Wiadomości24 > Wydarzenia > Lokalne > Jak doprowadziłem do zatrzymania pijanego kierowcy

Lokalne

Dodaj do:

Zmniejsz rozmiar tekstu Powiększ rozmiar tekstu

Wyślij Drukuj

Jak doprowadziłem do zatrzymania pijanego kierowcy

2008-10-19 15:53, aktualizacja: 2009-09-05 12:56:41

9 29 3478 Sieradz pijany kierowca alkohol przestępca policja sąd

Wracałem dziś, około godz. 13 z miejsca, gdzie była pobierana krew od honorowych dawców. Jechałem ul. Kościuszki w kierunku ronda, gdy zauważyłem dziwnie jadący samochód marki Opel.

Policjanci wypytują pijanego kierowcę o dane personalne. / Fot. Piotr Andrzejak
Będąc na jego wysokości spostrzegłem, że kierowca jest najprawdopodobniej pod wpływem alkoholu. Nie zastanawiając się, postanowiłem o tym powiadomić oficera dyżurnego sieradzkiej policji. Musiałem zmienić swoje wcześniejsze plany - postanowiłem jechać za tym samochodem.

Opel wjechał na rondo, kierował się na ul. Polskiej Organizacji Wojskowej i dalej na ul. Łokietka. Na skrzyżowaniu z ul. Sarańską samochód przejechał na czerwonym świetle. W tym momencie byłem już pewien, że jego kierowca jest pod wpływem alkoholu.

Wynik z alkomatu. Wynika, że u kierowcy zawartość alkoholu wzrasta. / Fot. Piotr AndrzejakPojechałem za tym samochodem dalej. Kierowca jechał w stronę osiedla, obawiałem się tylko, by nikogo nie potrącił. Rzecz się działa praktycznie w samo południe, gdy ludzie wychodzili na spacer. Cały czas byłem w kontakcie telefonicznym z oficerem policji. Kierowca skręcił w osiedle i kierował się w okolice Alei Grunwaldzkiej.

Tam samochód zatrzymał się, ale kierowca nie wysiadł. W tym samym momencie podjechał patrol policji. Na miejscu, po wstępnym przebadaniu kierowcy, okazało się, że ma prawie trzy promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Kierowca nie posiadał przy sobie żadnych dokumentów potwierdzających tożsamość i uprawniających do jazdy.

Kierowca to 60-letni mieszkaniec Sieradza. Srebrny opel mężczyzny został zabezpieczony na parkingu strzeżonym, ponieważ kierowca nie posiadał przy sobie polisy OC. O jego losie zadecyduje niezwłocznie sieradzki sąd, tylko w pierwszej kolejności delikwent musi wytrzeźwieć.

O finale tego zdarzenia poinformuję czytelników Wiadomosci24.pl. Jak się dowiedziały Wiadomości24.pl z Sądu Rejonowego w Sieradzu (wydział sądu grodzkiego) jest już ustalony pierwszy termin rozprawy pijanego sieradzanina. Zbigniew W. stanie przed obliczem temidy 2 grudnia 2008 roku o godz.13.
Sortuj komentarze:

Marek Szymaniak

Marek Szymaniak 19.10.2008 16:34

Brawo za obywatelską postawę!

Piotr Panfil

Piotr Panfil 19.10.2008 16:55

No niestety, ale pijani kierowcy na drogach to codzienność.

Ewa Krzysiak

Ewa Krzysiak 19.10.2008 16:58

I dlatego trzeba o tym mówić i działać, by potem nie było wypadków , w których ludzie tracą zdrowie lub życie.

Paweł Jędrasiak

Paweł Jędrasiak 19.10.2008 17:18

Jesli nie ma wyroku, to osoba ta nie jest jeszcze przestępcą.

Piotr Andrzejak

Piotr Andrzejak 19.10.2008 17:29

Komentarz został usunięty!
Powód usunięcia:
2008-10-19 17:29:49 Komentarz został usunięty przez:Piotr Andrzejak

Jacek Wist

Jacek Wist 19.10.2008 17:49

zdecydowanie (+)

Piotr Andrzejak

Piotr Andrzejak 19.10.2008 18:08

Drogi Pawle i tak bardzo delikatnie nazwałem tego mężczyznę, chciałem napisać to jeszcze ostrzej ale nie chciałem wywoływać kolejnej wojny w serwisie, dla mnie jest On przestępca i nie będę czekał na wyrok sądu, możesz nie zgadzać się z moimi słowami i masz takie prawo. Pozdrawiam

Magdalena Wróbel

Magdalena Wróbel 19.10.2008 19:04

+

Paweł Jędrasiak

Paweł Jędrasiak 19.10.2008 19:09

Spoko:)

Zbigniew Nastarowicz

Zbigniew Nastarowicz 19.10.2008 20:23

+ Ogromny za postawę Piotrek :) Wychodzi na to, że to dziennikarze zatrzymują pijanych kierowców a nie policja ... he he he :)

Opcje zaawansowane

NaszeMiasto.pl

Copyright 2010 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.