dawkowanie emocji jest mistrzowskie:). Wzbudzanie pożądania, spokojnie estetyczno-smakowego tudzież. Również z niecierpliwością czekam na trzecią odsłonę:).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tadeusz Stube 28.02.2011 21:30

Ocena: Ocena pozytywna 49 Ocena negatywna 61

Sama prawda jest w tekście Ewy, bez prób i błędów do niczego nie dojdziemy. W czasie długiej drogi do doskonałości w pichceniu, niektóre potrawy i wypieki, być możne będą przypalone lub spalone. Tym nie nalezy się zrażać.
Należny po klęsce wstać i ruszyć z powrotem do boju.
Cala sztuka w kuchni (według mnie) zależny tylko od praktyki. Mając praktykę, wyczarujemy pyszności nawet z marnego przepisu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

BARBARA Romer Kukulska 28.02.2011 19:17

Ocena: Ocena pozytywna 57 Ocena negatywna 54

teraz to i ja połknęłam smakowicie ten tekst, i jako łakomczuch czekam na następny.
Czekam też na specialite a la EM. może być "z lwim pazurem" ;)) albo pikanterią, lub soleniem byle by nie przepiepszyć,;) lub przesłodzić ;) i żeby nas nie zemdliło. ;))... pozdrawiam brk.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Kowalczyk 28.02.2011 18:20

Ocena: Ocena pozytywna 65 Ocena negatywna 54

Dzisiaj dobre rady, jak sobie radzić, a mam niejakie podejrzenia, że będzie częśc trzecia, gdzie już bez chichów-smichów ujawni Autorka własny "lwi pazur". :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.