Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

47326 miejsce

Jak dbać o godność człowieka w tym dzikim kołowrocie?

Obecnie bardzo dużo mówi się o godności człowieka, jednak wielkie słowa zwykle nie idą w parze z wielkimi czynami. Zupełnie inaczej jest w przypadku niezwykłej kobiety - Helgi Bieniusy, dla której godność jest najważniejszą wartością.

Helga Bieniusa / Fot. Michał MisiorekAntoine de Saint-Exupery uważał, że nie mamy prawa robić ani mówić czegokolwiek, co pomniejsza człowieka w jego własnych oczach (…), bo uwłaczanie godności człowieka jest przestępstwem. Współcześnie ludzie często zapominają o tej bardzo ważnej wartości, jaką jest rzeczona godność. Jednak są też osoby, które traktują ją jako sferę sacrum. Takim człowiekiem jest z całą pewnością Helga Bieniusa – nauczycielka języka polskiego, która całym swoim życiem pokazuje, że należy szanować bliźniego i zawsze mieć dla niego czas. Od kiedy została wicedyrektorem Publicznego Gimnazjum im. Kard. Stefana Wyszyńskiego w Zdzieszowicach, stara się ona tak kształtować systemy wartości uczniów, aby na pierwszym miejscu stawiali właśnie godność.

Co rozumie Pani pod pojęciem „godność człowieka”?
- Odpowiadając na to pytanie, chciałabym sięgnąć do czasów mojego dzieciństwa, kiedy mój tata zawsze wpajał nam, jako małym dzieciom, że trzeba szanować bliźniego. Dla mnie osobiście godność człowieka to nie tylko okazywanie szacunku drugiemu człowiekowi, ale przede wszystkim poczucie własnej wartości.

Jak w szkole, której jest Pani wicedyrektorem, przekazywane są treści dotyczące godności człowieka?
- Kiedy zostałam wicedyrektorem tego gimnazjum, przede wszystkim starałam się przekonać nauczycieli, do tego, że musimy pracować i wychowywać tych młodych ludzi, których zawsze nazywam swoimi młodymi przyjaciółmi, zgodnie z wartościami uniwersalnymi i społecznymi.

Jedną z najważniejszych wartości jest właśnie godność człowieka. Jak realizujemy nasze cele? Otóż przede wszystkim poprzez włączanie młodzieży w organizowanie sesji popularno-naukowych. Do tej pory odbyły się dwie takie sesje w naszej szkole. Pierwsza, z udziałem księdza Eugeniusza Plocha, na temat godności, jako najwyższej wartości w życiu człowieka. I druga - „Godnie żyć, godnie umierać”, która dotykała prozy życia codziennego, ale także przygotowania się do drugiego życia po śmierci.

Oprócz tego towarzyszą nam również konkursy, które w sposób artystyczny pokazują, jak godność człowieka odczuwają uczniowie, jak oni to sobie wyobrażają. Jest to niesamowicie trudne, żeby znak słowny wyrazić symbolem plastycznym. Do dziś pamiętam jedną z prac, pokazującą ręce, na których matka trzyma nowo narodzone dziecko i rączka malca jest przytwierdzona kajdankami do ręki matki. Zadawałam sobie pytanie – czy to chodzi o więź, jaka się rodzi pomiędzy dzieckiem i matką, czy może autor miał w zamyśle coś zupełnie innego? Okazało się, że młody plastyk chciał poprzez to pokazać, że godność tego małego człowieka kształtuje się już w rękach rodziców.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

(+) Bardzo ciekawy temat artykułu,ciekawy wywiad, wspaniała dyrektorka, niektóre myśli jak perły :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.