Pozycja materiału w rankingach:
Nie jest sztuką wyrzucić z diety mięso i nazwać się wegetarianinem. Sztuką za to jest takie komponowanie potraw, aby organizmowi nie zabrakło niezbędnych elementów.
Na początek kilka mitów. Nieprawdą jest, że dieta wegetariańska nie jest pełnowartościowa i że jakkolwiek byśmy się starali, nie jesteśmy w stanie zastąpić składników odżywczych zawartych w mięsie ich roślinnymi odpowiednikami. Oraz że wegetarianie, przez brak żelaza, skazani są na anemię. Owszem, mogą być na nią narażeni, podobnie jak na niedobory niektórych witamin i minerałów. Tak samo, jak osoby spożywające mięso. Właściwe komponowanie potraw jest niezbędne w obu przypadkach, chociaż wegetarianie, ze względu na rezygnację z jednego ze źródeł substancji odżywczych, mają przed sobą nieco trudniejsze zadanie. Co nie znaczy, że niewykonalne. Gdyby tak było, wegetarianie chodziliby senni, apatyczni i nie dożywaliby do czterdziestki. A tak nie jest. Niektóre badania mówią, że dieta bezmięsna jest nawet zdrowsza niż tradycyjna. Niemożliwe? Trzeba tylko nauczyć się kilku prostych zasad.Zobacz także:
Artykuły
(21)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(4.96)
Wiek: 24 | Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
monika weroka 22.11.2011 11:52
Ja gdy borykałam się z anemią to przyjmowałam chelatowe żelazo (rewelacyjnie się wchłaniało), konkretnie brałam chelaferr, po 3 miesiącach wyniki były juz ok
marian kszaklewski 08.02.2011 15:55
malgorzata marszalkowska - masz 52lata, ale z matmą to u Ciebie licho... 99% to mięsożercy (niech będzie, że przyjmiemy Twe szacunki), ale żeby ta wartość była cokolwiek warta należałoby wiedzieć ilu mamy wege w społeczeństwie.
Paulina Paulina 06.01.2011 15:20
no, zjedzenie psa, wegetarianizm na 102. innych czlonkow rodziny tez?
malgorzata marszalkowska 26.10.2010 22:21
Proponuje, zebysmy przestali robic z wegetarian, oszolomow. Prosze tylko przestudiowac karty chorobowe w szpitalach. Tam praktycznie sa w 99 % miesozercy. Dziekuje, to na tyle. Jestem wege od 20 lat i nie wysilam sie specjalnie z tak zwanym oblednym ustawianiem diety. To chore. Jem tylko warzywa i owoce, oraz z mleka kupionego od tzw chlopa robie sobie twarogi. Wyniki mam SUPER!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nie pale i nie pije. Mam 52 lata.
Asia Mentel 20.07.2008 20:02
Co do zmiany smakow - racja. Mi tez zmienily sie calkowicie :)
Autor usunął profil 20.07.2008 16:39
Również zgadzam się z tym, że organizm sam daje znać, gdy czego mu brakuje. Ja odkąd przeszłam na wegetarianizm doceniłam lub odkryłam nowe warzywa, potrawy... Kiedyś np. w ogóle nie jadłam szpinaku. A teraz, po prostu uwielbiam:) Ogólnie całkowicie zmienił się mój styl odżywiania; zwracam uwagę na to co i jak jem, więcej gotuje...
Asia Mentel 19.07.2008 22:16
A ja przechodzacx na wegetarianizm mialam ogromne problemy z anemią, dlatego chcac nie chcac musialam sie dowiedziec, gdzie jest np. duzo zelaza. Ale to prawda, ze organizm sam sie o wszystko upomina. U mnie przyszlo to z czasem, nie od razu. Nie wiem od czego to zalezy - chyba od organizmu, jeden nie ma problemow, drugi ma. Ja z kolei po soi czuje sie w porzadku, tak jak po reszcie "groszkowych". Pozdrawiam :)
Agnieszka Wojewoda 19.07.2008 12:51
Soja jest rośliną bardzo ciężkostrawną, ja czuję się po niej źle, dlatego unikam.
Wegetarianka jestem od kilkunastu lat i nie mam żadnej anemii i takich tam. Nie myślę też specjalnie dużo o jedzeniu, jem to, na co mam ochotę, bo jakby tak czlowiek od rana planował i kombinował, co z czym połączyć, to nie miałby czasu na nic innego. Wychodzę z założenia, ze organizm sam upomni się o potrzebne mu skladniki, jak nie bedzie się go zaśmiecać paskudztwami w rodzaju np. kremowe ciacho ani katować dietami.
Na zdrowie nie narzekam i apatyczna też nie jestem.
Jedzenie mięsa w moich oczach nie ma obecnie żadnego sensu ani usprawiedliwienia. Uszanowałabym taki czyn dokonany ze względów rytualnych.
Potrafię sobie wyobrazić np. zjedzenie ukochanego psa, żeby miłość jego i dusza wniknęła w naszą własną.
Benedykt Kowalski 18.07.2008 22:05
;-)+ choć z soją to nie do końca;) a jajka;) jem!
Pokaż swój biust, a powiem ci, jaka jesteś
(odsłon: +398)