Facebook Google+ Twitter

Jak chronić się przed upałami? Należy wspierać nasz biologiczny termostat

Nasz mózg, a co za tym idzie ciało, posiada pamięć praprzodków, którzy żyli na Czarnym Lądzie. To właśnie sprawiło, nasz biologiczny termostat, że to człowiek przetrwał cywilizacyjne kataklizmy, a pozostałe gatunki ginęły. Temperatura ciała odchyla się tylko o dziesiąte stopnia od normy 37 st. C, pomimo dużych wahań temperatur otoczenia.

https://flic.kr/p/a8fu2h / Fot. Guian Bolisay/CC BY SA 2.0Osobiście znakomicie czuję się w tropikalnych warunkach, ale instynktownie nie lubię zimna. Czy mój termostat chroni mnie tylko na plusie? Każdy ultramaratończyk, startujący w morderczym wyścigu w Dolinie Śmierci w USA, mógłby pozazdrościć gazeli Thompsona, której tułów przegrzewa się do 46 st. C, a temperatura mózgu nie przekracza 40 st. C.

Człowiek takiej różnicy temperatur z pewnością by nie przeżył. Okazuje się, że wzrost temperatury mózgu tylko o jeden stopień Celsjusza. znacznie obniża szanse przeżycia tkanki nerwowej w stanach ostrego niedokrwienia i urazach mózgu. Już temperatura głowy 40,5 st. C włącza dzwonki alarmowe dla mózgu, a przy temperaturze tylko stopień wyższej doprowadza do „odcięcia” mózgu. Dla mózgu ważne jest nie doprowadzenie do przegrzania, tak jak w przypadku pragnienia. Gdy poczujemy pragnienie, to będzie już za późno.

Powinniśmy pić zanim poczujemy pragnienie. Tak samo powinniśmy postępować z głową – chłodzić zanim będziemy mogli na jej czubku usmażyć jajecznicę. Na upalne warunki atmosferyczne trzeba przygotować ekwipunek. Lekka odzież oddychająca (nie chodzi o pseudotechniczne koszulki, gęsto utkane, rozdawane w wielu pakietach startowych, które gorzej sprawują się od koszulek bawełnianych) ma współczynnik ochrony jak krem z SPF 10.

Ciemne kolory bardziej absorbują promieniowanie słoneczne. Na przegrzanie głowy bardziej narażone są osoby łyse, ze skąpą fryzurą. Nie trzeba długo się zastanawiać, że to panowie na ogół świecą łysiną. Golą głowy, gdy natura zaczyna skąpić im owłosienia i robią się na „macho”. Na biegach trudno spotkać ich jednak w czapeczkach. Panie częściej w nich biegają i mają bujniejsze fryzury, które stanowią naturalną ochronę. Spocone włosy są czymś w rodzaju termoizolacji, ale czapeczka made in China raczej doleje oliwy do ognia.

Czytaj także: Na YouTubie możesz zobaczyć film w rozdzielczości 8k. Pytanie, czy zdołasz go odtworzyć?


Dla panów mam złą informację. Brody nie są tolerowane przez mózg. Naukowcy twierdzą, że bujny zarost nie sprzyja selektywnemu chłodzeniu mózgu. Badania naukowe nic nie mówią czy łysi brodacze rekompensują mózgowi chłodzenie.

Przemysław Walewski (aip)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Zachęcę mojego męża - właściciela brody - do przeczytania tego tekstu:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.